MATYJA DOKOŃCZYŁ TRYLOGIĘ Z GRAFKĄ TRUDNYM ZWYCIĘSTWEM

Dodano: 27 marca 2021 22:20
MATYJA DOKOŃCZYŁ TRYLOGIĘ Z GRAFKĄ TRUDNYM ZWYCIĘSTWEM
Redakcja, Informacja własna
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Po dużo trudniejszym niż mogliśmy się spodziewać pojedynku Marek Matyja (19-2-2, 8 KO) pokonał stosunkiem głosów dwa do remisu jak zwykle bardzo ambitnego Bartłomieja Grafkę (23-40-4, 10 KO).

Marek wszedł dobrze w walkę długim lewym oraz lewymi hakami w okolice wątroby. W drugiej rundzie dwa razy mocnym prawym krzyżowym przebił gardę rywala. Kontrolował sytuację, choć w trzeciej odsłonie niepotrzebnie oddał trochę inicjatywę.

W czwartym starciu Matyja znów wydłużył dystans, trafiał lewym prostym, a gdy Grafka zaatakował - bo cały czas starał się ambitnie odpowiadać, pięściarz z Wrocławia wciągnął go na ładną kontrę z prawej ręki. Nieoczekiwanie to Bartek dobrze i ostro wszedł w piątą rundę. Co prawda ciężko oddychał, wykorzystał jednak chwilę zagapienia Marka i przy linach trafił w półdystansie kilkoma mocnymi ciosami.

Teoretycznie wszystko było po stronie Marka - nie oddychał tak ciężko, optycznie bił mocniej i celniej, ale to wciąż Grafka wykazywał większą ambicję i aktywność. To on spychał rywala i nawet jeśli bił na gardę, to wydłużał serie i zyskiwał tym w oczach sędziów. W siódmym starciu trwała zacięta rywalizacja cios za cios. I tak było aż do końca. Kiedy więc zabrzmiał ostatni gong, obaj czekali niecierpliwie na decyzję sędziów. A ci punktowali 76:76, 77:75 i 78:74.

Więcej informacji: Marek Matyja
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: btfh
Data: 27-03-2021 22:27:38
Grafka ma ujemny bilans a w ringu z Matyja specjalnej roznicy nie bylo widac. W szczegolnosici pod koniec walki biernosc Matyji byla dosc zaskakujaca.
Autor: pavlus
Data: 27-03-2021 22:33:26
Wałek!
Autor: Hugo
Data: 28-03-2021 00:38:39
Matyja od kilku lat nie robi postępów i chyba już ich nie zrobi nigdy. Pozostanie średniakiem i to z tych niezbyt solidnych.
Kalendarz imprez