- Jestem gotowy i głodny sukcesów. Znów chcę być mistrzem świata - mówi opromieniony porannym zwycięstwem Andy Ruiz Jr (35-2, 22 KO), który pokonał na punkty Luisa Ortiza (33-3, 28 KO), mając go trzy razy w nokdaunie.
- Łapałem Ortiza na kontry, byłem szybszy, ale to wciąż wojownik z mocnym uderzeniem. Wielu we mnie wątpiło i myślało, że zostanę w tej konfrontacji znokautowany, udowodniłem im jednak, że się mylą. Na pewno teraz chciałbym pozostać aktywnym i toczyć trzy, może nawet cztery walki rocznie. Znów chcę dać Meksykanom tytuł mistrzowski - nie ukrywa swoich ambicji "Niszczyciel".
W teorii Meksykanin powinien poczekać teraz na zwycięzcę zaplanowanej na 15 października walki Deontaya Wildera (42-2-1, 41 KO) z Robertem Heleniusem (31-3, 20 KO), być może po drodze wydarzy się jednak coś na tyle ciekawego, by zmienić obrany kurs.
ANDY RUIZ JR: SERWIS SPECJALNY >>>
- Jestem z siebie zadowolony, bo pokazałem pewne nowe elementy. Zazwyczaj wywieram pressing, tym razem natomiast boksowałem z nim i wciągałem go na kontry. Wykonałem kawał dobrej roboty - dodał Ruiz Jr.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Introwertyk
Data: 05-09-2022 13:53:46
"Być może po drodze wydarzy się jednak coś na tyle ciekawego, by zmienić obrany kurs" Wczoraj wspomniałem że byłoby super, jakby tak Fury wypalił że bierze zwycięzcę z nocnej walki. I to jest do zrobienia, bo Andy wyszedł z pojedynku bez kontuzji. Na grudzień myślę że byłby gotowy, tym bardziej że sam deklaruje w tym artykule częstsze występy. Fury kończy turniej WBC podbierając Ruiza, Wilder kasuje Heleniusa w drugim półfinale, ale do walki bierze go Usyk.
Autor: slovik
Data: 05-09-2022 14:02:43
Nie rozumiem skąd 113-112. Ja punktowałem 115-110 dla Ruiza, choć 5 runda, którą dałem Ruizowi była bardzo problematyczna i mógł wygrać też Ortiz.
Autor: Hugo
Data: 05-09-2022 14:56:48
Ruiz jest swego rodzaju zjawiskiem w dzisiejszej HW i ma sporo zalet, z których najważniejsze to szybkie ręce i bardzo dobra odporność na ciosy. Jednak ma też i mankamenty nie do usunięcia, jakimi są kiepskie warunki fizyczne i (w dużej mierze z nich wynikająca) słaba praca nóg. Rywal o dużo lepszym zasięgu i szybki na nogach po prostu bezkarnie rozstrzela go z dystansu. Dlaczego nie uczynił tego w swoim czasie Joshua, to jest dla mnie zagadką.
Autor: SWJar
Data: 05-09-2022 15:04:51
Obejrzałem jedynie skrót ale nie ten tvp bo to jakaś żenada 3 minutowy skrót 12 rundowej walki. W ogóle specjalnie nie zarywałem nocki by obejrzeć dzisiaj na tvp online, no ale cóż nie ma. Nie wiem to wyglądało w przekroju całej walki, ale na takim dłuższym skrócie obaj dosyć zachowawczo, ale technicznie o wiele bardziej podobał mi się Ortiz. Myślałem że Ruiz da radę go znokautować w obecną wywrotnością Ortiza, ale cieszę się że się pomyliłem, bo ten Ruiz to bijok siepacz. Fajnie że Ortiz się potrafi tak szybko regenerować po tych knockdownach, no ale punktów dużo w ten sposób traci.
Autor: puncher48
Data: 05-09-2022 15:15:12
Ruiz jr. znowu zawalczy o tytuł i zapewne nie będzie faworytem, byłyby jaja jakby ponownie mu się powiodło, natomiast Ortiz to już sędziwy pięściarz, ale nadal miło się go ogląda w akcji, gdyż oldskulową technikę ciągle posiada i zestawić go z Chisorą/Whyte'em na koniec kariery to mogłoby wypalić, a i by zarobił na dostatnią emeryturę w Hawanie.
Autor: Marduk
Data: 05-09-2022 16:16:14
Ruiz pokazał, że jest spaślakiem. AJ rozpykał Ruiza na dystans
Autor: Scross
Data: 05-09-2022 22:36:14
Ja miałem jednostronną walkę dla Ortiza + KD. Oritz nic nie pokazał poza 147 latami.
Autor: Ariosto
Data: 06-09-2022 06:33:14
"Rywal o dużo lepszym zasięgu i szybki na nogach po prostu bezkarnie rozstrzela go z dystansu. Dlaczego nie uczynił tego w swoim czasie Joshua, to jest dla mnie zagadką." bo wydawało się, że nie musi - że skończy go tak jak tych 20 czy ilu przed nim. I faktycznie tak to wyglądąło, rzucił Ruiza na deski, poszedł po KO, dostał kontrę, dalszy ciąg pamiętamy. Rozstrzelał go w rewanżu, i tu się zgodzę, że była to słuszna decyzja - to z kolei zaczęło się wycie, że 'stracił jaja'. Kibicom nie dogodzisz.
Autor: bison0516
Data: 06-09-2022 09:10:46
Ktoś kiedyś porównywał grubego Adasia z grubym Andym i stawiał znacznie wyżej Bombardiera z Łomży. A to nie ta półka. Meksykański Baleron takiego Demirezena to by zniszczył w kilku rundach...
Autor: slovik
Data: 06-09-2022 18:10:37
bison0516 Oczywiście, że to nie to samo. Adam Kownacki to taki Paweł Wolak premium, brak umiejętności i sylwetki nadrabiał charakterem i szedł do przodu wywierając nieustanną presję. Ruiz to jednak umiejętności ma całkiem spore.