JARRELL MILLER ŁAPIE FORMĘ I WYGRYWA PRZED CZASEM
Dodano: 24 lipca 2022 04:19
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Ważący coraz mniej Jarrell Miller (25-0-1, 21 KO) wygrał drugą walkę po powrocie z dopingowej banicji. Tym razem zwyciężył przed czasem, a ofiarą jego ciosów okazał się Derek Cardenas (8-10, 7 KO).
"Big Baby" rozpoczął spokojnie, łapiąc rytm lewym prostym. W drugiej i trzeciej rundzie konsekwentnie bił na korpus. I właśnie taki lewy hak pod prawy łokieć sprawił, że Meksykanin przyklęknął i dał się policzyć do ośmiu w ramach odpoczynku.
MILLER ŚCISKA KCIUKI ZA USYKA, BO CHCE WALCZYĆ Z JOSHUĄ >>>
To było jednak tylko odroczenie wyroku. W czwartym starciu Miller jeszcze dwukrotnie posłał rywala na deski i było po wszystkim. Pojedynek zakończył prawy podbródkowy, po którym sędzia już nawet nie zaczynał liczenia.
Więcej informacji:
Jarrell Miller
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: CzystyHarry
Data: 24-07-2022 04:28:20
Chudy, ale byk.
Autor: Turuu7
Data: 24-07-2022 11:31:30
Ale sie spasl, przydomek powinni mu zmienic z 'big baby' na 'butterbean'
Autor: klopotynajmana
Data: 24-07-2022 11:57:58
no przecież zrzucił 6kg w miesiąc.. (3 x poszedł do lasu na spacer + dobrze się wysrał)
Autor: Marduk
Data: 24-07-2022 13:44:46
Przecież ten jego przeciwnik jeszcze gorszy niż poprzedni. Miller nadal spasiony jak nie powiem co.
Autor: Flakon
Data: 24-07-2022 14:21:19
O raby ale spaślak sie zrobił toż to zawodnik sumo z Millera teraz jest
Autor: CzystyHarry
Data: 24-07-2022 19:47:48
Podobno z głodu się puchnie.
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 24-07-2022 20:46:42
Śmiejcie się z Jarella, śmiejcie. Jarrel to jest next level spaślak. Szybkie ręce, kondycja, szczęka, przytłoczenie rywala. Nie ma co wyciągać wniosków z tych jarmarcznych walk, które teraz toczy, bo to są walki na złapanie rytmu treningowego i nic ponad to. To są walki i forma podobne do tych co toczył let's go champ po Kliczce. Swoją drogą Briggs to był kot. Jedne z cięższych rąk w boksie wyrzucanych na totalnym luzie. Szczególnie po Lewisie jak poszły w ruch strzykawki i przypakował do tej wagi. Zobaczyłbym Briggs-Joshua, bo jak jeszcze Antoś nie pękał to był podobny do Briggsa z tymi kombinacjami z luźnych rąk. Moim zdaniem dostałby jednak łomot, bo Briggs miał szczękę. https://www.youtube.com/watch?v=1IWG8LnJoYA&ab_channel=Boxtalgia
Autor: Scross
Data: 25-07-2022 02:37:51
Co z tego jak z takim cielskiem nie wytrzymuje kondycyjnie, bez specyfików już nie ma nawet 30% tego co miał.
Kalendarz imprez
