YARDE I RICHARDS WYGRYWAJĄ PRZED CZASEM

Dodano: 10 lutego 2024 23:34
YARDE I RICHARDS WYGRYWAJĄ PRZED CZASEM
Redakcja, Informacja własna
Mark Robinson/Matchroom Boxing

W stolicy Anglii wygrane przed czasem zanotowali dwaj czołowi pięściarze wagi półciężkiej, którzy być może kiedyś zmierzą się między sobą.

Anthony Yarde (25-3, 24 KO) po wielkiej wojnie z Beterbijewem odbudował się już drugą czasówką. Brytyjczyk w pierwszej rundzie wstrząsnął Marko Nikoliciem (32-4, 12 KO) prawym sierpowym. W drugiej posłał go dwukrotnie na deski - najpierw takim samym prawym sierpem, a potem lewym hakiem w okolice wątroby. Koniec nastąpił w trzeciej odsłonie, gdy Yarde uderzył dla odmiany prawym hakiem na żebra.

Wcześniej w innej części Londynu, inny brytyjski pretendent do mistrzowskiego tytułu w limicie 79,4 kilograma - Craig Richards (18-3-1, 11 KO), zastopował pod koniec siódmej rundy Borisa Crightona (12-5, 7 KO). Najpierw rzucił go na deski kombinacją prawy krzyżowy-lewy sierp, a po liczeniu do ośmiu i kilku kolejnych bombach z narożnika przeciwnika poleciał ręcznik na znak poddania.

Więcej informacji: Anthony Yarde
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 11-02-2024 08:52:50
No to dla Yarde'a czas na poważniejszych przeciwników typu Eifert, Buatsi, Gwozdyk. Myślę, że każde z tych nazwisk to dobra walka i możliwość wygranej, ale i wtopy, zresztą kolejność nie przypadkowa.
Autor: Ariosto
Data: 11-02-2024 14:56:03
IMO przede wszystkim Smith, jako drugi 'półfinał' po Buatsi - Azeez. A Richardsa idealnie byłoby z Lyndonem Arthurem. Byłby bardzo ciekawy pojedynek i wygrany wraca do stawki, bo Richards sprawił Buatsiemu sporo problemów, a Arthur przegrał z Yarde dopiero w rewanżu.
Kalendarz imprez