Autor: Redakcja, foto: Mark Robinson, Matchroom Boxing
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Trwa gala Joshua vs Franklin w Londynie. Przed momentem Daniel Bociański (11-3, 2 KO) przegrał z obiecującym Johnem Hedgesem (8-0, 2 KO).
Polak starał się początkowo narzucić swoje warunki. Boksował agresywniej niż zazwyczaj i w pierwszych dwóch rundach wyglądało to obiecująco. W trzeciej jednak przewagę zyskał boksujący z pozycji mańkuta Brytyjczyk. Po przerwie coraz częściej polował na zmianę lewym hakiem na korpus i na szczękę, ale najgroźniejszy był w zwarciu, gdzie zaskakiwał "Bociana" krótkim lewym sierpem.
W drugiej połowie walki 20-latek z Essex zaczął ustawiać sobie Daniela prawym prostym, a w połowie szóstego starcia wstrząsnął nim lekko celnym lewym podbródkiem. W siódmym Bociański przyjął kilka bomb, i albo wraz z większą wagą lepiej "trzyma cios", albo Hedges nie ma siły rażenia w lewej rękawicy. Daniel do końca ambitnie starał się odgryzać, przegrał jednak wysoko - 72:80.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 01-04-2023 20:45:59
Dobrze, że Hedges nie ma ołowianej ręki bo skończyłoby się nieprzyjemnie, a tak nasz reprezentant dzielnie stawiał czoła Johnny'emu i wytrzymał nawet do końca.
Autor: Stieczkin
Data: 01-04-2023 20:55:39
Zerkałem kątem oka. Bociański...hmmm... beznadziejny :) Słaby w obronie, słaby w ataku, słaby technicznie, waciany, do tego chyba najdłuższa szyja w zawodowym boksie. Powinien wybrać siatkówkę albo szczypiorniaka. Miał szczęście, że ten Hedges to również waciak, inaczej byłaby porażka przed czasem. Ale walką z Furym-modelem wyrobił sobie na Wyspach nazwisko, więc pewnie jakieś walki tam jeszcze dostanie. Oczywiście po tym, jak w międzyczasie obije kilku zawodowych przegrywaczy dla podrasowania rekordu.
Autor: leon84
Data: 01-04-2023 21:13:25
To są właśnie uroki boksu.Bociański,który poza tym,że jest twardy i niewiele potrafi dostaje kolejną walkę na Wyspach,bo dla angielskich prospektów typu Hedges nie stanowi żadnego zagrożenia,a taki Matyja,który dał twardą walkę Richardsowi kolejnej szansy nie dostanie.
Autor: t4b4x0
Data: 01-04-2023 22:48:21
Hahahah musieli ratowac Wardleya bo kiepsko szlo. Zalosne przerwanie walki. Coffe nawet zraniony nie byl.
Autor: Zwykly
Data: 01-04-2023 22:50:53
Jebac sedziego ratowal Wardleja ten w pozniejszych rundach mialby ogromne problemy ...