MATEUSZ MASTERNAK O ELIMINATORZE IBF Z JASONEM WHATELEYEM

Dodano: 23 lipca 2022 20:00
MATEUSZ MASTERNAK O ELIMINATORZE IBF Z JASONEM WHATELEYEM
Łukasz Furman, Nagranie własne
Łukasz Furman

Mateusz Masternak (46-5, 31 KO) czeka na oficjalne potwierdzenie daty oraz lokalizacji walki z Jasonem Whateleyem (10-0, 9 KO) w ostatecznym eliminatorze do pasa IBF wagi junior ciężkiej. O negocjacjach, samym rywalu, przygotowaniach oraz taktyce porozmawialiśmy z Mateuszem wczoraj. Zapraszamy!

Łukasz Furman

Łukasz Furman

Założyciel i redaktor naczelny portalu. W przeszłości pisał dla legendarnego miesięcznika "Bokser". Zadaniem Łukasza jest dbanie o merytoryczną część serwisu, wzbogacanie go o kolejne felietony, wraz z informacjami z polskiego "podwórka" oraz serią tych ze świata boksu.

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji: Mateusz Masternak
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 23-07-2022 14:00:32
Oby mu się powiodło i ogarnął najbliższe walki, kończąc karierę z prestiżowym pasem i rozpoczynając równie efektowną trenerską.
Autor: slovik
Data: 23-07-2022 14:50:45
Co tam jakieś walki, mamy pierwszego Polaka w Barcelonie
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 23-07-2022 15:15:15
Autor komentarza: slovik Data: 23-07-2022 14:50:45 Co tam jakieś walki, mamy pierwszego Polaka w Barcelonie * * * xDD Papież Polak, Polak w Realu, Polak w Barcelonie, Polak w F1, Polak skacze na nartach i wygrywa, Polska gurom. Polska mistrzem Polski!
Autor: TheKudiq
Data: 23-07-2022 15:29:21
Teraz albo nigdy Mateusz....
Autor: puncher48
Data: 23-07-2022 15:56:46
Zagrałbym w barsie, ogarnąłbym im atak już nawet na trasie, działabym vabank kopał i łapał, to jest bez znaczenia myślami bym wracał i kazałbym bym strzelać do bramki w poprzeczki, czasami też słupki choć w nie to strzelają, leszcze i głupki ja bym lutował, prosto to w bramę taką wjazdową, w okno przy ścianie wiem na chamidło, co lubi wybryki jako to zgrywus, tak szybki jest dziki ogarnia burdy, ładuje jak w bęben przeważnie na siedmiu, wychodzi on jeden gdy grzmi wszystko wkoło, nastaje też cisza jak w okno się trafia, to zwykle jest nisza nisza celności i grubej też wtopy po takim okienku, są zawsze kłopoty Będę więc pierwszy i z wielkim prestiżem się w głowie nie mieści, to sobie też myślę jaki mam kontrakt i jaką tam flotę mój nowy to Pontiac, z klamkami ze złotem Tak siana potrzeba i to nie mało dużo też więcej, by się zdawało w barsie Kauflandzie, a nawet w Obi czego dla hajsu, człowiek nie zrobi raz potarguje się ostro na grubo bo było mu smutno i wiało też nudą miał taki kaprys i większe pragnienie na zewnątrz wietrznie i qurwa tak leje taka przyczyna i głupie maniery głupia też mina, wszystko już wiemy puzzle na stole, leżą czekają ja to chromolę, niech qurwa spadają tytuły bajeczne, sukcesy nie małe tego życzymy, zwycięstw też w chwale każdemu z osobna, nie tylko w barsie nawet tym ziomkom, co siedzą na Marsie! Będę więc pierwszy i z wielkim prestiżem się w głowie nie mieści, to sobie też myślę jaki mam kontrakt i jaką tam flotę mój nowy to Pontiac, z klamkami ze złotem
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 23-07-2022 16:28:46
Nie wiem, nie potrafię kibicować Masternakowi. Śledząc jego karierę praktycznie od początku kiedy jest jednym z lepszych polskich pięściarzy po prostu nie mogę. Coś w nim jest takiego udawano-poprawnego. Dla mnie to nigdy nie pokazał prawdziwej twarzy poza ringiem, bo w ringu potrafi przycisnąć kiedy rywal chce odpoczywać i umie być wrednym, a przy mikrofonie to ułożony mąż i ojciec, niepotrafiący powiedzieć parę słów prawdy tu i tam. Cokolwiek kontrowersyjnego. Taka bezpieczna poza ułożonego chłopca, którym przecież nie jest. bo trenuje boks. Mati, jesteś stary chłop już. Rzygnij parę razy prawdą w tych wywiadach i tym co masz na sercu. Kontrowersje jakieś, cokolwiek. Parę słów, a sobie Daria możę kupić nową torebkę jak uderzysz we właściwe rytmy na polskim bokserkim podwórku i nie tylko. Pomyśl o tym.
