Już za niecały miesiąc, 20 sierpnia w Dżeddzie zobaczymy rewanż Anthony'ego Joshuy (24-2, 22 KO) z Aleksandrem Usykiem (19-0, 13 KO). Ukrainiec wraca tymczasem do pierwszego pojedynku z Brytyjczykiem i obala mity dotyczące tego starcia.
WSZYSTKO O WALCE USYK vs JOSHUA II >>>
- Pierwsza walka z Joshuą była dla mnie naprawdę trudna. Wszyscy wciąż mówią, że to była bułka z masłem, ale to nieprawda. Był to ciężki pojedynek dla nas obu. Po walce wróciłem do hotelu, zjadłem coś i zasnąłem na siedząco - powiedział Usyk.
Przypomnijmy, że pierwszy pojedynek z Joshuą - we wrześniu zeszłego roku w Londynie - Usyk wygrał jednogłośnie na punkty, odbierając AJ'owi pasy IBF, WBA i WBO wagi ciężkiej.
Ukrainiec świetnie zaczął, a potem utrzymywał korzystną dla siebie sytuację, choć Joshua miał kilka dobrych rund i wydawało się, że wraca do gry. W ostatnich czterech starciach Usyk potwierdził jednak swoją wielkość, znakomicie finiszując. Do rewanżu przystąpi jako faworyt bukmacherów i zapewne większości ekspertów, choć tutaj zdania się już podzielone.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Flakon
Data: 25-07-2022 20:40:30
Trudność trudnością ale Usyk ograł go jak ucznia
Autor: SWJar
Data: 25-07-2022 21:10:54
Trudna pod względem wysiłku kondycyjnego, no i to jedno trafienie.
Autor: Introwertyk
Data: 25-07-2022 21:17:33
Jak ucznia 116-112, jak ucznia xD
Autor: Ariosto
Data: 25-07-2022 21:28:27
Jeśli Usyk tak mówi, to myślę, że warto dopuścić możliwość, że jednak faktycznie tak było. Uparte ujmmowanie AJowi nie ma żadnego sensu.
Autor: babyfat
Data: 25-07-2022 21:54:44
I do tego skromny XD A tak serio, to ja mu wierzę. To było trudne, ale wyszło wspaniale.
Autor: BOXER
Data: 25-07-2022 22:59:37
Teraz jak Usyk przegra to będzie bo wojna i nie był skupiony .
Autor: NiezadowolonyPurysta
Data: 25-07-2022 23:32:01
Trochę dziwię się tej wypowiedzi, bo jeśli dobrze pamiętam to Usyk mówił, że poszło łatwiej niż zakładał. Ostatnio na kanale Aja pojawiła się cała walka. No to nie była łatwiutka przeprawa pomimo, że jak dla mnie 4 rundy to absolutnie maks. co można dać AJowi. 118-110 by się dla mnie obroniło, a i tak wleciało kilka niebezpiecznych bomb.
Autor: babyfat
Data: 26-07-2022 08:43:49
@NiezadowolonyPurysta "Trochę dziwię się tej wypowiedzi, bo jeśli dobrze pamiętam to Usyk mówił, że poszło łatwiej niż zakładał." Nastawił się na piekło, a nie było aż tak strasznie. Teraz kiedy wszyscy kadzą Usykowi, że zje AJ'a skoro tak sobie poradził, nie dziwię się mu, że w pewien sposób irytuje go takie postrzeganie walki. Uczciwie powiedział, że to nie był spacerek, bo nie był ... Ot taki kozacki taniec na polu minowym. Wygląda pięknie, a w rzeczywistości był bardzo niebezpieczny.
Autor: poszukiwacz
Data: 26-07-2022 11:57:59
Dziwią się ci co z reguły w swoim życiu większość rzeczy oceniają z perspektywy widza, postronnego świadka. Patrzą jak murarz (prawdziwy fachowiec) szybko i sprawnie muruje mur z cegły licówki i na tej postawie twierdzą (nie mając nigdy kielni w ręku), że to łatwe, no bo tak przecież wygląda. Potem taki dyletant się dziwi, że jak po takiej łatwej robocie mogą ręce boleć, kolana czy plecy. A jak sam spróbuje to jest szok i trauma :) Podobnie z oceną Usyka. babyfat dobrze zauważył , że "nastawił się na piekło" i stad późniejsza ocena na gorąco po walce, że "poszło łatwiej niż zakładał". Czemu się tu dziwić? Jak ktoś miewa w pracy czy w zajęciu którym się para trudne zadania, trudne dni z nastawieniem na ciężką przeprawę to wie, że czasem samo przygotowanie mentalne, oczekiwanie bywa trudniejsze niż samo zadanie. Oczywiście może być odwrotnie ale jednak często tak bywa.