Robert Helenius (31-3, 20 KO) domaga się walki ze zwycięzcą rewanżu Anthony'ego Joshuy (24-2, 22 KO) z Aleksandrem Usykiem (19-0, 13 KO). Panowie skrzyżują rękawice 20 sierpnia w Arabii Saudyjskiej.
Dwumetrowy Fin wrócił do gry dzięki dwóm "czasówkom" nad Adamem Kownackim. Ale od ostatniej walki minęło już dziewięć miesięcy, a on sam do końca nie wie na czym stoi. Ostatnio pojawiają się informacje, że Helenius mógłby przywitać wracającego Deontaya Wildera (42-2-1, 41 KO), wygląda jednak na to, iż bardziej zależy mu na Joshui bądź Usyku.
- Pozostaję obowiązkowym pretendentem do pasa WBA, więc z zainteresowaniem obejrzę rewanż Usyka z Joshuą. I nie mam wątpliwości, że to ja powinienem być następny w kolejce. Jeśli nie zostanę wyznaczony do obowiązkowej obrony, nie będę miał wyjścia. Moi prawnicy są pewni swego, więc i ja jestem pewny swojej pozycji challengera. Skupiam się na treningu i zobaczymy jak rozegra się cała sytuacja. Na pewno jednak jestem w dobrej pozycji i w najbliższej przyszłości czeka na mnie coś dużego - mówi Helenius.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Waluk
Data: 18-07-2022 14:03:07
Nikt by tego nie chciał oglądać. Dodatkowo to w ogóle jakiś żart
Autor: Wesley94
Data: 18-07-2022 14:25:15
Helenius myśli że jak pokonał napompowanego balonika przez polskich kibiców Adasia, który mu pasował stylowo, to dostanie zaraz walkę o pas xDDD Są lepsi kandydaci od niego: Joyce, Hunter, Sanchez, Bakole. Niech pokona jeszcze takiego Hrgovicia albo kogoś wymienionego z tej czwórki, to wtedy może sobie biadolić o pasie. Jestem przekonany,że nawet Otto Wallin by go z łatwością pokonał. Taką walkę bym obejrzał zresztą.
Autor: Introwertyk
Data: 18-07-2022 14:47:32
Z tego co pamiętam to walka z Kownackim nie była ostatecznym eliminatorem WBA, tylko pojedynkiem o jakiś wakujący półpasiec WBA. Hunter pokonał bodajże Wilsona, również o jakiś półpasiec tej federacji. Pytanie czy Helenius nie został czasem mandatory w swoim przekonaniu, ale do WBA world gdzie mistrzem po oklepaniu Bryana został Daniel Dubois.
Autor: Scross
Data: 18-07-2022 16:25:29
Beka z bydlaka xD jego nazwisko nic nie znaczy a challanger WBA jeszcze mniej
Autor: MacGyjwer
Data: 18-07-2022 17:04:25
Facet chce "przywitać" Deontaya? Oj, oj... Obawiam się, że stylowo będzie wyjątkowo wygodny dla Amerykanina, który po ulokowaniu kilku prawych prostych pokaże Wikingowi, jaka jest różnica pomiędzy nim, a Kownackim.
Autor: Marduk
Data: 18-07-2022 22:42:50
Joyce o wiele bardziej zasłużył.