BELLEW: TO WALKA BYĆ ALBO NIE BYĆ, JOSHUA MUSI WRÓCIĆ DO NOKAUTOWANIA

Dodano: 26 stycznia 2023 16:58
BELLEW: TO WALKA BYĆ ALBO NIE BYĆ, JOSHUA MUSI WRÓCIĆ DO NOKAUTOWANIA
Redakcja, TalkSport
Matchroom Boxing Photos

Tony Bellew mówi jednym głosem z Davidem Haye'em i uważa, że Anthony Joshua (24-3, 22 KO) znalazł się na rozdrożu, musi więc efektownie rozprawić się z Jermainem Franklinem (21-1, 14 KO).

Tej walki wciąż nie ogłoszono oficjalnie, ale prawdopodobnie 1 kwietnia zobaczymy tych zawodników naprzeciw siebie. Po dwóch punktowych porażkach z Aleksandrem Usykiem blask AJ-a nieco zbladł i rzeczywiście musi wrócić z przytupem, by znów porwać brytyjskich kibiców.

HAYE: JEŚLI JOSHUA NIE SKOŃCZY SZYBKO FRANKLINA, TO COŚ JEST NIE TAK >>>

- Przede wszystkim po dwóch porażkach czekamy na jego powrót do nokautowania innych. Chcemy, by znów błysnął. Wydaje mi się, że AJ znokautuje Franklina. Pamiętajcie, że on przegrał z najwybitniejszym zawodnikiem wagi cruiser w historii, ale jak dotąd z Usykiem przegrał każdy. Czekamy więc na powrót AJ-a i powrót do nokautowania swoich rywali. To walka o być albo nie być dla Joshuy i wierzę, że wygra ją efektownym nokautem. Franklin to nie poziom Usyka i czekam aż AJ zetnie mu głowę - mówi Bellew.

Więcej informacji: Anthony JoshuaTony Bellew
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: FLAK0N
Data: 26-01-2023 17:10:38
Joshua raczej go nie znokautuje, chyba że Hearn mu to załatwi
Autor: Flakon
Data: 26-01-2023 17:55:26
UP Czemu się pode mnie podszywasz ? Czy po prostu jesteś już aż takim "nolifem" że nie masz nic innego do roboty poza egzystencią na tym portalu ? Współczuje w takim razie gdyż twoja codzienność musi być jak papier toaletowy: szara... długa i... do dupy Wcale się o to nie złoszczę lecz najzwyczajniej dziwię... Zanim zaczniesz tu się puszyć i trollować mnie to zadaj sobie jedno pytanie. Czy zwykły człowiek z normalnymi relacjami towarzyskimi [praca/znajomi/] przysłowiowy "Kowalski" mający jakieś tam swoje zainteresowania, traciłby czas na takie rzeczy jak zakładanie alterkont, podsszywanie się pod istniejących użytkowników czy pisanie po 4 posty na raz - jeden pod drugim i...? Odpowiedź nasuwa się sama, wnioski wyciągnij sam. Pzdr.
Autor: FLAK0N
Data: 26-01-2023 18:27:49
o żadnym podszywaniu nie ma mowy. Ja jestem FLAK0B a t flakon. Różnicę widać gołym okiem. Choć jeśli chcesz to aby lepiej się rozróżniać, to ja będę dużym flakonem a ty małym flakonem
Autor: puncher48
Data: 26-01-2023 18:36:25
Bellew ma racje, choć w krótkim okresie czasu to może być skomplikowane, ale jakby zaangażował na choćby jedną walkę w ramach doradztwa renomowanego fachowca od nokautów Trenera Pawła, to Franklin by śpiewał niczym Aretha, a jego głowa nie wiedziałaby dokąd zmierza. https://www.youtube.com/watch?v=ZWBbTOTGOEY
Autor: Scross
Data: 26-01-2023 19:00:14
Czyżby FLAK0N to pan ziomuś? Jak dla mnie Franklin na pewno na pkt przegra pytanie tylko czy Anthony pokona go przez KO.
Autor: FLAK0N
Data: 26-01-2023 19:56:25
całkiem możliwe że ten drugi flakonn z małych liter to on
Autor: Internet
Data: 26-01-2023 22:56:00
@Scross Nie. To stary ziom Stanoski vel... wiadomo co dalej.
Autor: poszukiwacz
Data: 27-01-2023 11:10:10
W sumie więcej w tej wypowiedzi Belju jest superlatyw pod adresem Usyka ale rozumiem to (jego perspektywę) i jest w tym jakaś logika. Po prostu chce udowodnić, że bardzo dobry zawodnik wagi ciężkiej przegrał z wybitnym z niższej kategorii. Z tym powrotem do nokautowania sugeruje, że nie podziela niedawnego jeszcze entuzjazmu i ambicji AJa w dążeniu do zostania wirtuozem szermierki na pięści. Poniekąd ma rację ale według mnie wystarczy, że AJ zdominuje Franklina i nokautowanie mu nie jest potrzebne. Lepiej niech pokaże całkowitą dominację i luz. Co do podszywania się, alterkont, alterego itp. historii to... no cóż takie są prawa internetu - jest się anonimowym. Do tego każdy gówniarz może założyć konto a brak elementarnej dojrzałości emocjonalnej powoduje, że takie dziecko z początku czujące się bezpiecznie (bo anonimowo) dokazuje, dokazuje aż ktoś temu dziecku dosadnie zaczyna odpowiadać i nawet ta anonimowość już dzieciątku nie pomaga, bo brak dojrzałości emocjonalnej powoduje, że zaczyna czuć już dyskomfort przy nieco mocniejszych dyskusjach, wychodzi gówniarzeria i nick się "zużywa". Ot cała filozofia. Przecież nikt normalny/poważny nie zmienia co trochę pseudonimów, nie robi kolejnych powrotów bo po co? Nawet jak gdzieś tam zadrze z kimś to olewa tego kogoś i nie musi się przecież zabawiać z adwersarzem w dziecinne podchody. Pisząc o gówniarzerii mam na myśli nie tylko metrykę bo niestety jest dość powszechne zjawisko, że w życiu siwizna nie gwaranuje dojrzałości.
Autor: FLAK0N
Data: 27-01-2023 14:41:11
no czytałeś flakonie, jak możesz się tka podszywać
Autor: greghostor
Data: 28-01-2023 11:29:52
Ten Dzoszuła jest przereklamowany
Autor: FLAK0N
Data: 28-01-2023 16:58:07
Joshue większe ma zasługi w modelingu i kulturystyce, niż w boksie, gdyby nie emerytura Furego to już dawno przeniósłby się na stałe do tamtych dziedzin
Kalendarz imprez