Jaime Munguia (38-0, 30 KO) przez cztery lata tylko raz boksował w ojczyźnie. W sobotę wraca na stare śmieci, by zmierzyć się z D'Mitriusem Ballardem (21-0-1, 13 KO).
- Powrót po tak długim czasie do Tijuany to wielka motywacja do jeszcze cięższej pracy. Wiele osób stąd pomagało mi zostać tym, kim jestem dzisiaj, tak więc walka tu to wielki zaszczyt. Jestem świetnie przygotowany i skoncentrowany na tym, by dać moim kibicom wspaniały wieczór z boksem. Spełniają się moje marzenia, gwarantuję wszystkim, że obejrzą spektakularne widowisko - zapowiada były mistrz świata wagi junior średniej, który teraz zarzuca sieci na samego Giennadija Gołowkina (41-1-1, 36 KO). Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.
- Szykujcie się na fajerwerki. Uwielbiam takie wyzwania i nie mogę się już doczekać naszej walki. Dziękuję również za tę szansę - ripostował Ballard.
Transmisja z soboty na niedzielę na platformie DAZN.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Polakos
Data: 18-02-2022 15:14:16
Munguia przed czasem czy na punkty, co myślicie eksperty?
Autor: GarbatyPredator
Data: 18-02-2022 16:19:47
Up Według mnie GGG wygrał obie walki z Canelo :)
Autor: Polakos
Data: 18-02-2022 16:56:21
Dobrze, że zaznaczyłeś "Według mnie..". Masz u mnie plusa.
Autor: GarbatyPredator
Data: 18-02-2022 17:01:13
Miły jesteś, taki kulturalny troll. Rzadkość :)
Autor: Hugo
Data: 18-02-2022 17:20:18
Ballard na punkty lub Munguia przez wałek (co bardziej prawdopodobne).
Autor: GarbatyPredator
Data: 18-02-2022 17:24:38
Hugo Jeśli Manguia nie skończy takiego Ballarda przekonywująco, to gdzie jego plany dotyczące kazacha lub Muraty. Myślę jednak że młody ogarnie, skoro ogarnął gatekeepera Rosado
Autor: Hugo
Data: 18-02-2022 21:27:34
@Garbaty Munguia to osiłek o miernej technice, a Ballard to doskonały technicznie bokser o bardzo szybkich rękach z dobrą podbudową amatorską. Przypuszczalnie ma też większy zasięg. Dlatego widzę go jako faworyta, chociaż oczywiście możliwe jest, że wyłapie jakiegoś farfocla i przegra przed czasem. Z tak dobrym technicznie rywalem Munguia jeszcze nie walczył, wyjąwszy Sadama Alego, ale on był z dużo niższej wagi. Z kolei pokonany przez Munguię Rosado jest doświadczony, silny i bojowy, ale techniką nigdy nie imponował. A przymierzać się to Munguia może, do kogo chce, co nie znaczy, że te przymiarki są realistyczne.
Autor: Shaker1982
Data: 19-02-2022 00:05:52
Manguia jest przereklamowany... za dużej finezji w nim nie widać, idzie do przodu rzucając ciosy jak popadnie, bo siły nie można mu odmówić. Jak trafi na kogoś lepszego to przerżnie, niestety nie mam takiej wiedzy jak Hugo i nie wiem nic o Ballardzie, a szukać mi się nie chce :)
Autor: Grzywa
Data: 19-02-2022 11:38:00
Munguia ma zaplecze, kase za sobą ale Ballard to nie dorabiający Szeremeta z go.nianym talentem tylko facet który chce zostać mistrzem. Amerykanin ma szanse wypunktować młodego Meksykanina, co prawda tabdzi.kabdelahoya niebtakie walki kupowała ale szanse oceniam 50/50. Technicznie czarny, siłowo brązowy.