Jaron Ennis (27-0, 25 KO) jest z pewnością kandydatem na wielką gwiazdę boksu zawodowego. Rywalizujący w wadze półśredniej Amerykanin znokautował w sobotę w szóstej rundzie byłego mistrza świata Siergieja Lipinieca na gali w Uncasville i pokazał, że jest gotowy na walki mistrzowskie. Twierdzi zresztą, że będzie czempionem globu do końca roku.
KAPITALNY ENNIS PRZEJECHAŁ SIĘ PO AMBITNYM LIPINIECU (WIDEO) >>>
- Żeby stoczyć walkę z którymś z mistrzów świata, będę pewnie musiał zdobyć pozycję obowiązkowego pretendenta. Do tego czasu będę się wspinał po rankingowej drabinie i próbował walczyć z najlepszymi możliwymi rywalami w danym momencie - powiedział Ennis.
- Celem jest stawanie się lepszym z walki na walkę i zdobycie tytułu mistrzowskiego. Czuję, że będę mistrzem świata do końca 2021 roku, ewentualnie na początku 2022 roku. Kluczem do sukcesu jest jednak cierpliwość - dodał ''Boots'' z Filadelfii.
Ennis jest obecnie siódmy w rankingu WBO (mistrzem jest Terence Crawford), dziewiąty w IBF (mistrzem jest Errol Spence Jr) i dwunasty w WBC (mistrzem jest Spence Jr). Nie jest natomiast notowany w czołowej piętnastce zestawienia WBA (mistrzem jest Yordenis Ugas).
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: marcinm
Data: 12-04-2021 18:24:06
moglby w okolicach wrzesnia/pazdziernika zostac zestawiony z Oritzem jr jako eliminator do Crawforda, ale na taka walke raczej nie ma co liczyc, a szkoda - dwoch mlodych, utalentowanych zawodnikow ktorzy juz chcieliby zawalczyc o majstra
Autor: puncher48
Data: 12-04-2021 18:36:40
Złamałem się w klopie, normalnie rano szczerze wam mówię, kiedy się stało to tak zwyczajnie, tak naturalnie było tak fajnie, zwyczajnie banalnie wiem brzmi nie dobrze, nie fajnie pachnie nie jeden przeczyta i wręcz się żachnie ale tak szczerze, mówię jak było czuło się presje, więc się zrobiło co zrobi Ennis, nie wiem nie myślę co zrobił Ajagba, złamał przepysznie rywala swego, jak trafił to ścięło normalnie to zrobił, jak ścinałby drzewo niby to w ucho, trafił po prostu złamał rywala, ja byłem w szoku amoku pewnym, gdy był uderzał sekundę później, tamten już leżał Ten bije dość mocno, a tamten walczy trafia ochoczo, a tamten nas raczy trikami techniką, nieziemskim też stylem wszyscy to widzą, rzadko się mylę Wierzę w Jarona, dobrze mu patrzy z oczu normalnie, a w ringu nas raczy talentem sporym, widać smykałkę dobry technicznie, z niego jest fajter ostatnio ubił, pewnego zioma zrobił to zacnie, widać potwora między linami, co w ringu szaleje bawi się boksem, postrach też sieje o *urwa grubo, robił kotlety rywal tak smutno, przyjmował spięty próbował odgryzać, czasami od biedy cięgi dostawać, potrafił oj biedny i w pewnym momencie, padł niczym ścięty walnął na matę, ciężko o rety! jakoś tak siadło, wręcz idealnie w tempo też trafił, nokaut! no fajnie Ten bije dość mocno, a tamten walczy trafia ochoczo, a tamten nas raczy trikami techniką, nieziemskim też stylem wszyscy to widzą, rzadko się mylę