Mistrz olimpijski z Rio w wadze super ciężkiej, Tony Yoka (11-1, 9 KO) przegrał w sobotę w Paryżu z Martinem Bakole (18-1, 13 KO), który zdominował pojedynek. Oświadczenie Yoki po walce zapowiada jednak rychły powrót francuskiego olbrzyma.
- Zarówno po zwycięstwie, jak i po porażce, trzeba wiedzieć, jak trzymać głowę wysoko. Teraz odetchnę, odzyskam siły i koncentrację. Nie szukam wymówek, dziękuję wszystkim za wsparcie. Do zobaczenia wkrótce - stwierdził Francuz.
Przypomnijmy, że Bakole od początku trafiał Yokę mocnymi ciosami i już w pierwszej rundzie posłał go na deski. Potem zrobił to jeszcze raz i wydawało się, że Francuz nie dotrwa do końca walki. Zdołał jednak to zrobić mimo złamanego nosa i ogromnych kłopotów. To był jego jedyny sukces, bo Kongijczyk niepodzielnie panował w ringu.
Ostatecznie sędziowie punktowali 96-92 i 95-93 dla Bakole oraz 94-94. Dwa pierwsze werdykty zdecydowanie zbyt "bliskie", a werdykt remisowy został powszechnie uznany za absolutny skandal.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Likiendo
Data: 16-05-2022 19:15:53
ta gosciu. do zobaczenia ... buuuahahahaah
Autor: Ziomus
Data: 16-05-2022 19:51:05
uwaga na tawariszcz Przedylacyckov, ten watażka rekrutuje nowych poborowych
Autor: Stieczkin
Data: 16-05-2022 20:13:37
Yoka był mdły już w Rio. Tam zarówno z Hrgovicem jak i z Joycem walki mogły iść w obie strony, przy czym Joyce'a wprost zwałowano. Później przyszło zawodowstwo, gdzie przez 5 lat stoczył 11 walk i nie pokazał nic, co mogłoby świadczyć o tym, że może się liczyć w kategorii ciężkiej. Na koniec spotkał się z "gatekeeperem" Bakole, który ostatecznie wyjaśnił, na co Yokę stać a na co nie. Mam nadzieję, że również Francuz to zrozumie i zajmie się czymś mniej niebezpiecznym od zawodowego boksu w wadze ciężkiej. Możliwości ma sporo, od modelingu, przez personalny trening a skończywszy na wyzywaniu na walkę bokserską różnych "toutuberów i influencerów".
Autor: Ziomus
Data: 16-05-2022 20:16:29
nie nazywałbym Bakole gatekeeperem, gościu jest młodszy od Yoki i na pewno lepiej rokuje niż Hrgovic, który też jest starszy od niego. W sumie jeśli już kogoś nazywamy prospektem, chociaż moim zdaniem w takich słowach możemy wyrażać się o bardzo młodych pięściarzach jak Anderson, ale jeżeli już to Bakole bardziej zasługuje na to by go nim mianować. Z dorbym zapleczem to może być ścisła czołówka, a moim zdaniem już teraz mógłby kogoś obić z top 10
Autor: GarbatyPredator
Data: 16-05-2022 20:46:41
Stieczkin Bakole gatekeeper ? Poleciałeś :) Bez cienia wątpliwości wciąż to jest prospekt. Z Hunterem przegrał na skutek kontuzji. Liczę że kariera Bakole nabierze rozpędu, ale przede wszystkim gość trochę zejdzie z wagą.
Autor: Stieczkin
Data: 16-05-2022 20:48:55
@Ziomus Bakole jest gatekeeperem i nim pozostanie do końca kariery. Nie dlatego, że nie zasługiwałby na coś lepszego albo nie był w stanie poradzić sobie z kimś z pierwszej dziesiątki HW. Problem polega na tym, że pochodzi z Kongo, którego marketingowa pozycja jest niższa nawet od byłych radzieckich republik. Tacy ludzie mogą się ewentualnie wybić w jakichś niższych wagach, o czym świadczy przykład jego brata Makabu. Ale w ciężkiej do ścisłej czołówki go nie wpuszczą, bo nie rokuje żadnych zysków finansowych.
