DE LA HOYA: OD LAT NIE BYŁEM W TAKIEJ FORMIE

Dodano: 22 lipca 2021 17:22
DE LA HOYA: OD LAT NIE BYŁEM W TAKIEJ FORMIE
Redakcja, Informacja prasowa
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

- Zdecydowałem, że jeśli mam wracać, to tylko na poważnie i prawdziwe walki, a nie żadne pokazówki - mówi Oscar De La Hoya (39-6, 30 KO). Wczoraj potwierdzono, że jego starcie z Vitorem Belfortem (1-0, 1 KO) zostanie potraktowane oficjalnie i wpisane do rekordów obu zawodników.

Pojedynek odbędzie się 11 września w Staples Center w Los Angeles na dystansie ośmiu rund po dwie minuty. Umowny limit ustalono na granicę 81,65 kilograma.

- Belfort to legenda MMA i spróbuje znokautować moje plany o powrocie. Ale jestem w lepszej formie fizycznej niż byłem piętnaście lat temu - dodał "Złoty Chłopiec", były mistrz świata sześciu kategorii, wszystkich od super piórkowej aż do średniej.

- Oscar to jeden z najwybitniejszych pięściarzy naszych czasów, ale choć mam dla niego wiele szacunku, we wrześniu sprawię, że wszyscy kibice MMA będą ze mnie dumni - stwierdził z kolei Belfort.

Więcej informacji: Oscar De La Hoya
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: deeceWzp
Data: 22-07-2021 18:14:14
Jak była by w takiej formie nie brała by gościa z rekordem 1-0 coś tu się nie klei.
Autor: Stieczkin
Data: 22-07-2021 18:40:17
Ehe... Forma fantastyczna, wracam na poważnie. Tylko rundy zrobiłem sobie dwuminutowe, jak baby. I limit w granicach "optymalnego BMI przy metr osiemdziesiąt wzrostu". Plus totalny bokserski amator i też dziadek jako przeciwnik. Ale poza tym to powrót poważny jak diabli. I jak będzie chciał, to na pewno wykręci limit półśredniej. A do kogo on tam ostatnio sapał? Do Gołowkina chyba. Myślę, że Genka powinien się zgodzić i na limit 81,65 i na dwuminutowe rundy. Łatwy zarobek a ODLH przestałby błaznować...
Autor: Baggio
Data: 23-07-2021 22:59:05
Czy ktoś nawet na siłę jest w stanie wymyślić choć jeden argument, żeby traktować to poważnie? Naprawdę jestem ciekaw. Choć z drugiej strony łatwo znaleźć kilka jeszcze bardziej rozpaczliwie nędznych powrotów.
Kalendarz imprez