SALETA O KOWNACKIM: ODPORNOŚĆ ZAWSZE SIĘ KOŃCZY

Dodano: 3 sierpnia 2022 18:38
SALETA O KOWNACKIM: ODPORNOŚĆ ZAWSZE SIĘ KOŃCZY
Redakcja, Przegląd Sportowy
Sylwester Wośko

Adam Kownacki (20-3, 15 KO) przegrał w ostatnią sobotę jednogłośnie na punkty z Alim Erenem Demirezenem (17-1, 12 KO) i sportowa przyszłość Polaka stanęła pod znakiem zapytania. Były mistrz Europy, Przemysław Saleta uważa, że odporność Kownackiego na ciosy uległa pogorszeniu.

- Wszystko się kiedyś kończy. Każdy ma jakąś swoją określoną odporność i Adam – nie chce mówić, że ma – ale miał tę odporność naprawdę bardzo dużą. Przy jego tempie boksowania i liczbie zadawanych ciosów nie potrzebował nawet tych klasycznych obron, bo po prostu zostawiał przeciwnikowi bardzo mało czasu, żeby ten zadał uderzenie, a nawet jak przeciwnik zadał i trafił, to na Adamie nie robiło to większego wrażenia - powiedział Saleta w rozmowie z Cezarym Kolasą dla Przeglądu Sportowego.

- Ta odporność się zawsze kończy, tę granicę się przekracza. Każdy ma w sobie jakiś limit uderzeń, które może przyjąć, a potem to się kończy. I tutaj chyba się skończyło. Na pewno, nawet jeśli nie jest to bardzo fizycznie widoczne, to te dwie porażki z Heleniusem zabrały Adamowi trochę pewności siebie i przekonanie, że może każde uderzenie przyjąć (...) - dodał były mistrz Europy.

- Adam, przede wszystkim nie daj sobie wmówić co masz robić. Sam wiesz najlepiej co nie gra, co jest nie tak, ale na pewno rozbity nie jesteś i to było widać w ostatniej walce! Nie jesteś już taki głodny jak byłeś kiedyś, ale to może wrócić. Wszystko zależy od Ciebie. Trzymam kciuki i nie patrz wstecz - napisał z kolei dwa dni temu do Adama Artur Szpilka. Kto zatem ma rację w sprawie "Babyface'a"?

Więcej informacji: Adam Kownacki
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Clevland
Data: 03-08-2022 18:54:46
W ostatniej walce widać było wprowadzanie techniki fo jego sirowego boksu. Szkoda że dopiero po takich bolesnych porażkach poszedł po rozum ale nie całkiem… Znów spora nadwaga i nie było nóg. Adam myśli że siła ciosu bierze się z jego wagi stąd niechętnie z niej schodzi… No ale tak to jest jak zadaje się ciosy samymi rękoma… Moim zdaniem walka z Wachem z Polsce i KSW. Adam jak zacznie trenować parter to waga poleci… Jak poleci waga i będzie techika to może powrót do boksu ale bez wyzwań. Arreola poprawił obronę i przejechałby się po Adamie.
Autor: Flakon
Data: 03-08-2022 19:18:58
Adamowi zabrakło kondycji i trochę pomysłu na walkę z takim odpornym turem jak Demirezan. był też nie co zardzewiały a jego długi rozbrat z zawodowym boksem było widac w tej walce. Co do odporności to nie widziałem żeby jeszcze ja stracił, a Helenius najzwyczajniej mu nie leżał.
Autor: puncher48
Data: 03-08-2022 19:39:20
Paliwa mu zabrakło, miał go za mało w baku,inflacja robi swoje, a tak zawalczył dobrze w swoim stylu i gdyby nie owe braki, pewnie by wygrał robiąc z walki burdę.
Autor: Ernesto
Data: 04-08-2022 05:58:48
114 kilo i nadwaga? To już ważyć mniej to chyba walka z Canelo tylko pozostaje. Będzie mógl znokautować wielką spuchniętą glową Meksykanina.
Autor: Hugo
Data: 04-08-2022 12:29:53
Żeby odporność się skończyła, to najpierw trzeba ja mieć. Np. Salecie w ogóle się nie skończyła, bo jej nigdy nie miał.
Autor: Scross
Data: 04-08-2022 13:03:49
Adam za szybko zszedł z wagą i widać, że był wypruty. No ale po walce każdy mądry, a tak każdy napierdalał że ma schudnąć.
Kalendarz imprez