Niemal dokładnie w siedemnastą rocznicę powstania ORG-a - prawdopodobnie ramach prezentu dla Was (...), na gali z serii PBC dojdzie do kolejnej walki na szczycie wagi ciężkiej.
A tak już poważniej - wiedzieliśmy wcześniej, że Andy Ruiz Jr (34-2, 22 KO) musi spotkać się z Luisem Ortizem (33-2, 28 KO). Bo kiedy ogłoszono jego walkę z Tyrone'em Spongiem, do akcji wkroczyli przedstawiciele PBC i okazało się, że Ruiz już wcześniej podpisał umowę na starcie z mocno bijącym kubańskim mańkutem.
Teraz Ruiz senior - ojciec byłego mistrza świata wagi ciężkiej, potwierdził datę. Jego syn i "King Kong" mają skrzyżować rękawice 13 sierpnia w Los Angeles.
- Mój syn jest bardzo zmotywowany. Ten facet nazwał go tchórzem, więc Andy go uciszy i pokaże światu, że wciąż należy do elity i nikogo się nie boi - zapowiada Ruiz Sr.
Ortiz w ostatnim występie pokonał przed czasem Charlesa Martina (TKO 6) w półfinale eliminatora do pasa IBF. Nie przystąpił jednak do ostatecznego eliminatora, właśnie przez ten pojedynek. Ruiz Jr pauzuje od niemal dokładnie roku, gdy wypunktował Chrisa Arreolę.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ziomus
Data: 29-04-2022 11:50:27
Trzymam kciuki za Andiego. Ortiza dopada już wiek. Andy fajny chłopak, choć sylwetką nie grzeszy to jednak pokazał Edzio i Antosiowi gdzie jest ich miejsce gdy ci chieli wepchnąć się na amerykański rynek. Na szczęście w Ameryce są więksi koneserzy boksu jak w europie i nie dali się nabrać na te Edziowe gadki. Oni mieli już kiedyś np takiego Granta, więc nie dali się nabrać na kolejnego kulturystę, natomiast z całym poważaniem potrafią docenić klasę Tysona Furego, widać że pojęcie w Ameryce o boksie jest o wiele wyższe jak u nas
Autor: GarbatyPredator
Data: 29-04-2022 11:52:26
Edzio to był w Kiepskich..
Autor: GarbatyPredator
Data: 29-04-2022 12:12:56
Super informacja. Wygrany z pojedynku powinien zostać wyznaczony do walki o wakat WBC, bo rozumiem że wielka gęba odda tytuł, skoro zakończył karierę. Co do faworyta, to stawiam na młodość, ale więcej powie mi waga Ruiza dzień przed pojedynkiem.
Autor: WielkiBokser
Data: 29-04-2022 13:14:52
to nie ta sama gala co rózanski -rivas ?
Autor: bolos
Data: 29-04-2022 13:22:19
Różański- rivas to ma być w Kolumbii
Autor: Hugo
Data: 29-04-2022 13:54:04
Dobre zestawienie. Ze względu na styl stawiam na Ruiza pod warunkiem, że nie przekroczy 275 funtów.
Autor: Szymon2M
Data: 29-04-2022 14:34:27
Przy Ceteris Paribus Ortiz go brutalnie znokautuje. Styl robi walkę. Kubańczyk uwielbia przeciwników którzy na niego idą jak np. Jennings. Przerażająca kontra lewym podbródkowym przy pójściu Ruiza do przodu z lewym prostym z nóżkami z tyłu i bach. Ortiz dostaje mandatory.
Autor: Hugo
Data: 29-04-2022 15:59:29
@Szymon Ortiz uwielbia przeciwników, którzy na niego idą, ale zwłaszcza takich z dziurawą obroną. A gruby skurczybyk Ruiz ma znakomitą obronę, na która składają się bardzo szczelna garda i świetny balans. Popierdala taki świńskim truchtem jednostajnie do przodu, kiwając się na boki i nie bardzo wiadomo, jak się do niego dobrać. Generalnie sposoby są dwa. Albo szybko go obskoczyć i przyłożyć z boku albo obszernym sierpowym ominąć gardę i w ucho. Potrzeba jednak do tego albo szybkich nóg albo bardzo długich rąk, a Ortiz nie ma ani jednego ani drugiego. Pozostaje metoda walki "na zajączka" pozytywnie wypróbowana przez Joshuę w rewanżowej walce, ale do tego z kolei potrzebna jest kondycja, której 43-letniemu (lub starszemu) Kubańczykowi w pewnym momencie może zabraknąć. A wtedy hipopotamek dopadnie go gdzieś w narożniku, przyciśnie brzuchem do lin i utłucze bądź zamęczy. Tak widzę tę walkę, choć oczywiście mogę się mylić.
Autor: Shaker1982
Data: 29-04-2022 20:19:05
Z tą walką jak dla mnie ciężko do typowania, jakoś jestem za Orizem, mimo, że wiem, że to już dziadzia :)