Dwóch znanych zawodników zaliczanych do szerokiej czołówki wagi ciężkiej - Chris Arreola (38-7-1, 33 KO) i Frank Sanchez (21-0, 14 KO), wróci w sobotnią noc podczas gali w Carson.
Nieaktywny od blisko dwóch lat "Koszmar" - trzykrotny pretendent do tytułu mistrza świata federacji WBC, zaboksuje na dystansie ośmiu rund. Jego rywalem będzie Mathew McKinney (13-6-3, 9 KO).
Z kolei niepokonany Kubańczyk - numer trzy rankingu WBC (za Wilderem i Ruizem dop. Redakcja), tym razem mocno obniży poprzeczkę. Po pół roku przerwy naprzeciw niego stanie testujący od lat najlepszych, ale przegrywający z tymi najlepszymi przed czasem Daniel Martz (20-10-1, 17 KO). Pojedynek zakontraktowano na dziesięć rund, ale Sanchez zapewne skończy go dużo wcześniej...
W daniu głównym Sebastian Fundora (20-0-1, 13 KO) zmierzy się z Brianem Mendozą (21-2, 15 KO). Galę w Polsce pokaże Polsat Sport Extra.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: StonkaKartoflana
Data: 07-04-2023 08:07:05
Kolejny przeciwnik dla Sancheza z d.py. Kubano w świetnym stylu pokonał bardzo gronego Ajakbę i ... zjeżdza z poziomem przeciwników - "ciekawa' taktyka która służy zupełnie do niczego.
Autor: Polakos
Data: 07-04-2023 09:23:34
A to akurat prawda, Sanchez dość ostrożnie jest prowadzony, a szkoda bo potencjał jest tutaj na duże boksowanie.
Autor: Ariosto
Data: 07-04-2023 09:28:58
Zaintrygował mnie dopisek "dop. Redakcja", w kontekście tego, że jako źródło podane jest "Redakcja, Informacja prasowa".
Autor: puncher48
Data: 07-04-2023 10:48:44
Rywale wyciągnięci z kapelusza, czyli świąteczna jajecznica ze zbuków.
Autor: Hugo
Data: 07-04-2023 11:24:31
Ja bym tego nie nazwał prowadzeniem ostrożnym, tylko prowadzeniem idiotycznym. Jeżeli bokser pokonuje wartościowego rywala, a potem ma 3 coraz gorszych, z czego ten ostatni po 9 porażkach przed czasem, to jest to normalne marnowanie talentu zawodnika i działanie na jego szkodę. Wystarczy popatrzyć dokąd takie prowadzenie zaprowadziło Głowackiego, Łaszczyka i paru innych bokserów KP.
Autor: MirKiewicz
Data: 07-04-2023 11:43:04
Potrzebnych byłoby więcej (i prawdziwych ) danych, aby sensownie ocenić sytuację. Kiepscy, zachłanni, nierozgarnięci doradcy. A może konflikt między prowadzącym a zawodnikiem. A może w końcu sam zawodnik - pod publikę mówi o wielkich starciach, a naprawdę nie chce wyjść ze strefy komfortu. A może jeszcze coś innego...
Autor: Introwertyk
Data: 07-04-2023 12:03:44
Sanchez prowadzony jest w tej chwili tragicznie.