IGRZYSKA EUROPEJSKIE: BRĄZ MATEUSZA BEREŹNICKIEGO
Dodano: 30 czerwca 2023 17:20
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Łukasz Furman
Po trzech zwycięstwach dziś Mateusz Bereźnicki (-92kg) musiał uznać wyższość świetnego Włocha. Bo póki co Aziz Abbes Mouhiidine nie dał w Nowym Targu nikomu szans.
Podopieczny Wojciecha Bartnika próbował boksować za lewym prostym, ale ruchliwy, obdarzony świetnym refleksem i bijący z doskoku okazał się stylowym koszmarem dla Polaka. Po ostatnim gongu sędziowie punktowali 4x 27:30 i wzięte z kosmosu 25:30.
Mouhiidine wygrał każdą rundę i jest głównym faworytem w jutrzejszej walce o złoty medal. Mateusz wraca z Igrzysk Europejskich z brązowym medalem.
- Dziś przegrałem, ale jednocześnie udowodniłem, że należę do europejskiej czołówki - powiedział po wszystkim Bereźnicki. Wkrótce na BOKSER.ORG wywiad z reprezentantem Polski.
Więcej informacji:
Mateusz Bereźnicki
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: smalllbulll
Data: 30-06-2023 17:26:49
Włoch niestety zdeklasował Polaka....trener zamiast doradzić coś sensownego w narożniku machał ręcznikiem.....od drugiej rundy powinna być diametralna zmiana taktyki. Tak nie walczy się z lotnymi na nogach puncherami.
Autor: garylinker
Data: 30-06-2023 18:01:41
Włoch znakomity, dzisiaj poza zasięgiem, dwa poziomy wyżej. Przegrać z nim żaden wstyd. Warto docenić trzy wygrane, międzynarodowe walki na turnieju seniorskim na ważnej imprezie- to się chyba jeszcze nie zdażyło. To na pewno da doświadczenie i pozwoli zbudować pewność siebie na przyszłość. Warto popracować jednak nad stricte boksem. Ja znaczącego progresu u Mateusza nie widziałem, boksuje tak jak 2-3 lata temu, nie dodaje nic do swojego boksu, który i tak jest ciężki dla oglądania. Obowiązkiem było wygrać u siebie z tymi trzema rywalami, bądźmy szczerzy to żaden nadzwyczajny sukces. Podobnie sprawa ma się co do całej kadry; coś ekstra dał jedynie Słomiński, który zamęczył Asenova i Iwanow, który zaskoczył Włocha. Poza tym planowe porażki naszych.
Autor: Clevland
Data: 30-06-2023 18:42:53
Włoch czytał boks Mateusza jak książkę z podstawówki. Przewaga szybkości, koordynacji była bardzo znaczna. Gdyby to był ping pong (porównanie czemuś ma służyć) to wyglądało jak gracz rekreacyjny grający z amatorem trenującego w klubie...
Kalendarz imprez