Autor: Bonnte
Data: 16-05-2022 20:57:09
W Rio zHrgovicem wygrał ale z Joycem walka była bardzo bliska. Yoka słabo tam wyglądał kondycyjnie. W pierwszej rundzie wyraźnie prowadził ale potem jakby spuchł i Joyce ze swoją żelazną kondycją wyrównał tą walkę. Według mnie Yoka jeszcze nie do końca przestawił się na zawodowstwo. Walczy trochę jak na amatorce. To jest świetny technik ale brakuje mu mocy. Na takiego byka jak Bakole to trzeba mieć przede wszystkim siłę i wytrzymałość. Yoka jest póki co zbyt wątły. Mam nadzieję że poważnie podejdzie do tematu porażki i w przyszłości jeszcze się nam pokaże.
Autor: Ziomus
Data: 16-05-2022 20:58:00
Stieczkin również się tego obawiam, że przez brak zaplecza zawodnicy z topu będą go po prostu unikać. Jednak walkę z Yoką udało się zorganizować, a to już coś. Na pewno będzie bardzo rozchwytywany jako sparingpartner, a czy ktoś da mu wielkie walki zobaczymy
Autor: Hugo
Data: 16-05-2022 21:10:29
Yoka mówi, to co mu wypada mówić, ale chyba sam w to nie wierzy. Jest bardzo duży, niezły technicznie, więc z drobną pomocą sędziów osiągnął duże sukcesy w boksie amatorskim. Jednak na czołowego zawodowca to on jest po prostu za słaby fizycznie pomimo imponującej prezencji. Walka z Bakole pokazała, że nie za bardzo potrafi przyjąć, a bojowy też szczególnie nie jest. Lepiej niech idzie do filmu i zagra poprawnego politycznie Tarzana.
Autor: Ziomus
Data: 16-05-2022 21:17:58
swoją drogą do Antosia też mu wiele brakuje jeśli chodzi o sylwetkę, chyba w modelingu i na scenie też długo nie zagrzeje
Autor: BlackDog
Data: 17-05-2022 00:46:02
Twardy orzech do zgryzienia. Nie chcę odbierać przesadnie niczego Martinowi natomiast Yoka zawiódł przede wszystkim pod względem charakteru. Z podobną lipą mieliśmy do czynienia w przypadku innego prospekta którego przesadnie spompowali tj Daniela Dubois ale ten poddał się będąc w czarnej dupie mając i czując poważna kontuzje. Yoka dostał trochę po łbie ale w sumie to nic mu nie było a absolutnie nie zamierzał dać z siebie nic więcej. Jedynym marzeniem gościa było tylko by nie oberwać ani jednego ciosu wiecej niż to konieczne. Źle to wróży. Można przegrać a nawet się poddać ale jeśli jesteś w grze w teorii a wiedząc że przegrywasz tylko uciekasz mimo że przeciwnik wręcz robi sobie z Cb jaja to jest niestety problem istnieje. Joshua któremu idioci odmawiają charakteru potrafił wstać po bombach Włada i odwrócić losy walki a prowokaowany przytomny Yoka marzył tylko o tym by walka się skończyła. Lichota i może być ciężko ale trzymam kciuki żeby udowodnil że stać go na więcej. To jednak świeża krew hw i możliwości czysto fizyczno techniczne są duże
Autor: Scross
Data: 17-05-2022 13:44:08
@Ziomus Dla mnie prospektami są Bakole, Anderson, Sanchez, a nie Hrgovic aka wieczny prospekt czy Yoka, który nigdy nic nie pokazał. Bakole kot i wiedziałem do od dawna.