Dwa zwycięstwa przed czasem nad Adamem Kownackim doprowadzą prawdopodobnie Roberta Heleniusa (31-3, 20 KO) do walki o mistrzostwo świata wagi ciężkiej. Taką decyzję może podjąć wkrótce federacja WBA, wynosząc fińskiego olbrzyma do statusu obowiązkowego challengera.
"Nordycki Koszmar" był już praktycznie zapomniany, gdy dostał ofertę walki z Polakiem. W ostatni weekend przed zamknięciem imprez masowych, 7 marca 2020, nieoczekiwanie zastopował "Babyface'a" w czwartej rundzie. Do rewanżu doszło dopiero dwanaście dni temu i znów przed czasem, tym razem po jednostronnej walce, wygrał Helenius.
Teraz Markus Sundman, menadżer Roberta, naciska władze World Boxing Association, by uznano jego zawodnika za obowiązkowego rywala dla zwycięzcy rewanżu Anthony'ego Joshuy (24-2, 22 KO) z Aleksandrem Usykiem (19-0, 13 KO). Taki pojedynek wstępnie zapowiadany jest na przełom marca i kwietnia przyszłego roku.
- Robert wygrał dwa eliminatory z Kownackim. Czy jakiś inny zawodnik zasługuje bardziej od niego na taką szansę? Manuel Charr, Trevor Bryan, Daniel Dubois, czy oni naprawdę zasłużyli sobie bardziej niż my? Nie wydaje mi się. Zrobimy wszystko, by WBA uczyniła z nas obowiązkowego rywala dla lepszego z rewanżu Usyka z Joshuą - mówi Sundman.
Przypomnijmy jednak, że jest też drugi zawodnik, mający za sobą udany półfinał eliminatora WBA. To Michael Hunter (20-1-1, 14 KO). Helenius może być więc z miejsca uznany za challengera, albo zmuszony do ostatniego eliminatora, właśnie z Hunterem...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MLJ
Data: 21-10-2021 13:21:44
Amerykanin z finem w takim eliminatorze byłaby dla mnie zdecydowanym faworytem. Stawiałbym na wygraną przed czasem Huntera.
Autor: gerlach
Data: 21-10-2021 13:31:09
Nie bedzie tematu, FURY-USYK/JOSHUA i potem dlugo, dlugo nic
Autor: puncher48
Data: 21-10-2021 13:53:12
Helenius to końcówka pierwszej dziesiątki, ewentualnie druga, może zostać wzięty na dobrowolną obronę i to by było na tyle, a to że obnażył boleśnie Kownackiego, który w sumie cały czas walczył w ten sam sposób, to ktoś w końcu musiał go rozpracować. W tym wypadku padło na Fina.
Autor: Clevland
Data: 21-10-2021 14:09:35
Adam niestety nie rozwijał się. Z głową w miejscu, biegający, bijący z samych rąk, bez uników, rotacji, zbić wypadł słabo. Głowa też straciła wytrzymałość. W sumie lepiej że Adam zatrzymał się na Finie niż Wilder miałby mu krzywdę zrobić.
Autor: ElTerrible
Data: 21-10-2021 14:27:15
Ładnie się Helenius wybił na Kownackim, aż niewiarygodne!
Autor: deeceWzp
Data: 21-10-2021 14:28:04
Helenius może sobie zawalczyć o pasek WBA regular z Brayanem i taką walkę wolałbym zobaczyć z Usykiem Joshuą przegra przed czasem a Kownacki to jeszcze mało aby dostać szanse o pełnoprawny pas.
Autor: slovik
Data: 21-10-2021 20:29:11
Zasłużył. Nawet było to niesprawiedliwe, że jedna wygrana z Kownackim przed czasem nikogo nie przekonała i musiał wygrać jeszcze raz w bardziej efektownym stylu.
Autor: Olimp85
Data: 21-10-2021 20:35:16
Powinien być eliminator z Hunterem. Swoją drogą dziwię się że mocni prospekci nie idą drogą WBA bo jest to najłatwiejsza droga do walki o pas.
Autor: snierzyn
Data: 22-10-2021 00:30:18
Trzeba przyznać, że Helenius zasłużył sobie na solidną wypłatę. Każdy go weźmie, bo jest duży, wygląda dobrze, coś tam osiągnął (Peter, Chisora, Kownacki). No i nie jest dużym zagrożeniem.
Autor: slovik
Data: 22-10-2021 17:55:23
snierzyn Jeszcze Brewstera nieźle oklepał