HAYE: BOKS RATUJE CHISORZE ŻYCIE, NIE POWINIEN KOŃCZYĆ KARIERY
Dodano: 8 lipca 2022 20:08
Autor: Redakcja, mirror.co.uk
Zdjęcie: Dave Thompson/Matchroom
Czy można przegrać trzy walki z rzędu i wciąż liczyć się w stawce? Można. Najlepszym na to przykładem jest Dereck Chisora (32-12, 23 KO).
Jutro jego rywalem będzie Kubrat Pulew (29-2, 14 KO). Już ten pojedynek zalicza się do tych ważniejszych, a jeśli Anglik udanie zrewanżuje się za punktową porażkę z Pulewem sześć lat temu, będzie mógł liczyć na jeszcze większe wyzwania. Na przykład na starcie z Deontayem Wilderem (42-2-1, 41 KO). Tak przynajmniej twierdzi promotor Eddie Hearn. Z drugiej strony jeśli przegra po raz czwarty z rzędu...
- Rozmawialiśmy z Dereckiem i obiecałem mu, że jeśli wygra z Pulewem, dostanie bardzo dużą walkę. Może uda się doprowadzić do pojedynku z Deontayem Wilderem. Ale jeśli przegra, według mnie powinien zakończyć karierę - stwierdził promotor Chisory.
- Boks trzyma Derecka w dobrej formie i przy życiu, gdyby skończył karierę, zacząłby pić i palić, a tak pozostaje w reżimie treningowym i prowadzi sportowy tryb życia. To boks sprawia, że żyje czysto i zdrowo, jeśli zbyt szybko zakończyłby karierę, potem umarłby stosunkowo szybciej - stwierdził z kolei David Haye, najpierw wielki wróg i rywal, potem menadżer Chisory.
Poniżej klasyka gatunku i najpopularniejszy film w historii BOKSER.ORG - zadyma pomiędzy Chisorą i Haye'em po walce Deracka z Witalijem Kliczką. Kiedyś to były konferencje prasowe...
No okej okej, ale co Chrisora jest jakimś piłkarzem? A co z uderzeniami w głowę?
Autor: Scross
Data: 08-07-2022 20:30:07
Potem będą gadać, że prsez to jest taki głupi na starość.
Autor: BlackDog
Data: 08-07-2022 20:56:36
Dereck zarobił już na ringach kupę forsy więc jeśli posiada trochę oleju w głowie finansowo powinien być już ustawiony. Zresztą będąc tak znanym spokojnie może ładnie zarabiać w mniej inwazyjny sposób. Natomiast czy jest potrzeba żeby kończył? Nie. Musi mądrze wybierać walki po prostu. Nie wiem czy Pulev to mądry wybór. Powątpiewam ale może mają jakiś niecny plan.
Autor: Shaker1982
Data: 08-07-2022 21:49:31
Nie wiem na czym polega fenomem Puleva. Nigdy nie robił na mnie wrażenia, nie brałem go pod uwagę. Ot jest bo jest. To taki trochę Adamek jak dla mnie, ale jeśli nie walczy z jakimiś dominatorami to zawsze wygrywa. Tak czy siak dla mnie to zwykły bokser jakich wielu, ale utrzymujący się w czołówce czy okolicach. Teraz przejrzałem BoxRec, w sumie walczył z jakimiś bolkami [nie obrażam, każdy z nich może by mi zrobił kuku, choć może niekoniecznie ;)] ale pokonał też Hjułeja Fiuriego... oślizgłego typa z pryszczami na plecach ;P Ogólnie znanych przeciwników nie za dużo, niektórzy jak Samuel Peter na emeryturze choć nie dopuszczali pewnie takiej myśli. Ciekawe.
Autor: Marduk
Data: 08-07-2022 22:45:54
No Chisora zebrał naprawdę dużo na głowę i ma bardzo dobrą szczękę, aż dziw, że się nie skruszyła. Ci co pamiętają walkę z Kliczką, no to Vitek tam sporo władował, wojny z Whyte. Choć miał lżejsze walki takie jak ze Szpilunią, ale sporo miał ciężkich.
Autor: koster22
Data: 08-07-2022 22:47:48
@BlackDog Chisora pochodzi z bardzo bogatej rodziny. Nie musialby nawet boksowac.
Autor: Ariosto
Data: 09-07-2022 11:54:35
@Kubarro Piłkarze też przyjmują na głowę, po pierwsze piłką, po drugie zderzenia głowami i wstrząsy mózgu są może nie powszechne, ale dość częste. Czasami zdarza się też zawał na boisku, niekiedy nawet śmierć. @Shaker Ktoś niedawno pisał o Pulewie - pokonał Thompsona, wychodził do Dimitrenki i Ustinowa jak byli niepokonani (no ten pierwszy miał MD) i ich przewracał. Chisora, H. Fury. Bardzo przyzwoity rekord.