GORĄCZKA SOBOTNIEJ NOCY - WYNIKI (27/28 STYCZNIA 2024)

Dodano: 28 stycznia 2024 08:50
GORĄCZKA SOBOTNIEJ NOCY - WYNIKI (27/28 STYCZNIA 2024)
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Najważniejsze wyniki już znacie, pora na uzupełnienie wszystkiego walkami ciekawymi, acz mniej medialnymi.

Oscar Collazo (9-0, 7 KO) obronił pas WBO najlżejszej kategorii - słomkowej, nokautując Reynarisa Gutierreza (10-2, 2 KO) w trzeciej rundzie.

Występujący w kategorii super średniej Darius Fulghum (10-0, 9 KO) po raz pierwszy usłyszał ostatni gong. Zmusił go do tego Alantez Fox (28-6-1, 13 KO). Rozstrzał sędziów ogromny - 95:95, 98:92 i 100:90.

W tym samym limicie Leon Bauer (20-0-1, 11 KO) pokonał przez TKO w trzecim starciu Timo Rosta (16-2-3, 6 KO), który wcześniej przegrał tylko z Felixem Sturmem.

Lewis Crocker (19-0, 11 KO) skruszył w piątej odsłonie Jose Felixa (40-7-1, 31 KO).

Cheavon Clarke (8-0, 6 KO) wyrasta na mocnego prospekta kategorii cruiser, o czym na własnej skórze przekonał się Tommy McCarthy (20-6, 10 KO). Były mistrz Europy poległ w czwartej rundzie.

Mourad Aliev (10-0, 7 KO) - ćwierćfinalista olimpijski wagi super ciężkiej, zastopował w trzecim starciu Awadha Tamima (16-9, 11 KO).

Inny prospekt wagi ciężkiej z bogatym doświadczeniem olimpijskim - Jose Larduet (12-0, 10 KO), już w drugiej odsłonie odesłał do domu Yonny'ego Molinę (13-7-1, 8 KO).

Gabriela Fundora (13-0, 6 KO) zatrzymała w ostatnich sekundach walki Christinę Cruz (6-1) i obroniła po raz pierwszy pas IBF wagi muszej.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: t4b4x0
Data: 28-01-2024 11:06:03
I spojrzmy tylko jak to wyglada u nas. McCarthy zebral lanie od Cieslaka, a juz zdazyl wyjsc do Clarka, a nasi sobie wychodza do ringu od przypadku.
Autor: MacGyjwer
Data: 28-01-2024 13:25:18
No właśnie.
Autor: leon84
Data: 28-01-2024 23:07:32
Idiotyczne porównanie.W Anglii co weeekend jest po kilka gal i wszystkie są wyprzedane.Kibice żyja boksem,a w Polsce?Budżet na gale niskie,bilety ciężko sprzedać,bo boks mało kogo w Polsce interesuje.Na Wyspach,to nawet yourneyman z boksu wyżyje,a u nas gość,który jest prospektem jak np Balski musi pracować,żeby móc normalnie żyć.Zresztą to nie tylko problem Polski,bo poza Wyspami mało jest państ,gdzie bokserzy dobrze zarabiają.
Kalendarz imprez