BEST I FACED: TOMASZ ADAMEK - 'GÓRAL' WSPOMINA NAJLEPSZYCH RYWALI
Dodano: 16 marca 2021 23:19
Autor: Redakcja, The Ring
Zdjęcie: Łukasz Furman
Jedni czekają z utęsknieniem na powrót Tomasza Adamka (53-6, 31 KO), inni trochę na ten powrót narzekają, ale wszyscy muszą przyznać, że w szczytowym okresie kariery był wielkim wojownikiem. Magazyn The Ring zaprosił go do swojej ankiety z cyklu "Best I Faced".
- Moja rodzina była biedna - wspomina 44-letni "Góral". - Ojciec zginął w wypadku, gdy miałem dwa lata. Jechał autobusem do kopalni, aby wysadzić górników, a autobus spadł z mostu. Boks zacząłem trenować w wieku dwunastu lat. Punktem zwrotnym był medal Mistrzostw Europy w 1998 roku - kontynuował były mistrz świata wagi półciężkiej i junior ciężkiej, który przygodę z boksem olimpijskim kończył z rekordem 110-10.
- Bok zawodowy był moim przeznaczeniem. Kiedy się urodziłem, tato wskazał na mnie palcem i powiedział do mamy "To będzie wojownik".
Tomek w pewnym momencie związał się kontraktem promotorskim z Donem Kingiem. Zaraz potem przyszła szansa zdobycia pasa WBC wagi półciężkiej, którą pięściarz z Gilowic wykorzystał. - Trzy i pół tygodnia przed pojedynkiem doznałem złamania nosa. Lekarz stwierdził, że nie mogę walczyć, ale wyszedłem do ringu. Nikt inny zapewne nie zrobiłby tego co ja, byłem jednak młody i głodny, a to była moja wielka szansa. W drugiej rundzie Paul Briggs trafił mnie czysto i znów złamał mi nos. Mój narożnik był cały we krwi, lecz pokazałem wielkie serce i wygrałem na punkty. To była bardzo trudna walka.
W pierwszej, a zarazem obowiązkowej obronie, nasz wojownik znokautował potem na terenie rywala Thomasa Ulricha.
- Ciężko było wygrać w Niemczech, lecz Don King wynegocjował dla nas dobre warunki. Niemcy byli pewni swego, ale znokautowałem go w szóstej rundzie. U nich praktycznie nikt nie wygrywał na punkty. Potem był rewanż z Briggsem, aż straciłem pas z Chadem Dawsonem. Zbijałem wtedy ponad dwadzieścia funtów (10 kg dop. Redakcja) i byłem osłabiony. Najlepszą opcją było więc przejście do wyższej kategorii. Waga junior ciężka była moim naturalnym limitem, czułem się tam bardzo dobrze. Do półciężkiej zbijałem już po prostu za dużo - kontynuował Adamek, który zasiadając na tronie IBF przeskoczył po dwóch skutecznych obronach do krainy olbrzymów. Pierwszym przystankiem było pamiętne starcie z Andrzejem Gołotą. - To była największa walka w historii polskiego boksu. Pełna hala, trzynaście tysięcy kibiców.
Ale dużo większym wyzwaniem niż podstarzały Gołota był dokładnie pół roku później Chris Arreola. - To był dobry pojedynek. Arreola przyjął kilka dobrych ciosów, ale odpowiadał kombinacjami. Był naprawdę mocny, zresztą straciłem w tej walce ząb. Nieustannie na mnie nacierał i po wszystkim byłem zmęczony. Ale świetnie przygotowałem się do tamtej potyczki i właśnie dzięki kondycji wygrałem.
Trzy kolejne zwycięstwa doprowadziły Adamka do walki ze znakomitym, dużo większym i silniejszym Witalijem Kliczką, wielkim mistrzem WBC.
- Przyleciałem do Polski na dziesięć dni przed walką. To był mój największy błąd w karierze. Byłem bardzo szybki, ale gdy przybyłem do Polski, nagle wszystko straciłem i stałem się wolny. Byłem wściekły, to był wieczór Kliczki. Dziś mam 44 lata, dzięki Bogu jestem zdrowy i podjąłem dobre decyzje biznesowe. Stoczę jeszcze pożegnalną walkę w Polsce - zakończył "Góral". A oto jak wspomina swoich najlepszych rywali w dziesięciu odrębnych kategoriach.
