CAMPA PRZYWITA LOPEZA W NOWYM LIMICIE?

Dodano: 28 maja 2022 14:03
CAMPA PRZYWITA LOPEZA W NOWYM LIMICIE?
Redakcja, USA Today Sports
Melina Pizano/Matchroom Boxing

Długo zbiera się w sobie Teofimo Lopez (16-1, 12 KO) po pierwszej porażce w karierze. Ma wrócić dopiero w sierpniu, ale już w wyższym limicie, kategorii junior półśredniej. I pada nawet konkretne nazwisko potencjalnego rywala.

Były lider wagi lekkiej przeszedł w międzyczasie operację dłoni i łokcia. Między liny ma wrócić dopiero w sierpniu.

Kontrakty oczywiście nie zostały jeszcze podpisane, ale na ten moment najpoważniejszym kandydatem na przeciwnika Lopeza pozostaje Pedro Campa (33-1-1, 22 KO), niepokonany od 2017 roku Meksykanin.

Więcej informacji: Teofimo Lopez
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Stieczkin
Data: 28-05-2022 15:15:14
Tyle było szczekania i nadymania się a wyszedł Pedro Campa. Czyli standardowy latynoski bumobij, o którego w innych warunkach biliby się polscy promotorzy. Mam tu na myśli zespół Mateusza Polskiego, bo taki Lodzik mógłby od Campy oberwać. Jak będzie z Lopezem, trudno powiedzieć. Campę raczej przejdzie, ale tocząc jedną walkę w roku raczej kategorii super lekkiej nie zawojuje. I dobrze, bo w toksycznym duecie ze swoim tatą są naprawdę nie do strawienia. Zdobycie przez Lopeza jakiegokolwiek paska w super lekkiej byłoby więc kolejnym festiwalem bufonady i tylko tym.
Autor: Hugo
Data: 28-05-2022 20:41:32
Dobrze przynajmniej, że nie dostał title shota w debiucie, bo były takie przymiarki, żeby zestawić Lopeza w walce o wakujący pas mistrzowski (odebrany Taylorowi) z jakimś Australijczykiem nie znanym poza rodzinnym miasteczkiem.
Autor: marcinm
Data: 29-05-2022 00:39:39
Na chwile obecna Lopez to jest niemalze bohater jednej walki jeżeli chodzi o jego medialnośc. Sportowo to kawał zawodnika i ma na rozkładzie kilka dobrych nazwisk ale to co z niego zrobiono (sam sie pod tym podpisal) po walce z Loma to lekka przesada. Mam nadzieje, że Lopez bedzie musial troche zapracowac na potencjalne walki mistrzowskie w nowym limicie, bo mimo duzego zwyciestwa nad Loma, nie mozna zapominac że przegrał z Kambososem. Ciezko powiedziec jak potoczy sie kariera Teofimo, jest dobry, ale mysle ze zbyt wczesne (w mlodym wieku) wskoczenie na salony oraz to jak sie po tym zachowywal, komus z jego charakterem moze zaszkodzić. Czas pokaże.
Kalendarz imprez