DOBRZE DYSPONOWANY KNYBA Z 10. ZWYCIĘSTWEM
Dodano: 11 grudnia 2022 06:45
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: RBK Promotions
Po przeciętnym występie dwa miesiące temu dziś w nocy Damian Knyba (10-0, 6 KO) pokazał dużo lepszy boks. I szybko odprawił Emilio Salasa (7-4-1, 3 KO).
Portorykańczyk dla odmiany przystępował do tego starcia po sprawieniu niespodzianki i wygranej nad Nkosi Solomonem. W konfrontacji z Polakiem był jednak bez szans.
Damian rozpoczął bardzo ostro, ale tym razem nie bił bezmyślnie na gardę, tylko szukał też dołów. Być może wciąż zadaje zbyt dużo ciosów, lecz teraz te akcje były bardziej przemyślane.
Po pewnie wygranej pierwszej rundzie, na początku drugiej zranił przeciwnika prawym podbródkowym, przez ponad minutę okładał go, aż w końcu z narożnika Salasa poleciał ręcznik na znak poddania.
Więcej informacji:
Damian Knyba
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Hugo
Data: 11-12-2022 10:23:18
Na razie Anderson dla ubogich (boksuje w podobnym stylu, tylko bije trochę słabiej), ale robi postępy i trzeba mu kibicować, bo lepszego ciężkiego nie mamy.
Autor: lukaszenko
Data: 11-12-2022 14:54:35
Knyba późno się zabrał za ten boks.. Jeśli chcę wejść level wyżej to muszą go wzmocnić fizyczne..Na pewno będzie wtedy bił trochę mocniej..
Autor: Ariosto
Data: 11-12-2022 16:05:55
Bardzo dobra walka, tylko nie bardzo wiadomo, co nam pokazała. Czy postęp od poprzedniej walki, czy po prostu różnicę klas między Salasem a Dowbyszczenką (dobrze ponad 200 miejsc boxreca). Czas na konfrontacje z pierwszą setką boxreca, bo z takich walk jak ta nic nie wynika.
Autor: Ariosto
Data: 11-12-2022 19:16:13
Z takim Bookerem np. bym go zobaczył.
Autor: Apprentice
Data: 12-12-2022 05:29:43
Cieszy że więcej pokazał tym razem w ringu, najważniejszy jest progres, szkoda tylko że napala się jak chce kogoś posłać na deski, umiejętność kończenia to jeden z cenniejszych elementów bokserskich zamiast stanąć szerzej na nogach i na większym luzie strzelać raz lewą raz prawą to było trochę jak w strażnicy na weselu jak z całej siły przyłożyć silniejszą ręką, nie mniej oby dalej była agresja trochę może bardziej wyrachowana
Kalendarz imprez