Najlepszy jab (cios prosty przednią ręką): Witalij Kliczko"Chad Dawson też miał dobry jab, ale lewy prosty Kliczki był najsilniejszy"Najlepszy w obronie: Chad Dawson"On był naprawdę dobry, choć w tamtym czasie przez zbijanie wagi straciłem na szybkości. On był najlepszy w defensywie, ciężko było go trafić czystym ciosem, choć trzeba też wspomnieć o obronie Eddiego Chambersa"Najszybsze ręce: Chad Dawson"On miał szybkie ręce"Najszybszy na nogach: Chad Dawson"Był dobrym technikiem i fajnie poruszał się po całym ringu"Najtwardsza szczęka: Witalij Kliczko"Cunninghama przewróciłem trzy razy, choć wstawał i walczył dalej. Arreola też przyjął dobre ciosy, ale Kliczko miał naprawdę dobrą szczękę"Najinteligentniejszy w ringu: Witalij Kliczko"Był wysoki i potrafił to wykorzystać. Ciężko było się do niego dostać. Kliczko był naprawdę mądry w ringu"Najsilniejszy fizycznie: Michael Grant"To był silny facet. Kiedy trafił mnie w ramię, potem przez miesiąc miałem siniaka. Ale nie trafił mnie czysto, dlatego to ja wygrałem walkę. Kliczko też był bardzo silny fizycznie"Najmocniej bijący: Travis Walker"Trafił mnie na początku walki i przewrócił"Najlepiej wyszkolony: Witalij Kliczko"Dawson, Cunningham, Paul Briggs, miałem do czynienia z wieloma dobrze wyszkolonymi zawodnikami, ale Kliczko to był prawdziwy mistrz"Najlepszy ogółem: Witalij Kliczko"On był najlepszy ze wszystkich moich rywali. To był wielki mistrz"
Mógłby sobie darować te teksty o aklimatyzacji w walce z Vitkiem... Brzmi to śmiesznie a przecież nie musi już tak się starać bo karierę ma za sobą. Zresztą jak to u Adamka pomiędzy ciekawymi faktami przewija się tam wiele bzdur wynikających z albo słabej pamięci albo zbyt wysokiego mniemania o sobie. Szczęki Vitka to on nawet nie miał okazji przetestować a Grant nie tylko nabił mu siniaka na ramieniu ale dwa razy w ich walce mimo że był wyciągnięty gdzieś z głębokich odmętów zdołał SOLIDNIE Adamka zamroczyć co było bardzo widoczne. Były to bodajże rundy 6 i 12.
Autor: lubieznyzenon
Data: 17-03-2021 00:50:03
Przecież Adamek nie trafił Kliczki żadnym dobrym ciosem, to skąd stwierdzenie że ma najmocniejszą szczękę? To chyba najgorsze "Best I Faced" jakie dotąd widziałem. Festiwal wymówek i to co najgorsze - tworzonych przez naprawdę wielkiego boksera.
Autor: Ramirez82
Data: 17-03-2021 08:26:23
Do dzisiaj nie mogę przeboleć, że gdyby nie ta aklimatyzacja, to mielibyśmy pierwszego polskiego mistrza HW, a Kliczko zostałby obnażony :(
Autor: babyfat
Data: 17-03-2021 09:04:38
Ból dupy w temacie Adamka trwa. Tylko, że Adamek będzie jeszcze długo w historii polskiego boksu w ścisłej czołówce, a Wy co najwyżej poklepiecie sobie w necie o tym. Oczywiście, że z tak dysponowanym Witkiem i tak by nie wygrał, ale może też nie tak przeokrutnie przegrał. Adamek rozwijał się jako bokser, ale mentalnie i intelektualnie to dalej synek ze wsi, z domu w którym było ubogo i cieżko ... i taki Adamek jest ... no i z czego tu się śmiać?!
Autor: WielkiBokser
Data: 17-03-2021 09:36:16
zapomniał o szpilce
Autor: Tharivol
Data: 17-03-2021 10:15:22
#BlackDog Własnie chciałem skomentować fragment z Grantem bo zapadło mi w pamięć coś odmiennego od tego o czym pisze Góral... Najsilniejszy fizycznie: Michael Grant "To był silny facet. Kiedy trafił mnie w ramię, potem przez miesiąc miałem siniaka. Ale nie trafił mnie czysto, dlatego to ja wygrałem walkę. Kliczko też był bardzo silny fizycznie" No Adamek przyjął mocny cios i płynął do narożnika w 37:50... Także 'nie trafił mnie czysto' można między bajki włożyć. https://www.youtube.com/watch?v=PxPnLuuBpys
Autor: puncher48
Data: 17-03-2021 10:38:45
W sumie najlepszy Polski bokser zawodowy, choć Michalczewski depta mu po piętach, może nawet jest na równi z nim, a za walki z Briggs'em,Cunningham'em,Arreolą nie ma żadnych wątpliwości, że na zawsze zostanie zapamiętany.
Autor: Callisto
Data: 17-03-2021 11:10:17
Intelektualnie strasznie ubogi i prymitywy człowieczek, natomiast sportowo absolutny wzór i być może najlepszy polski pieściaż w historii. Zgadzam się ze stwierdzeniem kolegi powyżej że jest to, jeśli nawet nie najgorsze to, jedno z najgorszych "Best I Faced" jakie czytałem. Hipokryzja, kompleksy i wymówki na poziomie gimbusa.
Autor: MJL
Data: 17-03-2021 13:20:27
Czarnemu to się już taki żar wylewa z dupy jak lawa z jakiegoś wulkanu.
