SZPILKA: TA GROMDA BYŁA 'PETARDĄ', BYŁO W NIEJ WSZYSTKO!

Dodano: 19 marca 2022 02:48
SZPILKA: TA GROMDA BYŁA 'PETARDĄ', BYŁO W NIEJ WSZYSTKO!
Redakcja, Nagranie własne
Obraz własny

- To była "petarda", prawdopodobnie najlepsza gala GROMDY. Było dziś wszystko - mówił tuż po zakończeniu gali GROMDA 8 jej wielki fan, Artur Szpilka.

Więcej informacji: Artur SzpilkaMariusz Grabowski
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lukaszenko
Data: 19-03-2022 06:48:55
Artur startuj.. pokażesz parę myczkow..
Autor: Stieczkin
Data: 19-03-2022 08:54:18
Pomijając emocje, jakie budzi Szpilka, należy stwierdzić, że ma rację. Przynajmniej w kwestii jakości ostatniej edycji Gromdy. Większość walk emocjonujących i na przyzwoitym poziomie sportowym. Brak większych fauli, poza tymi wynikającymi ze zmęczenia walką, brak niesmacznych albo żenujących zachowań. Walki Parobca znakomite, włącznie z finałową. W zasadzie można się przyczepić jedynie do sprowadzenia tego dziwnego Brazylijczyka, który moim zdaniem w ogóle nie powinien się tam znaleźć. Wystarczyło obejrzeć jedną jego walkę żeby wiedzieć, że zostanie zmasakrowany, co też się stało. Jeżeli organizatorzy koniecznie muszą sięgać po zagranicznych zawodników, to niech sprowadzą kogoś, kto bił się na gołe pięści a nie wraki kick-bokserów, którzy przez całą karierę wygrywali "na kopach". Wątpliwości budzi też...eee... "suplementacja" niektórych zawodników. Odłóżmy na bok sterydy, w sumie Gromda pokazuje, że ich przyjmowanie całymi wiadrami wcale nie musi przekładać się na zwycięstwo w walce. Jednak osobiście nie mogłem wyjść z podziwu jak to się dzieje, że co poniektórzy z tych facetów nie padli jeszcze na zawał :)
Autor: sekundant
Data: 19-03-2022 09:26:19
W studiu przebąkiwał że rozważa powrót, tylko nie wie jeszcze w jakiej formule:) Ciekawe czy tatuażyca zaatakuje również główkę od Szpilki. Wylewa się już spod koszuli :)
Autor: Ariosto
Data: 19-03-2022 15:25:02
Ja bym obejrzał Parobca z Tołkaczewskim, bez wyraźnego faworyta lub na ten moment Parobiec. Tołkaczewski jest groźny póki ma tlen i nogi - na pewno dużo lepszy boksersko od Więcławskiego, który przecież Parobca trafiał - pytanie na ile było to kwestią braku świeżości, bo tak przyjmując od Patryka Goat by tego nie ustał. Patryk z kolei, ważac 108 kg, miałby bardzo duży problem, gdyby walka wyszła poza pierwszą rundę. Nb. "Ciekawe czy tatuażyca zaatakuje również główkę od Szpilki." - mnie aż tak nie ciekawi, ale bardzo dobrze ujęte.
Autor: Sambor
Data: 19-03-2022 23:33:26
Szpilman nowa dziara czyli dalej w grze
Kalendarz imprez