ŚWIETNY TYSON FURY POBIŁ TWARDEGO JAK SKAŁA CHISORĘ PRZED CZASEM!

Dodano: 3 grudnia 2022 23:25
ŚWIETNY TYSON FURY POBIŁ TWARDEGO JAK SKAŁA CHISORĘ PRZED CZASEM!
Redakcja, Informacja własna
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Z jednej strony popis charakteru i twardej szczęki Derecka Chisory (33-13, 23 KO), a z drugiej wielkiej klasy wspaniałego Tysona Fury'ego (33-0-1, 24 KO). Mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC wygrywa przed czasem, kończąc tę trylogię.

Pretendent - zgodnie z przypuszczeniami, ostro wszedł w walkę, ale champion już w połowie pierwszej rundy wydłużył kombinację, którą zakończył mocnym prawym. Pół minuty później znów trafił prawym sierpowym i gdyby naprzeciw niego stał ktoś inny, prawdopodobnie skończyłoby się deskami.

FURY: UCIESZYŁEM SIĘ, ŻE SĘDZIA TO PRZERWAŁ, DERECK TO WOJOWNIK >>>

Początek drugiej rundy niezły dla Chisory, ale w ostatniej minucie zebrał w narożniku kilkanaście bardzo mocnych ciosów, w tym dwa mocne podbródki. Tuż po starcie trzeciej odsłony Chisora zachwiał się po prawym sierpowym. Zanim zabrzmiał gong na przerwę, na jego głowie eksplodowały kolejne sierpy, podbródki i ciosy proste. To było jednostronne bicie. Dereck jednak nie zamierzał się poddać. To nie w jego stylu...

USYK O WALCE Z FURYM: "SILNIK" WAŻNIEJSZY NIŻ JEGO ROZMIAR >>>

W czwartym starciu trafił nawet prawym overhandem, lecz za moment wszystko wróciło do normy. A w piątym znów zbierał straszne lanie. Fury - jak to ma w zwyczaju, zmieniał pozycję, ale czy to bił z normalnej, czy z mańkuta, miał pełną kontrolę. Kolejne trzy minuty to dalsza, przeciągana egzekucja, choć trzeba oddać Chisorze, że raz na jakiś czas odpalał bombę z prawej ręki. Problem w tym, że jego ciosy pruły powietrze.

FURY vs USYK NA WYCIĄGNIĘCIE RĘKI - "JESTEŚMY JUŻ PRAWIE DOGADANI" >>>

Pretendent na początku siódmej rundy skupił się na ciosach na korpus. Mało to dało, ale serducho pokazał wielkie. W końcówce ósmej po akcji lewy-prawy mistrza Chisora "zatańczył", ale ustał, a kilka sekund później zabrzmiał gong. W dziewiątym starciu przewaga Fury'ego jeszcze bardziej wzrosła. W przerwie sędzia dokładnie oglądał pretendenta i zagroził, że skończy walkę. Dereck wyszedł więc agresywniej, jednak po kilku mocnych kontrach jego zapał nieco osłabł. Trzynaście sekund przed końcem dziesiątej rundy, po kolejnym prawym krzyżowym Fury'ego, sędzia Victor Loughlin wkroczył do akcji i przerwał tę rzeź.

Więcej informacji: Dereck ChisoraTyson Fury
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 03-12-2022 23:28:25
Trylogia gwałtu, to nie powinno się wydarzyć. Prometejski „Del Boy” niech teraz domknie trójpak z Whyte’em, a na zakończenie kariery zawalczy z Takamem o miano długowiecznego gatekeepera.
Autor: deeceWzp
Data: 03-12-2022 23:30:48
Co za chlew ta walka jednym okiem oglądałem, świat się kończy jak takie gówno nazwane sportem jest walką o mistrzostwo świata.
Autor: Furmi
Data: 03-12-2022 23:31:54
Król jest jeden...
Autor: Polakos
Data: 03-12-2022 23:32:49
Tyson Fury show, również po walce.
Autor: hardcore
Data: 03-12-2022 23:36:02
Jedyny pozytyw tej walki to pojawienie się Usyka w okolicach ringu i spotkanie twarzą w twarz z Furym. Może w końcu się doczekamy.
Autor: BumPromotion
Data: 03-12-2022 23:36:55
Nuda. I jeszcze to ciągłe wpadanie Fury'ego na Chisorę jakby walczył z Mikem Tysonem z 86 roku.
Autor: deeceWzp
Data: 03-12-2022 23:37:17
Paweł Szuba Furmi to jest on
Autor: deeceWzp
Data: 03-12-2022 23:37:49
Paweł Szuba Furmi to jest on to on to on.
Autor: deeceWzp
Data: 03-12-2022 23:38:06
:)
Autor: puncher48
Data: 03-12-2022 23:49:38
Ballada o letargu zakończona, oby nie przyszło im do głowy zrobienie tetralogii, tym bardziej, że ciekawych opcji jest bez liku.
Autor: krzysiek34
Data: 03-12-2022 23:57:56
Walka słaba. Chisora do przewidzenia a Fury bardzo słaba precyzja i zamiast na dystans to pchał się do klnczu. Nic specjalnego...
Autor: b0ndevi4nt
Data: 04-12-2022 00:12:09
Jedyna ciekawa akcja gali to konfrontacja Usyka i Joyce'a z Furym po walce wieczoru. Niech będzie to zapowiedzią ciekawszych zestawień w dywizji ciężkiej niż to co obejrzeliśmy...
Autor: Mike555
Data: 04-12-2022 08:49:18
A podobno Kliczko klinczował…
Autor: canislupuscampestris
Data: 04-12-2022 11:22:10
Komuś tu się chyba Kostyra włączył.
Autor: VVD
Data: 04-12-2022 12:04:22
Usypiałem widząc ten żenujący pseudo-pojedynek, to był wstyd dla boksu, promotorów, mistrza, kibiców i sędziego, tego nie da się w żaden sposób obronić to była całkowita hańba.
Kalendarz imprez