Autor: MLJ
Data: 17-03-2021 13:48:04
Najtwardsza szczęka - Vitalij Kliczko, logiczne, Adamek nie trafił Vita w tej walce chyba żadnym mocnym ciosem. faktycznie słabiutkie te best i faced w wykonaniu Tomka.. Widzę że podobnie jak BlackDog doczekałem się fana o podobnym jak mój nicku.
Autor: KalarCz
Data: 17-03-2021 14:24:50
potwierdzam, takiego słabego best i faced nie było chyba nigdy, Adamka jakby obudzić w nocy to chłop pierwsze co to - jestem szybki, za dużo zbijałem, za krótko się aklimatyzowałem, jestem wojownikiem bo walczyłem ze złamanym nosem , dziękować bogu dobrze zainwestowałem, facet w kółko plecie to samo
Autor: babyfat
Data: 17-03-2021 16:46:47
Tharivol Czytasz bez zrozumienia. Oczywiście że trafił mocno, i break dancem Tomasz doszedł do narożnika. Ale to był cios z tego co pamiętam prosty na środek twarzy. Nie trafił czysto na punkt, bo wtedy było by po walce - to miał Adamek na myśli, ale doszukujcie się dalej sensu w wypowiedzi miernego umysłowca, acz wybitnego sportowca. Adamek wielu walk generalnie nie widział, gada co sam ledwo pamięta, a niektórzy myślą, że coś tu obnażą ...
Autor: Clevland
Data: 17-03-2021 16:47:01
"medal Mistrzostw Europy w 1998 roku" i to jest potencjał na sukcesy w boksie zawodowym... Tyle że w obecnych realiach to amatorzy uciekają z amatorki bo za kasę i dyplomy to se można... Dobrze że pojawiło się Suzuki i to zmienia. Ale to wciąż mało. Może gdyby była liga to... no ale nie ma komu... Adamek w junior ciężkiej mógłby być przez wiele lat jeszcze najlepszy. No ale dutki... Na pewno jeden z najlepszych polskich bokserów.
Autor: BumPromotion
Data: 17-03-2021 18:20:50
Adamek bardzo często przedstawiał jedne z najgłupszych wypowiedzi w boksie zawodowym ever.
Autor: MJL
Data: 17-03-2021 18:28:18
Adamek to wybitny bokser, a nie pisarz czy poeta, musicie się wyluzować.
Autor: andrewsky
Data: 17-03-2021 18:46:40
Adamak był najlepszym polskim pięściarzem,a Polonez najlepszym autem made in Poland Jedno,jak i drugie niewiele w świecie znaczy...
Autor: Cooperek
Data: 17-03-2021 19:13:47
Bardzo fajne zestawienie. Zauważyliście, ile razy wymieniał Dawsona? No ciekawe, mnie Dawson jakoś nie porywał. Tomek dawał świetne walki i super emocje. Miał znakomity styl. Czekało się całą noc na walki Gołoty i Adamka. Rany, ta rzeźnia z Briggsem. Coś pięknego. To były wspaniałe lata polskiego boksu.
Autor: teanshin
Data: 17-03-2021 20:21:15
Adamek wybitny nigdy nie był, był co najwyżej dobry. W dzisiejszej półciężkiej czy cruiser na topie byłby bity tak samo jak był bity w ciężkiej. Gdyby był wybitny to nie dałby się uwalić na dupę takim przeciętniakom jak Molina czy Walker. Jeśli jest/był taki wybitny jak tu co niektórzy piszą to w krótce powinniśmy zobaczyć jego kandydaturę do HoF, po której podobnie jak z Michalczewskim, skończy się tylko na nominacji, oczywiści o ile do takiej nominacji w ogóle by doszło.
Autor: EwaBrodnicka
Data: 17-03-2021 20:40:52
teanshin zbić to sobie możesz konia trolu
Autor: MLJ
Data: 17-03-2021 21:02:53
he he
Autor: Ariosto
Data: 17-03-2021 21:27:31
"Do dzisiaj nie mogę przeboleć, że gdyby nie ta aklimatyzacja, to mielibyśmy pierwszego polskiego mistrza HW, a Kliczko zostałby obnażony :( " No nie wiem, z taką żelazną szczęką Witalij mógłby wymęczyć zwycięstwo :P. Widzę, że tak jak większośc mam tutaj problemy z dopasowaniem tych twierdzeń do rzeczywistości...
Autor: MODM
Data: 18-03-2021 09:14:14
Ego wyjebane w kosmos. Słuchając czy czytając wywiady z nim odnoszę wrażenie że facet ma wręcz pretensje ze jest niedoceniany a jego sukcesy nie są w dalszym ciągu nagłaśniane. W koło przypomina o tym że był mistrzem, że jest wojownikiem, że jest szybki. Straszny narcyz
Autor: TheKudiq
Data: 19-03-2021 11:43:54
Szkoda żę nie zapytali Andrzeja Gołoty.
Autor: tysiok
Data: 24-03-2021 08:53:28
Dla mnie Adamek skończył się w momencie wyzwania do pojedynku Gołotę.