Dillian Whyte (28-2, 19 KO) po udanym rewanżu na Aleksandrze Powietkinie wyraził zainteresowanie walkami w USA. Niemal od razu zaproszenie do tańca wysłał mu zaliczany do szerokiej czołówki wagi ciężkiej Otto Wallin (22-1, 14 KO).
- To mogłoby być interesujące spotkanie - przekonuje blisko dwumetrowy szwedzki mańkut, który napsuł sporo krwi Tysonowi Fury'emu, a na rozkładzie ma takich zawodników jak Adrian Granat, Travis Kauffman czy Dominic Breazeale.
- Otto pozostaje aktywny i zmierza do walki o mistrzostwo świata. Jeśli Whyte ma stanąć na jego drodze, na pewno weźmiemy pod uwagę taką potyczkę. Mój chłopak udowodnił już w walce z Furym, że ma umiejętności na światowym poziomie. Będzie więc gotowy na Whyte'a czy Joshuę - zapewnia Dmitriy Salita, promotor Wallina.
Whyte wystąpił tylko raz za oceanem, stopując w sierpniu 2017 w trzeciej rundzie Malcolma Tanna.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 01-04-2021 11:59:28
Bardzo ciekawa konfrontacja, uciekający Wallin i ścigający go Whyte. Dillian pewnie by to wziął, tylko co będzie jak zaliczy wtopę i walka o pas znowu się oddali, choć i tak swoje pewnie odczeka.
Autor: lubieznyzenon
Data: 01-04-2021 12:06:42
Nie sądzę, żeby Whyte kalkulował możliwość zaliczenia wtopy z Wallinem. Pewnie to weźmie, a jednocześnie będzie przecież i faworytem i publiczność angielska powinna być zadowolona, bo to zawsze pewne porównanie z Furym. Gdyby Whyte skończył Wallina przed czasem, to ma pełne prawo odgrażać się Fury'emu.
Autor: t4b4x0
Data: 01-04-2021 12:48:01
Whytw byl 1000 dni pretendentem, bral sobie na przeczekanie Rivasa, a ma sie bac jakiegos Wallina? Przed walka z Furym nikt o nim nie slyszal, a ten gosciu nadal jedzie na przegranej z Furym i na tym, ze dal mu ciezsza walke bo ten z rozcietym lukiem walczyl.
Autor: puncher48
Data: 01-04-2021 12:53:17
Otto jest naprawdę solidny, a ostatnie pojedynki wskazują, że dość niedoceniany.
Autor: marcinm
Data: 01-04-2021 17:58:34
walin nie ma niczego na najwyzszym poziomie ale wszystko na w miare dobrym, niezla szybkosc polaczona ze sporymi gabarytami (nie jest silaczem ale jest spory chlop) sprawia ze moze byc niewygodny dla naprawde wielu zawodnikow - to, że Fury mial rozciety łuk to nie zmienia faktu, ze po prostu zle mu sie boksowalo z Walliem, oczywiscie komus innemu mogloby sie boksowac duzo latwiej np. taki Usyk mysle ze by go rozegral do zera a AJ zafundowal KO. Ciezko powiedziec jak odporna ma szczeke, bo w walkach z tymi mocno bijacymi to moze byc kluczowe. Myle, ze Wallin obecnie to ktos na poziomie Puleva, moze Parkera. Z Whytem chetnie bym to zobaczyl.