- Spodziewałem się kolejnej wygranej, bo co tak naprawdę może zaoferować Kownacki? - mówi dwukrotny pogromca naszego rodaka, Robert Helenius (31-3, 20 KO).
Fiński olbrzym w zeszłym roku sprawił sensację, tym razem jednak po prostu udowodnił wyższość nad Adamem Kownackim (20-2, 15 KO). To może być koniec naszego polonijnego wojownika, z drugiej strony styl robi walkę i z perspektywy czasu może okazać się, że po prostu "Nordycki Koszmar" wyjątkowo nie pasował Adamowi i ten jeszcze zdoła się odrodzić...
- To było dobre zakończenie przez sędziego, bo i tak wszystko skończyłoby się przed czasem. Zadałem wiele mocnych ciosów, a on żadnych. Spodziewałem się tego, bo co on tak naprawdę ma? Jest dobrym "brawlerem", ale walczę z takimi od dwudziestu lat i wiem jak to robić, nawet jeśli walczą trochę nieczysto i faulują. Teraz wracam do rodziny i dopiero jak się nią nacieszę, będziemy mogli porozmawiać o mojej przyszłości i kolejnych walkach - powiedział Helenius.
KOWNACKI: MYŚLAŁEM, ŻE JAJA MA TROCHĘ NIŻEJ >>>
Kownacki z powodu kontuzji oczodołu będzie wykluczony z poważnego boksu do lata przyszłego roku.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Marduk
Data: 11-10-2021 10:36:31
No i ma rację. Raczej zmiany stylu walki nie można zbytnio się spodziewać. Po Furym, który zaatakował Wildera i wywierał presję w drugiej walce, po Joshule, który walczył na dystans w drugiej walce z Ruizem, a Kownaś do innego stylu zbytnio się nie nadaje, nie ma umiejętności.
Autor: Clevland
Data: 11-10-2021 10:45:20
Adam przez lata, nie starał się nic zmienić. Brak obrony, nóg itd. Dobrze że zatrzymał się na Heleniusie bo taki Wilder to zdobiłby Adamowi krzywdę.
Autor: Luton
Data: 11-10-2021 10:55:28
to o czym helenius mowi wielu kibiców wypominało adamowi niemal przez lata gdzie pokonywał tych kolejnych rywali niekiedy na styk, z rozkrwawioną twarzą. w końcu kubuś puchatek trafił na swojego. to niemal jak lekcja z młodych lat szkolnych gdzie miejscowy chuligan terroryzuje szkołe, aż znajdzie sie ktoś kto spuści mu łomot i już wiesz że mu nie podskoczy.
Autor: puncher48
Data: 11-10-2021 11:45:28
Paradoksalnie pierwszą walkę mógł wygrać, gdyż Helenius już oddychał rękawami i gdyby nie zbytnia pewność siebie oraz idealny cios Fina pewnie byłoby inaczej, a tak w rewanżu został całkowicie rozpracowany i rozbity, co w sumie pewnie nie było trudne, gdyż pięściarzem nie jest zbyt skomplikowanym, a i po pierwszym starciu to i rysa na psychice zapewne pozostała.
Autor: poszukiwacz
Data: 11-10-2021 11:45:47
Nie ma co się już czepiać tuszy Adasia bo on miał znacznie większy problem, który go ograniczał. Tym problemem jest jego styl widowiskowych "obron" twarzą, rekordy wyprowadzanych ale i przyjmowanych ciosów. Można doceniać jego serducho ale jakby zawodowy boks miał tylko na tym polegać, to lepiej od razu organizować walki w ringu wielkości budki telefonicznej i pasjonować się jak w takich warunkach AJ rozprawia się z Usykiem.
Autor: macko8
Data: 11-10-2021 11:46:36
Niby racja, ale helenius takim gadaniem jakby przyznaje, ze pokonal leszcza i to zwyciestwo jest nic nie warte. W boksie zawodowym widzimy zazwyczaj dokladnie odwrotna retoryke
Autor: andrewsky
Data: 11-10-2021 12:52:08
Adam przez kilka ostatnich lat naprawdę dobry matchmaking Szpilka,Washingon,Kiladze,stylowo mu odpowiadali Martin mniej, ale to był zawodnik po przejściach Arreola głośne nazwisko, ale już nieco rozbity i past prime Helenius tez się wydawało ze nie ma motywacji i byl dobrany pod katem warunków fizycznych,zeby Adaś mógł się lepiej przygotować pod ewentualna walkę mistrzowska Wszystko chuj strzelił,naprawde nie wiem jaki będzie dalszy pomysł na karierę Kownackiego.Bo gorsze niż brutalne obnażenie wszystkich mankamentów Polaka jest jego widoczne już rozbicie
Autor: tysiok
Data: 11-10-2021 13:06:45
Dlatego tą wygraną Helenius co najwyżej utrzymał pozycje w rankingach...
Autor: Piesel
Data: 11-10-2021 13:16:43
Tak jak piszecie Panowie, pierwsza walka z Finem to była ostatnia prosta Adama i się wyjebał... Szkoda, że nie dopchał się do TS'a, był już blisko. A teraz wracać do boksu ? Po co
Autor: Medalik23
Data: 11-10-2021 13:27:12
Wreszcie balonik pekl i koniec zachwytu KOwnackim
Autor: slovik
Data: 11-10-2021 13:27:54
Kownacki jak na swój styl życia, ograniczone umiejętności bokserskie i warunki fizyczne i tak dużo wycisnął ze swojej kariery. Przecież to było pewne, że fart nie będzie trwał wiecznie, szkoda tylko, że nie zweryfikowali go Wilder, AJ czy Fury a zrobił to Helenius, który odrodził się walkami z Kownackim a i tak nigdy nie błyszczał jakoś mocno.
Autor: slovik
Data: 11-10-2021 13:29:11
Oczywiście mówiąc o farcie nie mam tu na myśli, że jego zwycięstwa były przypadkowe, bo niejednokrotnie miażdżył swoich rywali. Jednak miał dużo szczęścia, że przy takim stylu walki już wcześniej nie wyłapał jakiegoś czyściocha i nie został znokautowany bo takie ryzyko zawsze wisiało nad nim.
Autor: pankracy
Data: 12-10-2021 08:07:53
No to ładnie nam podsumował Adasia.Najgorsze jest to, że niestety chłop mówi prawdę.