KELL BROOK: AMIR KHAN NIGDY MNIE NIE SZANOWAŁ

Dodano: 10 lutego 2022 20:33
KELL BROOK: AMIR KHAN NIGDY MNIE NIE SZANOWAŁ
Redakcja, Sky Sports
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Walka dwóch gwiazd brytyjskiego boksu - Amira Khana (34-5, 21 KO) z Kellem Brookiem (39-3, 27 KO) - czeka nas już 19 lutego w Manchesterze. Khan i Brook wymieniają na razie werbalne ciosy za pośrednictwem mediów. Oto ostatnia wypowiedź dumnego Brooka, który jest faworytem według bukmacherów.

AMIR KHAN: ZRANIĘ BROOKA I ZAKOŃCZĘ JEGO KARIERĘ >>>

- Amir zgarnął porządną kasę za srebro olimpijskie, a potem miał wielkie wsparcie i wielką promocję, gdy przechodził na zawodowstwo. Ja mu tego nigdy nie zazdrościłem, zawsze szedłem swoją drogą. Była dużo trudniejsza. Zawsze chciałem być tylko zawodowym mistrzem świata - powiedział Brook.

- On nigdy mnie nie szanował, zawsze patrzył na mnie z góry. Udawał, że mnie nie zna. Kłamał, że nie chcę z nim walczyć. Teraz jednak możemy wreszcie skrzyżować rękawice. Lepiej późno niż wcale. To będzie prawdziwy thriller - dodał "Special K".

Przypomnijmy na koniec, że Kell Brook był zawodowym mistrzem świata wagi półśredniej w latach 2014-2017, a Amir Khan był wicemistrzem olimpijskim (2004) i zawodowym mistrzem świata wagi junior półśredniej. Brook i Khan mają dziś po 35 lat na karku. Nie należą już do światowej czołówki, ale stać ich jeszcze zapewne na widowiskową wojnę. Tym bardziej, że relacje między nimi od dawna są napięte.

Więcej informacji: Kell BrookAmir Khan
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: marcinm
Data: 10-02-2022 21:35:08
Zarówno wygrany jak i przegrany przytuli jeszcze dobre siano przynajmniej raz z jakims prospektem. Ciezko mi powiedziec w jakiej dyspozycji sa obecnie obydwaj zawodnicy ale sercem za brookiem bo Khan to bucowata pizda ktora przez pol kariery wyzywala fmj czy pacmana nie majac do tego absolutnie zadnych podstaw (w postaci skalpow w polsredniej).
Autor: slovik
Data: 11-02-2022 09:02:00
Trash talk na takim samym poziomie jak Sergio Martinez, który żalił się, że Miguel Cotto obraził go bo nie podał mu ręki.
Autor: Hugo
Data: 11-02-2022 10:05:33
Brook mówi prawdę. Dokładnie tak było. Przereklamowany i hojnie wynagradzany Amirek zawsze patrzył na Brooka jak na śmiecia niegodnego uwagi. Kell powinien mu za to spuścić ciężki wpierdol.
Kalendarz imprez