KHAN: WIERZĘ, ŻE TO CRAWFORD POWINIEN BYĆ NUMEREM JEDEN P4P

Dodano: 19 lutego 2022 13:04
KHAN: WIERZĘ, ŻE TO CRAWFORD POWINIEN BYĆ NUMEREM JEDEN P4P
Redakcja, badlefthook.com, Fight Hype
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Nieco ponad trzy lata temu Terence Crawford (38-0, 29 KO) łatwo poradził sobie z Amirem Khanem (34-5, 21 KO), a teraz wspiera go przed dzisiejszym pojedynkiem z Kellem Brookiem (39-3, 27 KO). Ten nie pozostaje dłużny.

"Król" Khan postanowił podnieść ego swojemu koledze zza oceanu. Przypomnijmy - "Bud" jest przez niemal wszystkich uważany za jednego z trzech najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe. Jedynką jest Saul Alvarez (57-1-2, 39 KO), z czym Brytyjczyk zdaje się nie do końca zgadzać.

- Naprawdę myślę, że Crawford jest lepszym pięściarzem. Kto ma więcej siły? Canelo. Canelo to bez wątpienia mocny, silny pięściarz. Tym jednak, co wygrywa walki, jest timing i technika - jestem zdania, że Crawford ma te umiejętności, jest również silny, choć nie tak bardzo, jak Canelo. Myślę jednak, że jeśli chodzi o przełamywanie rywali, to w mojej opinii w tym Crawford jest lepszy, jest lepszym pięściarzem, potrafi wchodzić w wymiany. Jest także zdolny do tego, by sprawić, że będziesz pudłował, a Twój plan na walkę zostanie zneutralizowany.

- Kiedy z nim walczyłem, w ogóle nie mogłem ustabilizować swojego boksu, ponieważ świetnie się poruszał, zaś z Canelo trafiałem go dobrymi kombinacjami, ręce ciągle były w ruchu. Z Crawfordem nie mogłem sobie na to pozwolić, bo on miał wszystko dopracowane do perfekcji, musiałem jakoś zmienić styl. Obaj pięściarze są niesamowici, świetnie sobie radzą, ale w mojej opinii to Terence jest tym jedynym. Nigdy nie został pokonany, podczas gdy Canelo już tak. Myślę zatem, że Terence ma nad nim przewagę - zakończył 35-letni Brytyjczyk.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 19-02-2022 14:06:53
Na chwile obecną Usyk, a po odprawieniu ponownym Joshuy, a następnie Fury'ego to mielibyśmy do czynienia z legendą za życia.
Autor: fighter777
Data: 19-02-2022 15:16:02
Jeśli układalibyśmy ranking najlepszych pięściarzy to rzeczywiście Crawford/Usyk nr 1 a Canelo nr 3. Niestety obecnie układa się ranking pt. "kto miał najlepszych przeciwników". Jeśli Crawford pokona Spence to nikt nie powinien mieć wątpliwości, a jeżeli dołoży Josha Taylora to nawet wątpiący przestaną kwestionować geniusz Crawforda.
Autor: fighter777
Data: 19-02-2022 15:20:33
Właśnie czytam , że Canelo pójdzie łatwiejszą drogą i wybierze zestaw Biwoł/GGG za 85 mln, nie Charlo/Benavidez za 100 mln. Kasa jest najlepszym wyznacznikiem decyzji Canelo. Woli zarobić 15 mln mniej i nie narażać się na porażkę z Charlo lub Benavidezem, a za to dostanie past prime 40 letniego GGG. Biwoł to będzie wyzwanie jednak nie chce mi się oglądać 3 walki z GGG. Ewidentnie Canelo nie chce walki z Charlo, i jak w końcu z nim zawalczy to wielu zrozumie dlaczego tak go unikał. Obym się mylił.
Autor: essa7
Data: 19-02-2022 15:37:09
Canelo wszystkich unika a wychodzi praktycznie do samych mistrzow xD
Autor: Scross
Data: 19-02-2022 16:12:48
Gadanie, że Canelo kogoś unika bo bierze Biwoł/GGG zamiast Charlo/Benavideza to trochę śmiech na sali, bo większość zawodników unika jednych i drugich.
Autor: szerciu0512
Data: 19-02-2022 17:59:38
Wołowina nie ma podjazdu do Crawforda. Wytłumaczę czym się różnią, jeden przegrał 4 walki a drugi żadnej. Na czele tego śmiesznego rankingu powinien być Usyk i Gołowkin ponieważ są pięściarzami niepokonanymi, obydwaj walczyli z czołówką i wszystko wygrali. Podium zamyka Crawford.
Autor: essa7
Data: 19-02-2022 18:25:22
golovkin walczyl z czolowka xD
Autor: nyger1
Data: 19-02-2022 19:32:46
walczyl i nawt nieslusznie zremisowal
Autor: Zjebany
Data: 19-02-2022 22:52:43
Rudy wybierze duet w ktorym nie ma Benavideza.
Autor: WydajeMiSie
Data: 19-02-2022 23:00:48
A ja lubię rudego, jego styl i to, że walczy z dobrymi. Usyk świetny, jak pokona Furego (Joshuę już pognał) to dla mnie nr 1, Crawford też super, ale brak mu tych najważniejszych skalpów (trochę stracił czasu). Na teraz dla mnie ta trójka na bardzo podobnym poziomie i dalej długo nikt (chociaż uważam, że Łoma gdyby nie gwiazdorzył to byłby czwartym). Jak Usyk pokona Furego to jednak on jako nr 1, nawet gdy Crawford da radę Spencowi, a Rudy Biwołowi (oczywiście bez wałków i dziwnych umów co do wagi i okresu przygotowawczemu). Hawk tako rzekłem ja
Kalendarz imprez