Autor: Redakcja, Sky Sports
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Jarrell Miller (26-0-1, 22 KO) składa ofertę walki z Anthonym Joshuą (25-3, 22 KO). A przecież panowie mają już swoją historię.
To właśnie Miller miał być rywalem AJ-a 1 czerwca 2019 roku, lecz wpadł na trzech zakazanych środkach dopingowych, jego miejsce zajął Andy Ruiz i wykorzystał życiową szansę.
"Big Baby" wrócił do boksu niemal dokładnie rok temu i od tego czasu zanotował trzy zwycięstwa. Joshua ma wyznaczoną datę walki na 12 sierpnia w Londynie.
Promotor niepokonanego Amerykanina - Dmitriy Salita, zapowiedział, że złoży Joshui i jego promotorowi Eddiemu Hearnowi ofertę walki w połowie sierpnia. Oczywiście pieniądze muszą się zgadzać. Zgadza się natomiast co innego. Miller jest notowany przez federację WBA w czołowej piętnastce (#10) rankingu, a właśnie takiego zawodnika szuka Hearn.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: ErykEsch
Data: 21-06-2023 07:20:25
Dmitrij Salita jescze wirzy w tego ancymonka? Po tylu wpadkach?
Autor: t4b4x0
Data: 21-06-2023 08:42:21
Miller mial szanse i niech skonczy szczekac, ze tego grubasa ktos sie boi. Niech wygra z kims z top15, no poki co jest to tylko krzyczenie o wielka wyplate. Ciekawe czy wyszedlby do tej walki za 100 tys dolarow.
Autor: Stieczkin
Data: 21-06-2023 09:07:53
t4b4x0 Nie wyszedłby. Miller stoi pod ścianą. Potrzebuje jednej dużej walki, a w zasadzie nie, potrzebuje jednorazowych, jak największych pieniędzy. Które przy odrobinie szczęścia i rozsądnych inwestycjach zapewnią mu przeciętne, ale regularne dochody do końca życia. Szanse na takie pieniądze ma spore, bo ma czysty rekord, jest charakterystyczny i rozpoznawalny. Może się więc bardzo łatwo zdarzyć, że weźmie go któryś z "wielkich", na łatwą walkę. Z drugiej strony może mieć tylko jeden strzał. Wiadomo, że bez koksów jest po prostu zwykłym, utuczonym poza wszelkie normy schabem. Z kondycją w porywach na 4-5 rund, jak jego protoplasta - Butterbean. Wiadomo też, że będzie musiał wyjść do takiej walki na sucho. Już na etapie przygotowań zespół przeciwnika będzie go sprawdzał tak, że otrze się to o nękanie i molestowanie. Miller będzie miał to gdzieś, bo zawalczy z założeniem porażki. W pierwszych rundach spróbuje coś ugrać, potem się podda. Ale kasę zgarnie. A jeśli jakimś cudem we w miarę dobrym stylu doczłapie nie wiem, do ósmej rundy, to może skusi się też jakiś inny mistrz. Nie wiem... Canelo zaproponuje jakiś umowny limit :P
Autor: poszukiwacz
Data: 21-06-2023 10:04:35
Grubodupiec pod pojęciem "pieniądze muszą się zgadzać" nie może nawet pisnąć nic w stylu Łajta o 10 bańkach, nie powinien nawet myśleć o 3 baniakach jak w propozycji Edka dla Łajta, tylko co najwyżej marzyć 300 tysiakach i jeszcze pocałować za taka kwotę w rękę za okazane miłosierdzie i danie szansy. Reasumując to z jednej strony można by nawet stwierdzić, że to naturalny wybór - miejsce koksownika w rankingu, doprowadzenie do niedoszłej walki itp. Z drugiej strony ze względu na sterydziarską bezczelność, agresywne skamlenie będącego w czarnej dupie (mimo miejsca w 15) Millera powinien otrzymać krótką piłkę.
Autor: t4b4x0
Data: 21-06-2023 11:44:26
Na dzien dzisiejszy marzy mi sie walka tego grubasa z Ortizem. Uwazam, ze dziadek Ortiz ubilby tego spaslaka pierwsza kontra z lewej reki.
Autor: Introwertyk
Data: 21-06-2023 12:36:48
Ten dziad teoretycznie nie powinien dostać żadnej wielkiej walki.
Autor: SWJar
Data: 21-06-2023 14:17:08
Spoko jakby go AJ odprawił, choć to żadne przygotowanie pod Wildera.
Autor: gerlach
Data: 21-06-2023 15:15:48
Antek juz mowil, ze nie zawalczy z Miłłerem, bo "nie walczy z koksiarzami". Czyli de facro AJ nie zawalczylby tez sam ze soba ;)