Autor: Hugo
Data: 23-07-2022 23:00:58
Problemy Masternaka w drodze do title shota są znacznie większe, niż skonkretyzowanie terminu eliminatora z Whateleyem. Przede wszystkim Opetaia ma prawo do pierwszej obrony z wybranym przez siebie rywalem, a nie z obowiązkowym. Już stwierdził, że będzie zainteresowany zwycięzcą pojedynku pomiędzy Billam-Smithem i Chamberlainem. A najpierw to mu się musi pozrastać szczęka naruszona w walce z Briedisem, co pewnie potrwa z pół roku. Więc brytyjski rywal zapewne dopiero na wiosnę, a Masternak na jesieni przyszłego roku. Z tym, że jak wygra Brytyjczyk, to perspektywa może być jeszcze bardziej odległa.
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 23-07-2022 23:29:16
Darek, według Ciebie Opetaia wygrał? Podzielisz się punktacją runda po rundzie pls? U mnie walka w miarę remisowa, ale jak już coś komuś to jednak Breidis przeważył moim zdanime i czytając komentarze tu i tam czuję się odosobniony. Thx mate.
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 23-07-2022 23:31:43
Breidis - Opetaia 1. 9-10 2. 9-10*** 3. 9-10*** 4. 9-10! uppercut and bloody nose 5. 9-10 6. 9-10 7. 10-9* 8. 10-9 9. 10-9 10. 10-9 11. 10-9 12. 10-9 114-114 raczej, ale dużo rund miałem blisko. Daj tę tu i tam i mamy dramę. Dla mnie Breidis jako stary lis to wygrał w końcówce. Młody miał dobry start, ale potem cierpiał. Wystarczy, że jedną z tych pierwszych rund można zapisać Łotyszowi i mamy problem.
Autor: Ariosto
Data: 24-07-2022 09:22:13
Na eyeonthering 12 osób miało wygraną Opeati, 2 Briedisowi, co nawet zakładając, że głosowało więcej Australijczyków albo zwolenników underdoga, jest mocnym sygnałem, że werdykt nie jest nieuczciwy. Co do Mastera, ja właśnie bardzo cenię jego opanowanie i wizerunek. Co kto lubi.
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 24-07-2022 10:11:21
Autor komentarza: Ariosto Data: 24-07-2022 09:22:13 że werdykt nie jest nieuczciwy. * * * Ja nie piszę, że był nieuczciwy, tylko bliski ze wskazaniem na Łotysza. Sam, po niektórych rundowych perypetiach miałem remis. Czasami są takie walki gdzie mimo że ktoś przegrał, to wiesz że by wygrał gdyby walka poszła na old schoolowy 15 rundowy dystans i to jest jedna z tych walk. Nie napisałem nic na gorąco po walce, bo miałem busy weekend, ale czytając komentarze zdziwiło mnie, że praktycznie nikt tego nie podniósł, a sama walka przeszła praktycznie bez echa. No, ale się nie dziwię, tu są ludzie z podwójnymi standardami i bardzo subiektywni. Pobił naszego Krzysia i faulował pan policjant, dobrze że pan policjant przegrał. Wszystkiego najgorszego życzymy panu policjantowi i oby mu się niewiodło już.
Autor: Ariosto
Data: 24-07-2022 12:20:55
Walki nie widziałem, więc trudno mi się wypowiadać. Natomiast ciekawy temat jak tu rozumieć podwójne standardy i w kontrze do nich, 'pojedyncze'. Jedna opcja to że powinno być zawsze sprawiedliwe i neutralne sędziowanie, kropka. A druga, że za złe zachowanie powinna być kara. Mi jest chyba bliższa ta druga opcja, a zachowanie Briedisa (i mam tu na myśli bardziej wypowiedzi po walce) na pewno zasługuje na karę, także życzę mu jak najgorzej. Oczywiście ta druga opcja obejmuje też dostrzeganie fauli, które w tej i innych walkach robił Głowacki.
Autor: marcinm
Data: 24-07-2022 21:09:03
Radze walke obejrzeć, mi śie w pale nie mieści jak ktoś 7 runde może zapisywać na korzyść łotysza. Co prawda Breiudis ulokował tam dwa prawe proste i jeden uppercut ale oprocz tego to był po prostu bity. W całej walce Maurus wygrał na pewno 8, 10 i 12 runde. 11, 9 byly bliskie. Rundy 1-6 nie podlegaja żadnej dyskusji, w mojej opinii rd nr 7 również. Dla mnie łotysz ta walke przegrał i to grubo, zostawił jednak dobre wrażenie bo w rundach 8-12 potrafił nawiązac wyrównany bój (niekoniecznie zabierając rundy). Punktacja kolegi @NietrzezwyTomasz jest śmieszna. 117-111, 116-112 dla australijczyka jest ok. 115-113 to wynik przychylny (i maksymalny) pod panujacego mistrza. 114-114 to kpina
Kalendarz imprez