ADAMS ZASKOCZYŁ BOHACZUKA
Dodano: 5 marca 2021 09:48
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Siergiej Bohaczuk (18-1, 18 KO) był dotąd kreowany na wschodzącą siłę wagi junior średniej, ale mit ten obalił efektownym nokautem Brandon Adams (22-4, 14 KO).
Po siedmiu rundach wszystko szło zgodnie z planem - na kartach sędziów prowadził Bohaczuk 68:64, 68:64 i 69:63. Wtedy lewy sierp Adamsa eksplodował na głowie Ukraińca.
Na rozpisce Fernando Vargas Jr (2-0, 2 KO) - syn dwukrotnego mistrza świata wagi junior średniej, już w pierwszym starciu odprawił Salome'a Torresa (0-3).
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Stieczkin
Data: 05-03-2021 12:05:24
Walka Bohaczuk vs Adams wyglądała jak... ustawka pod buków. Przez prawie całą walkę Adams haniebnie zbierał łomot "do jednej gęby" a Bohaczuk jechał po nim jak po łysej kobyle. Adams cofał się, klinczował, łapał przeciwnika w pasie, z czego przechodził do klęczenia, Bohaczuk punktował w półdystansie. Brzydka i nudnawa walka z dominacją Bohaczuka. I nagle w ósmej rundzie Adams uderzył jakby na splot, ale nie jakoś przesadnie. Bohaczuk się cofnął do lin, trochę chaotycznie, bezsensownie opuścił rękę i w tym samym momencie dostał potężnego dzwona prosto w szczękę. I padł. Jakby na zamówienie pod szybki zakład "Adams zwycięża przez KO w 8 rundzie".
Kalendarz imprez
