Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) osobiście potwierdził w mediach społecznościowych walkę z Anthonym Joshuą (24-1, 22 KO) o wszystkie pasy wagi ciężkiej, która ma odbyć się 14 sierpnia w Arabii Saudyjskiej!
- Mam dla was wielkie informacje. Właśnie dzwonił do mnie Książę Khalid i powiedział mi, że ta walka odbędzie się na sto procent. Zdzielę Joshuę w tym największym wydarzeniu sportowym wszech czasów. To będzie największe wydarzenie sportowe, jakie kiedykolwiek nawiedziło planetę ziemię. 14 sierpnia wszystkie oczy będą skierowane na Arabię Saudyjską. Nie mogę się już doczekać! - stwierdził Fury, panujący mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC.
Joshua wniesie do ringu pasy IBF, WBA i WBO. Ten pojedynek wyłoni pierwszego w historii mistrza z czterema tytułami na koncie.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Furmi
Data: 16-05-2021 22:05:20
Cztery dni po urodzinach Król przyniesie mi prezent... Miło z jego strony ;)
Autor: MLJ
Data: 16-05-2021 22:14:03
Kolejny cygan dostanie wpierdol..
Autor: Varga
Data: 17-05-2021 10:09:21
To będzie walka do pierwszego kryzysu kondycyjnego Joshuy. Fury będzie pykał na dystans jak Kliczke i Wildera w pierwszej walce, a w razie agresywnych ataków Joshuy i wejściach w pół dystans będzie klinczował i zamęczał go jeszcze bardziej. A kiedy Joshua zacznie ciężko oddychać w okolicy 8-10 rundy i kiedy jego ciosy nie będą miały już takiej wymowy, Fury zaatakuje zasypując go ciosami i skończy. Ludzie piszą o przewadze siły Joshuy i jestem w stanie się z tym zgodzić, ale tylko w kwestii siły ciosu. Bo w sile zapaśniczej, w klinczach, to Fury jest silniejszy, to on lepiej wykorzystuje warunki fizyczne do zamęczania swoich rywali i w zwarciach będzie miał przewagę, bo jest większy i silniejszy. Joshua tylko mocniej bije.