Kubańczyk Frank Sanchez (20-0, 13 KO) chce walki z byłym mistrzem świata wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (42-2-1, 41 KO), który przymierza się do powrotu na ring.
- Analizujemy sytuację i staramy się to wszystko poukładać, żeby na nowo rozruszać moją karierę. Rozważam powrót. Na pewno jednak nie chodzi o sprawy finansowe, z tego powodu nigdy nie wrócę do boksu. Ustawiłem sobie życie i nie muszę już walczyć. Po prostu chcę - stwierdził w zeszłym tygodniu Wilder.
- Uważnie śledzę poczynania Wildera. To gość, którego mogę pokonać łatwo i znokautuję go bez cienia wątpliwości. To łatwa walka, nie jestem Luisem Ortizem (innym Kubańczykiem, który stoczył z Wilderem dwie świetne walki, ale ostatecznie dwukrotnie przegrał - przyp.red.) - powiedział Sanchez, którego najcenniejsze zwycięstwo to na razie zeszłoroczna wygrana z Efe Ajagbą.
- Ajagba i Wilder to ten sam typ zawodnika. Mają tylko moc w pięści, nie potrafią boksować, a ja mam talent i technikę, które są potrzebne, by z takimi zawodnikami wygrywać - dodał Kubańczyk, który niedawno rozstał się z Eddym Reynoso i współpracuje obecnie z nowym trenerem: Joe Goossenem.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: marcinm
Data: 28-06-2022 17:53:39
Nie przepadam za Sanchezem bo jest mocno pasywny w ringu (lubie boks techniczny ale trzeba cos wyrzucac) ale jego atuty (znakomita defensywa, dobre kontry, szybkosc) moglyby byc koszmarem dla Deontaya. Jak w kazdej potenjalnej walce Wilder vs ktokolwiek zapala sie jednak lampka - jak zawodnik zachowa sie po otrzymaniu pierdolniecia od dzikusa. Sanchez jest szczelny, ruchliwy i zbiera bardzo malo wiec teoretyczny bylby wstanie wypykac Wildera, ktory nigdy nie walczyl z porządnym technikiem (wylaczam Ortiza, ktory mimo dobrego wyszkolenia jest obecnie [i podczas walk z Wilderem] bardziej sluggerem niz bokserem), a jak pokazywaly walki z zawodnikami nawet przecietnie wyszkolonymi (Szpilka), czy zawodnikami wyszkolonymi ale nie bazujacymi glownie na technice (Ortiz) Wilder mial nie lekko do czasu odpalenia petatdy. Fury, ktory jest praktycznie poza skala (bo potrafi zmieniac style) jako technik (I walka) tez robil Wildera do jajca (ale i tak nie uniknal KD, a taki Sanchez moglby to zrobic), potyczki II i III nie biore pod uwage przy tej analizie bo to zupelnie inne walki i zupelnie inny Fury.
Autor: t4b4x0
Data: 28-06-2022 18:25:12
Najpierw Deontay musi trafic, a jak wiemy, czesto gesto zajmowalo mu to 3/4 pojedynku, Wilder ma zero poldystansu, jest bardzo leniwy w ringu, uwazam ze taki Otto Wallin czy Sanchez lub Joyce mogliby z nim spokojnie wygrac. I nie pisze tego bo jestem madrzejszy o walki z Furym. W zadnej walce z Furym nie dawalem Wilderowi szans, nawet obstawialem zastopowanie dzikusa w ich pierwszej walce, gdzie kazdy sie pukal w glowe bo jak Fury po tej depresji moglby wygrac, no ale jednak styl robi walke. Wilder nie mierzyl sie nigdy z prawdziwymi, duzymi ciezkimi. Jedyny gabarytowo to byl Breazele no ale wiadomo, ze to gosciu z top50, Ortiz jest najlepszym skalpem Wildera w karierze, a jak te walki wygladaly do czasu KO kazdy wie.
Autor: Ziomus
Data: 28-06-2022 18:35:02
właśnie na Wildera są nalepsi mali, szybcy zawodnicy, kloce dla niego to ulubieni rywale. Ten Sanchez mnie nie przekonuje, to nie jest pięściarz tej klasy co Ortiz
Autor: t4b4x0
Data: 28-06-2022 19:14:05
A ktory maly ciezki dal dobra walke z Wilderem? Byl Szpilka, ktory rzeczywiscie byl sliski. Ale poza tym, uwazam ze bokser wyzszy od Wildera, ktory bedzie dobrze wyszkolony, nie taki kloc z betonowymi nogami jak Breazele to robi Wildera. Otto Wallin moglby spokojnie wygrac albo Joyce.
Autor: Ziomus
Data: 28-06-2022 19:44:05
myślę że wzrost nie ma znaczenia przy walce z Wilderem. Jego większość czołówki wypykałaby na punkty, tylko co z tego. Cały szkopuł w tym żeby nie dać się trafić, a jeśli już to być tak dobrym by nie dać zrobić sobie krzywdy, dlatego oprócz Furego moim zdaniem tylko Usyk mógłby z nim wygrać
Autor: CzystyHarry
Data: 28-06-2022 19:56:24
Po trafieniu Fjuri kopie taksówki.
Autor: Introwertyk
Data: 28-06-2022 20:16:31
Wilder jeśli wróci na ring i pokaże objawy rozbicia, może być łakomym kąskiem dla takich gości jak Sanchez. Mnie osobiście nie zdziwi że gdy Denotaj wróci, to tylko po wypłatę. Parker, Joyce. To są pięściarze z którymi go widzę. No i przede wszystkim AJ.
Autor: Scross
Data: 29-06-2022 12:35:10
Pewnie liczy na wypłatę, wątpie aby Wilder był dla niego łatwym wyzwaniem.
Autor: Cwelus
Data: 29-06-2022 22:37:32
Chuja liczy na wyplate, jest glupi i tyle