SERGIO GARCIA - PRZEZ WYGRANĄ NAD HARRISONEM PO REWANŻ Z FUNDORĄ

Dodano: 4 kwietnia 2022 15:27
SERGIO GARCIA - PRZEZ WYGRANĄ NAD HARRISONEM PO REWANŻ Z FUNDORĄ
Redakcja, The Ring
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Sergio Garcia (33-1, 14 KO) przegrał pod koniec zeszłego roku z Sebastianem Fundorą (18-0-1, 12 KO). W sobotę wystąpi na jego gali i ma nadzieję, że jeśli obaj wygrają w Las Vegas, wkrótce dojdzie do rewanżu.

Za pięć dni rywalem Hiszpana będzie Tony Harrison (28-3-1, 21 KO), były mistrz świata wagi junior średniej. Z kolei Fundora skrzyżuje rękawice z Ericksonem Lubinem (24-1, 17 KO).

- Dałem Fundorze najtrudniejszą walkę w jego dotychczasowej karierze. Werdykt był ciasny i tak naprawdę mógł pójść w obie strony. On boksował na swoim terenie, dlatego też wszystkie równe rundy poszły na jego korzyść. Na szczęście zostałem zauważony przez amerykańską publiczność i znów chciano mnie tam zobaczyć. Jestem przekonany, że dam w starciu z Harrisonem dobre widowisko. Ten facet ma duże doświadczenie na tym najwyższym poziomie, a ja potrzebuję walk właśnie z takimi rywalami, żeby samemu urosnąć i zostać w przyszłości mistrzem świata - mówi Garcia.

- Harrison ma szybkie ręce i dobrze pracuje na nogach. Postaram się narzucić jednak jak najwyższe tempo. Bardzo ostro pracowałem do tej walki i wierzę, że końcowy rezultat będzie tego odzwierciedleniem. Nigdy dotąd nie mierzyłem się z kimś tak dobrym jak on. A kiedy już wygram, bardzo chętnie wyjdę do zwycięzcy z walki wieczoru, czyli potyczki Fundory z Lubinem. I będę ściskał kciuki za Fundorę, któremu chętnie się zrewanżuję - dodał niespełna 30-letni Garcia.

Więcej informacji: Erickson Lubin
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Hugo
Data: 04-04-2022 17:48:00
Garcia nie jest bokserem wybitnym, ale bardzo dobrym i trzymającym poziom w każdej walce. Natomiast Harrison w przeszłości miał przebłyski wybitności, ale miał też kompromitujące wpadki i dorobił się już 3 porażek przed czasem w bilansie. Trzymam kciuki za Hiszpana (generalnie kibicuję bokserom z Europy na terenie USA, gdzie gospodarskie sędziowanie jest prawie równie częste, jak w Polsce) i liczę, że wysokie tempo i pressing będą kluczami do jego zwycięstwa.
Kalendarz imprez