Dwie godziny - tyle potrzebowali organizatorzy, by sprzedać 18 tysięcy biletów na rewanż Anthony'ego Joshuy (25-3, 22 KO) z Dillianem Whyte'em (29-3, 19 KO).
Pojedynek odbędzie się 12 sierpnia w Londynie. Wczoraj obaj zawodnicy stanęli oko w oko.
- Zapomnijcie póki co o Wilderze czy Furym. Widać jak na dłoni te wszystkie kłamstwa Fury'ego. Nie zamierzam tracić czasu, bo mam już 34 lata. Stoi teraz za mną bardzo dobry trener, który naprawdę naucza, zobaczymy więc jak daleko wspólnie zajdziemy. Muszę wygrać z Whyte'em i to jest mój najbliższy cel - stwierdził AJ.
- Cały czas staramy się robić postępy i być coraz lepszym. Nie mogę się już doczekać, nastawiam się na najlepszą wersję Joshuy. Nie mam tak naprawdę nic do stracenia w tym pojedynku. Na pewno mam na tyle mocy, że jak czysto trafię, to znokautuję każdego - powiedział z kolei Whyte.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ogar
Data: 11-07-2023 09:11:11
Fury z Whytem wyprzedali wszystko w 3 godziny tyle że 85 tysięcy.
Autor: Introwertyk
Data: 11-07-2023 10:20:10
No i ? Jedna walka na stadionie, druga na hali..
Autor: Ogar
Data: 11-07-2023 10:46:51
No i to co widzisz. Fury sprzedał 85 tysięcy biletów w 3 godziny, a Joshua z tym samym rywalem 18 tysięcy w 2 godziny. Nie wiem co ty jeszcze chcesz tutaj wiedzieć, ale jak się czegoś dowiem to dam ci znać.
Autor: Polakos
Data: 11-07-2023 10:58:10
Dillian Whyte jeszcze trochę pobudza to zainteresowanie bo jak Joshua walczył Franklinem z tego co pamiętam było sporo słabiej.
Autor: Introwertyk
Data: 11-07-2023 11:38:40
Nie bardzo wiem po co porównujesz stadion do hali. Inny system sprzedażowy, inna ranga pojedynku. Jak robisz porównanie co i jak szybko dany zawodnik wyprzedaje, bo pewnie po to przytoczyłeś cygana, to chociaż weź pod uwagę to samo miejsce (lub podobne).
Autor: Marduk
Data: 11-07-2023 12:09:13
Ludzie to idioci, którzy lubią oglądać odgrzewane kotlety 10 raz z rzędu ehh... i jak ma się ten boks rozwijać jak ludzie wybierają taki chłam.
Autor: Ariosto
Data: 11-07-2023 13:36:36
Nie ludzie, tylko Brytyjczycy... tak jak pisałem parę razy, błogosławieństwo i przekleństwo boksu. Dzięki nim boks żyje i nie został zaorany przez 'sporty tarzane', ale ceną za to są gusty brytyjskiego kibica, czyli w kółko walki Whyte'a i Chisory.
Autor: mchy
Data: 11-07-2023 16:00:39
Fury to na dzień dzisiejszy na pewno większy draw niż AJ, ale przy równym zestawieniu (tj. ta sama hala, Whyte w tym samym miejscu kariery) to te proporcje byłyby pewnie w stosunku z 85 do 40-50. Dillian jest dziś zapewne o nokaut od zakończenia kariery.
Autor: andrewsky
Data: 11-07-2023 18:06:25
No tak żenada,brytole kupują bilety i chcą oglądać jakiegoś tam Joshua z jakimś tam drugim czarnuchem, nie to co Polacy,ktorzy uwielbiają boks na najwyższym poziomie i wybierają tylko walki Prime jak Saleta-Golota,czy Zimnoch-McCall XD