Autor: Redakcja, Daily Mail
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Amir Khan (34-6, 21 KO) teoretycznie ma klauzulę o rewanżu z Kellem Brookiem (40-3, 28 KO), ale po laniu z jego rąk poważnie zastanawia się nad swoją przyszłością.
- Brook dał świetną walkę i po prostu był ode mnie lepszy tego dnia. Miałem bardzo dobry obóz, lecz nie trafiałem, wygrał lepszy. Być może nadeszła pora, bym zakończył karierę. Muszę porozmawiać i przeanalizować to z rodziną. Nie mogłem złapać swojego rytmu, naprawdę muszę pomyśleć, czy nie powinienem zakończyć kariery. Jestem bardzo zawiedziony - mówił rozżalony Khan, który na pocieszenie zgarnie za ten występ gażę w okolicach 5 milionów funtów.
- Nie ma już we mnie takiej miłości do boksu jak kiedyś. A to chyba znak, że powinienem już odejść - dodał srebrny medalista olimpijski i były mistrz świata kategorii junior półśredniej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: marcinm
Data: 20-02-2022 04:53:58
To co mozna bylo maskwoac przez lata swoimi atutami, zostalo dawno zeweryfikowane. Na najwyzszym poziomie kazdy zawodnik potrafil pominac swietna szybkosc rak Khana i zlapac go wykorzystujac braki w obronie polaczone ze bardzo slaba szczeka. Jak ktos uwazal Brooka za rozbitego to powienien rzucic okiem z kim przegrywal i jak reagowal oraz na to jak reaguje na ciosy AK. Przerwanie walki przedwczesne (nie bylo tam zagrozenia utraty zdrowia), wynik - bylby podobny (czyli tko) tylko troche pozniej. Timing jednak wygrywa z szybkoscia ;p od 4 rundy Brook wrecz kpil z khana
Autor: Sikso4
Data: 20-02-2022 10:20:28
MARCINM ale jaki to miałby sens kontynuować tą walkę jak Khan dostawał tak w dupsko że aż żal było patrzeć a i nie zgodzę się że nie było tam zagrożenia zdrowia bo gdyby to potrwało rundę dwie dłużej to Khan mógłby przegrać znowu ciężko przed czasem
Autor: poszukiwacz
Data: 21-02-2022 12:49:49
Swego czasu Khanowi bardzo zależało na walce z Pacmanem, widać, że jakby Manny się sumiennie przygotował do powrotu to by Amira poskładał.