Jaime Munguia (42-0, 33 KO) ma przed sobą wyjątkową walkę. Jeśli wygra, dostanie szansę, o którą prosił od dawna. A najbliższy występ będzie dla niego pierwszym występem ze sławnym Freddie Roachem w narożniku.
Były mistrz świata wagi junior średniej, potem czołowy "średni", w czerwcu zadebiutował w super średniej (76,2 kg), pokonując po trudnej przeprawie Siergieja Derewianczenkę. A już 27 stycznia w Phoenix skrzyżuje rękawice z twardym Johnem Ryderem (32-6, 18 KO). Nie jest tajemnicą, że jeśli Munguia pokona tę przeszkodę, niemal na pewno w maju spotka się z Saulem Alvarezem (60-2-2, 39 KO), królem kategorii super średniej.
- Ryder to groźny facet, ale nie wychodzę praktycznie z sali i będę na niego gotowy. Cieszę się, że do mojego sztabu dołączył Freddie Roach. Przede mną duży test, ale damy kibicom doskonałe widowisko - stwierdził Munguia.
Przypomnijmy, że najpierw meksykańskiego osiłka prowadził Robert Alcazar, którego z czasem zastąpił legendarny wojownik Erik Morales. Nie podano przyczyn zmian w narożniku, ale Roach to przecież sprawdzona marka.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 07-12-2023 11:38:39
Roach jak swego czasu z Cotto może spróbuje przeobrazić meksykańskiego bijoka w bardziej lotnego boksera, a przynajmniej pretendenta dla złotego cielca. Jednak w starciu z Ryderem będzie jak z Derewiaczenko, gdzie ostateczny sukces będzie rodził się w bólach, a może nawet w kontrowersjach, chyba że Freddie okaże się prawdziwym magikiem.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 07-12-2023 16:06:53
Roach to bardzo dobry trener ale raczej do bokserów ktorzy mu pasują pewnie byłby beznadziejny dla Floyda, Leonarda itp. ale dla Pacquiao był świetny. Dla nijakiego bijok Munguia akurat może być świetny, tzn ma szansę nadać mu jakiś charakter
Autor: SWJarek
Data: 07-12-2023 16:09:43
Nowy trener, korespondencyjny pojedynek z Alvarezem wybierając Rydera. Kolejny rywal dla Canelo jak malowany.
Autor: Sikso4
Data: 07-12-2023 16:16:52
Jaime bardzo szybko przegrał by z Canelo przed czasem nie ten kaliber zawodnika .....
Autor: marcinm
Data: 07-12-2023 16:48:16
Roach to trener który świetnie pasuje do twardych ofensywnych jeźdźców bez głowy. Z Munguia sie dogada. Pytanie tylko czy Munguia jest na tyle twardoglowy i skaczący jak PaCman - raczej nie, czy też jest na tyle dobrze wyszkolony i już dojrzaly jak i Cotto - też nie. Taka współpraca może przynieść mega efektowne starcia ale również niesie za sobą bardzo duże ryzyko zbierania po papie.
Autor: fighter777
Data: 07-12-2023 19:13:33
Boks jako dyscyplina sportowa jest po prostu skompromitowany. Jeśli Benavidez były mistrz WBC, który wygrywa z dwoma najlepszymi bokserami tej kategorii (nie licząc Canelo) nie dostaje walki z Canelo a taką walkę dostanie Munguia, który nie walczył z nikim poważnym i przychodzi z niższej wagi to jest kompromitacja boksu.
Autor: fighter777
Data: 07-12-2023 19:16:31
Munguia, papierowy bokser, z napompowanym rekordem niczym Gilberto Ramirez czy Berlanga. Patrząc jak Canelo ucieka przed Benavidezem to obstawiam, że w maju Munguia, we wrześniu Charlo, w maju 2025r. Berlanga, we wrześniu 2025r. rewanż z Munguia.... i tak dalej.
Autor: Polakos
Data: 08-12-2023 10:11:34
Andrade na pewno nie był jednym z najlepszych w tej kategorii.
Autor: Capgras
Data: 08-12-2023 12:43:06
Polakos Ciężko powiedzieć, takiego Sulęckiego robił jak chciał a ten z kolei dał niezłą walkę Jakobsowi. Szkoda że Andrade nie walczył z wieloma kozakami bo chociaż go zweryfikowane to nie wiadomo do jakiego stopnia
Autor: Polakos
Data: 08-12-2023 12:55:43
Tak, tylko że to była niższa kategoria i kilka lat temu. Dzisiaj już jest podstarzałym zawodnikiem którego wystawili na ścięcie.
Autor: Capgras
Data: 08-12-2023 13:17:38
To zależy. Wielu zawodników z wiekiem przechodzi do wyższych kategorii wagowych a Andrade znowu jakimś kurduplem nie jest
Autor: Polakos
Data: 08-12-2023 13:29:27
Kurduplem nie jest, ale wydaje mi się że pakiet umiejętności niewystarczający do rywalizacji na godnym poziomie.