RYOTA MURATA OGŁOSIŁ ZAKOŃCZENIE KARIERY
Dodano: 22 lutego 2023 19:35
Autor: Redakcja, TalkSport
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
To koniec bardzo ładnej i długiej kariery. Ryota Murata (16-3, 13 KO) ogłosił, że zawiesza rękawice na kołku w wieku 37 lat.
Japończyk w 2011 roku zdobył srebrny medal mistrzostw świata. Rok później stanął już na najwyższym stopniu podium igrzysk olimpijskich w Londynie.
Jako zawodowiec dwukrotnie zasiadał na tronie federacji WBA wagi średniej. W kwietniu zeszłego roku przegrał w unifikacji dwóch pasów z Giennadijem Gołowkinem (TKO 9) i to był jego ostatni występ w karierze.
Więcej informacji:
Ryota Murata
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Polakos
Data: 22-02-2023 20:02:04
Zupełny przeciętniak jak dla mnie. Rob Brant zrobił z niego głupka w ringu i w zasadzie skończyły się rozważania, że mamy do czynienia z poważnym zawodnikiem.
Autor: puncher48
Data: 22-02-2023 20:33:00
Szkoda mógłby jeszcze skrzyżować rękawice z Derewianczenką, ale chyba szkoda zdrowia, bo jak widać ostatni występ przypadł mu na ten z Gołowkinem i może to przypadek, ale ten lubi kończyć poważne kariery innym.
Autor: Hugo
Data: 22-02-2023 22:44:40
Bardzo dobry i niedoceniany poza Japonią (gdzie podobno uważano go za gwiazdę większą od Potwora Inoue) bokser. Dwa razy przegrał, ale w rewanżach szybko pozamiatał rywalami ring (N'Jikam i Brant). Potem była bardzo długa przerwa i pojedynek z Gołowkinem, w którym poległ po heroicznym boju. Chyba ktoś odpowiedzialny za jego karierę całościowo dał d..., bo Murata mógł i powinien osiągnąć więcej, niż tylko pas "mistrza regularnego" WBA.
Autor: Polakos
Data: 23-02-2023 07:37:14
WBA nawet mianowało go chyba super mistrzem (pewnie w nagrodę za 2,5 roku przerwy).
Autor: Zartan
Data: 23-02-2023 08:35:00
Oczywiście , że to totalny przeciętniak. Może gdyby faktycznie ktoś lepiej pokierował jego karierą miałby lepsze i bardziej medialne walki ale od czołówki by się odbił.
Autor: Introwertyk
Data: 23-02-2023 10:27:18
W pierwszej walce z N'damem został oszukany na własnym terenie. W walce z Brantem faktycznie wypadł słabo, ale w rewanżu go zmiótł z planszy. Z GGG bardzo dobra walka mimo sporej pauzy. Myślę że na zawodostwie mógł osiągnąć więcej, ale jak zauważył Hugo, jego kariera była bardzo dziwnie prowadzona..
Kalendarz imprez
