- Ta porażka zraniła mnie nie tylko fizycznie, ale również moją dumę - mówi żądny rewanżu Adam Kownacki (20-1, 15 KO), który już 9 października podejdzie do drugiej walki z Robertem Heleniusem (30-3, 19 KO).
W pierwszy weekend marca 2020 fiński olbrzym sprawił dużą niespodziankę. Dla nas niemiłą niespodziankę. "Babyface" poległ w czwartej rundzie. Tydzień później gale zostały już odwołane z powodu pandemii covid-19. W normalnych warunkach do rewanżu doszłoby w przeciągu kilku miesięcy, ale Adam musiał czekać aż dwadzieścia jeden miesięcy.
- Byłem dużym faworytem tamtej walki, a przegrałem przed czasem, dlatego to tak bardzo boli. Stałem się trochę zbyt lekkomyślny i pewny siebie. Postanowiłem, że szybko skończę Heleniusa. Byłem już nawet blisko, lecz wtedy skontrował mnie dobrym ciosem. Próbowałem szybko odpowiedzieć, a wtedy on znów mnie skontrował - wspomina podrażniony Polak.
- Nie mogę się już doczekać tej walki. To była dobra lekcja pokory i nauczka, a teraz chcę mu się zrewanżować i dać mocny przekaz - dodał Kownacki.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Shaker1982
Data: 16-09-2021 09:30:51
Czemu tu się dziwić, jak blokujesz większość ciosów baniakiem 0_o Z walki na walkę może być tylko gorzej bo może zrobić się to co ze Szpilką, będzie coraz bardziej rozbity. Pożyjemy zobaczymy, tak czy inaczej waga pewnie w okolicy 115 kg czyli jak na Niego za dużo, ale któy sportowiec by się takimi pierdołami przejmował ;)
Autor: Ramirez82
Data: 16-09-2021 10:16:47
Bardzo jestem ciekaw jak zaprezentuje się Adam, chciałbym żeby wrócił na właściwe tory, ale kto wie, czy już za dużo nie przyjął: walka z Martinem, Arreolą, nokaut od Heleniusa... Fonfara, czy Wolak po podobnej serii szarż, musieli kończyć kariery.
Autor: tyler
Data: 16-09-2021 10:27:36
Ramirez82 Też mam takie obawy, czy taki Helelnius nie jest takim momentem w karierze Adasia,jakim był Tony dla Davida Prica. Kiedy odpali olbrzyma w rewanżu,to możemy porażkę wcześniejszą potraktować jak wpadka i czekamy na dalszy rozwój sytuacji Baby-Faca
Autor: SpoconyAlfons
Data: 16-09-2021 18:11:03
Kownacki myślał że samą wolą walk i pressingiem zdobedzie pas Niestety to tak nie działa
Autor: Ygnac
Data: 16-09-2021 18:50:58
@SpoconyAlfons Ech, gdyby tak Kownacki miał Twoją wiedzę na temat boksu...
Autor: Clevland
Data: 16-09-2021 23:07:16
Adam technicznie to dramat. -nogi zostawia z tyłu, -bije z samych rąk, -obrona? Nie widać. O nadwadze nie wspomnę. Szkoda że przez tyle lat nic nie zmienił. Wszyscy idą do przodu, rozwijają się, korzystają z różnych trenerów w tym od przygotowania fizycznego. Efekt - walka z Arreolą jak dwa worki - trafili to co zadali i bez efektu. Tylko "nieśmiertelności" sobie zabrali sporo. Arreola do walki z Ruizem poprawił wiele w zakresie ataku i obrony. Dobrze się bronił, posadził też Ruiza. Gdyby taki Arreola wyszedł do walki z Adamem, pokonałby go.
Autor: BOXER
Data: 17-09-2021 10:39:00
Helenius to jednak za dużo dla Adama .
Autor: Apprentice
Data: 17-09-2021 11:09:40
Adam nie musi zmieniać całkowicie swojego stylu, musi jedynie wprowadzić taktykę do swoich pojedynków, wpierw niech pokaże swoją pewność siebie w obronie, 3 rundy, w momencie gdy Helenius zrozumie że nie jest w stanie zrobić mu krzywdy walka jest wygrana, potem dopiero pewność siebie w ataku, coraz większa presja i będzie absolutny knockout i duża wygrana na drugiej części walki, to jest sport na najwyższym poziomie nie można tylko wyjść i zacząć machać rękami na stojąco, Adam jest bardzo dobrym bokserem o czym wielu już i być może on sam nie pamięta ze względu na to jak wyglądały jego ostatnie walki, Arreola był pierwszym sygnałem ostrzegawczym którego nie wziął pod uwagę, teraz zobaczymy, oczywiście zgadzam się z wszystkim - jeśli pójdzie idotycznie tylko na chaos Helenius który nabrał pewności siebie i teraz wie co robić - będzie umiał zaczekać trochę wycierpieć i znokautuje go ciężej niż w pierwszej walce