Pojawiają się głosy o powrocie Adama Kownackiego (20-2, 15 KO). I to nie za oceanem, a w Wielkiej Brytanii.
To nic potwierdzonego. Zwykłe zakulisowe ploteczki z Anglii, ale podobno nasz "Babyface" jest przymierzany do walki z Dereckiem Chisorą (32-12, 23 KO). Polak jest po dwóch porażkach przed czasem, Anglik po trzech porażkach na punkty. Obaj mają jednak wciąż duże nazwiska w tym biznesie i ewentualna wygrana w ewentualnej walce wywindowałaby jednego z nich znów do szeroko rozumianej czołówki wagi ciężkiej.
Plotka numer dwa. Dziś informowaliśmy Was o deklaracji Franka Warrena, promotora Tysona Fury'ego (31-0-1, 22 KO), który zabezpieczył się rezerwowym zawodnikiem na wypadek, gdyby w ostatniej chwili Dillian Whyte (28-2, 19 KO) wycofał się z walki 23 kwietnia. Sprzedano 94 tysiące biletów, więc ewentualny zastępca musi być naprawdę kimś poważnym. A podobno jest nim... Andy Ruiz Jr (34-2, 22 KO), niespodziewany pogromca Joshuy i były mistrz świata wagi ciężkiej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ziomus
Data: 07-04-2022 17:08:19
szczerze wolałbym Ruiza dla Furego. Gwarantowałby większe emocje. Albo w ogóle najlepiej jakby Ruiz z Whytem zawalczyli to byłaby ciekawa walka. Natomiast konfrontowanie każdego z nich z Furym to mismatch. Ale z sympatii do Andiego, Whyta mogliby wykluczyć za niewywiązanie się z kontraktu, a walkę dać Ruizowi. Może wtedy Whyte i jego fani bardziej by docenili, to co dla nie zrobił Warren z Wbc zamiast ciągle jojdać, bo moim zdaniem dostał ofertę lepszą niż Edziu mógłby mu zaoferować, ale widać że Whyte zachowuje się pod wpływem sugestii Edka
Autor: PawelToronto
Data: 07-04-2022 19:19:51
Sraty taty! Ruiz w obecnej formie poskladalby cygana latwiej niz ktokolwiek. Puszenie sie w stylu Stefka Burczymuchy [" ....i nie bede Stefkiem chyba, jak nie schwyce wieloryba"]. Jesli nie Whyte- to ogorek! Zenada!
Autor: Ziomus
Data: 07-04-2022 20:39:13
Sam jesteś ogórek. Jak Ruiz jest lepszy od tego całego Whyta. Gawle niepotrzebnie się podnieciłeś tak czy siak, bo raczej twój łasy na kasę koleżka - Whyte i tak nie zrezygnuje przecież z wypłaty życia, chociaż szkoda bo ja osobiście wolałbym Ruiza