Autor: Redakcja, Informacja prasowa
Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing
Ryan Garcia (21-0, 18 KO) nie jest już członkiem Canelo Team. Wschodząca gwiazda wagi lekkiej sławnego Eddy'ego Reynoso zamienia na równie uznanego Joe Goossena.
To właśnie Goossen stanie w narożniku "KingRy" w jego powrotnej walce. Wciąż młody bombardier 9 kwietnia w San Antonio spotka się z Emmanuelem Tagoe (32-1, 15 KO).
- Cieszę się na współpracę z trenerem Goossenem oraz moim ojcem. Wspólnie już kiedyś trenowaliśmy, gdy dopiero dojrzewałem jako zawodnik. Nasz relacje zawsze układały się bardzo dobrze i nie mogę się już doczekać kontynuacji tamtej podróży. Będę trenował w swoim własnym gymie w San Diego, ale cele się nie zmieniają. Dążę do mistrzostwa świata - zapowiada Garcia, który pracował z Reynoso od października 2018 roku aż do momentu tej zmiany.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: GarbatyPredator
Data: 12-02-2022 09:07:32
Nie dziwię się. Przekalkulował że albo uczciwa kariera, albo wołowina do końca życia :) A tak poważnie to pewnie zmiana narożnika z tytułu że dopóki w TeamBeef jest rudy koks, nie będzie największą gwiazdeczką..
Autor: essa7
Data: 12-02-2022 09:35:09
tak tak napewno to jest jego cel i marzenie zyciowe zeby byc najwieksza gwiazda w teamie xD
Autor: Piesel
Data: 12-02-2022 16:42:41
Reynoso wywalił go, żeby Joshua trenować
Autor: marcinm
Data: 12-02-2022 20:28:30
@up watpie zeby trenowanie jednego i drugiego ze soba kolidowalo, ale jestem wstanie uwierzyc ze to decyzja wlasnie Reynoso. Może młody za bardzo zaczął gwiazdorzyc albo mial jakies kaprysy, a nie oszukujmy sie Reynoso majac pod skrzydlami Canelo i tak juz hajsu ma odhooya wiec po co mu sie uzerac z jakims szczylkiem (ktory zapewne predzej lub pozniej zostanie brutalnie zweryfikowany)
Autor: Piesel
Data: 13-02-2022 00:13:30
Marcinm Ale to po co by trzymać takiego grubasa jak Ruiz Jr, lepiej o stokroć by było wziąć Garcie :)
Autor: Pismen
Data: 13-02-2022 08:18:42
Słusznie, co mu tam będzie jeden z drugim pierdolił o poświeceniu i ciężkiej pracy. Ten gówniarz to dla mnie Chavez junior junior i tak samo będzie dostawał na pizde prędzej czy później, o ile wgl ogarnie lęki i odważy się wyjść na ring