SZYBKA ROBOTA DAMIANA KNYBY

Dodano: 7 stycznia 2022 23:50
SZYBKA ROBOTA DAMIANA KNYBY
Redakcja, Informacja własna
Team Knyba

To miał być trudny test, a wyszedł spacerek. W walce wieczoru gali w Zawoni dwumetrowy Damian Knyba (5-0, 3 KO) bardzo szybko odprawił Aazddina Aajoura (4-3-2, 3 KO).

- Spodziewałem się trudniejszej przeprawy - przyznał po wszystkim dwumetrowy zawodnik trenowany przez Piotra Wilczewskiego.

Knyba już w pierwszej akcji trafił prawym hakiem na korpus i długim lewym prostym. Po około minucie uderzył prawym podbródkiem, poprawił prawym sierpowym i było po wszystkim. Kolejny pojedynek prawdopodobnie w marcu w Polsce, a potem już ring amerykański...

Więcej informacji: Damian Knyba
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: t4b4x0
Data: 07-01-2022 23:58:36
Ja mu nie wroze zadnych sukcesow, ktos kto nie konczy przed czasem zawodnikow pokroju Igora Pylypnko, ktory ma 50 lat i nawet Radczenko go konczyl przed czasem, nie ma prawa nic zdzialac w ciezkiej. Warunki sa, ale z kolei chyba brak naturalnej sily i trzeba by popracowac na silowni, ale z jakims porzadnym trenerem co na jakies pojecie, a nie jakas pajacerke robic jak kiedys widzialem Glowka na treningach silowych albo Brodnicka.
Autor: LirycznyGladiator
Data: 08-01-2022 00:06:53
Kompletnie się nie zgadzam z powyższym komentarzem. Tam była walka outside boxer na outside. Pozatym Damian robi niesamowite postępy.
Autor: Hugo
Data: 08-01-2022 00:33:22
Knyba niewątpliwie zadatków na króla nokautu nie ma, ale do całkowitych waciaków też bym go nie zaliczył. Pyłypenko akurat nie jest miarodajnym rywalem, bo zdarzały mu się bardzo różne walki. Nie dał się znokautować Siwemu, Werwejce, a także tak znanym bokserom, jak Murat Gassijew, Kevin Lerena, czy Jose Larduet. Dzisiejszy rywal Knyby padł ze strachu, ale być może pod wpływem wcześniej zainkasowanych ciosów. W każdym razie warto się Knybie przyglądać i stopniowo podnosić poprzeczkę. Decydująca dla jego kariery nie będzie siła ciosu, a raczej szczęka.
Autor: WielkiBokser
Data: 08-01-2022 09:19:53
noooo szykuje nam się postrach amerykańskich ringów
Autor: Olimp85
Data: 08-01-2022 19:36:46
Z racji tego że nie miał kariery amatorskiej powinien spokojnie się uczyć i obijać bumów. Ale jak pojedzie do Stanów to jeszcze lepiej. Może się tam rozwijać i mieć dobrych sparingpartnerów. Sodówka raczej mu też nie uderzy bo widać w wywiadach że się nie podpala. Powodzenia byle nie było lipy jak z Koselą który też ma dobre warunki.
Kalendarz imprez