Blisko dwa lata temu, po wprowadzeniu przez federację WBC nowej kategorii bridger, o powrocie ze sportowej emerytury zaczął przebąkiwać Denis Lebiediew (32-3, 23 KO). Wtedy porzucił ten pomysł, ale ciągnie wilka do lasu i znów rozważa powrót.
Rosjanin na pewno nie zyskał nowych kibiców swoimi idiotycznymi komentarzami po napaści jego kraju na Ukrainę. Okazał się głupkiem, ale pięściarzem był bardzo dobrym.
Były mistrz świata wagi junior ciężkiej odwiesił rękawice na kołku pod koniec 2019 roku po punktowej porażce z Thabiso Mchunu. Potem pojawił się jeszcze pomysł starcia z Siergiejem Kowaliowem, ale ten został porzucony. Lebiediew jak widać wynudził się na emeryturze, bo znów bierze pod uwagę walki bokserskie.
- Rozważam powrót, ale raczej nie na stałe. Byłaby to jakaś konkretna walka. My bokserzy jesteśmy wojownikami, oddałem pół życia temu sportowi. Nie wykluczam, że jeszcze zawalczę - powiedział 43-letni Lebiediew.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: t4b4x0
Data: 12-10-2022 19:58:39
Pamietam ta wojne z Guilermo Jonesem, jedba z najbardziej brutalnych walk jaka widzialem.
Autor: slovik
Data: 12-10-2022 20:08:44
@t4b4x0 Jeszcze z Gassijewem była świetna. Lebiediew dla mnie wtedy wygrał jednym punktem, walka mogła iść w dwie strony.
Autor: lukaszenko
Data: 12-10-2022 20:16:02
Oj tak wojny piękne..w walce z Jonesem tak mu lep spuchł jej u kosmity.. ale bokser zacny..
Autor: t4b4x0
Data: 12-10-2022 20:40:11
Do dzis pamietam teorie spiskowe, jakoby Jones tam mial jakies cegly czy beton w rekawicach.
Autor: Bongo
Data: 12-10-2022 20:47:24
A co to powołania do armii się boi ?
Autor: holy
Data: 13-10-2022 08:17:26
Przekręt z Huckiem na korzyść festynowca czyli Hucka też się niestety pamięta.
Autor: Introwertyk
Data: 13-10-2022 09:01:04
Promotorem Putin, na gali na ukrainie..
Autor: puncher48
Data: 13-10-2022 09:48:44
Świetny pięściarz i paradoksalnie mistrz wielkich porażek w osobach Hucka, panamskiego Jones'a, a kończąc na Gasijewie, jednakże rodak Aleksiejew już mu się nie oparł dostając nie mały łomot.