Coś się kiedyś zaczyna, coś się kiedyś kończy... Joseph Parker (28-2, 21 KO) pokonał w sobotni poranek Juniora Fa (19-1, 10 KO), ale znów nie zachwycił. Teraz dowiadujemy się, że były mistrz świata wagi ciężkiej rozstał się z długoletnim trenerem, Kevinem Barrym.
Ta dwójka razem sięgnęła po pas federacji WBO królewskiej kategorii, ale od pewnego czasu były champion boksował poniżej oczekiwań. Teraz - przynajmniej oficjalnie, ta współpraca kończy się w dobrych stosunkach.
- Bez Kevina nie byłoby mnie tu, gdzie jestem teraz. Wspólnie zaszliśmy na szczyt, a on był ze mną od początku, budując mnie zarówno w ringu, jak i poza nim. Z przykrością muszę stwierdzić, że nie będziemy dalej współpracować. To najlepszy czas na takie decyzje, na horyzoncie pojawiają się duże rzeczy - powiedział Parker.
- To była wspaniała podróż, ale każda podróż ma to do siebie, że kiedyś dobiega końca. Życzę mu jak najlepiej - dodał sam Barry.
Przypomnijmy, że Nowozelandczyk jest łączony z Dereckiem Chisorą (32-10, 23 KO). OIch pojedynek wstępnie zaplanowano na 1 maja.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: teanshin
Data: 05-03-2021 06:36:22
No i bardzo dobrze. Jak widać Parker zrozumiał to co inni mówili mu od dawna. Pytanie tylko kto zajmie miejsce Barrego i czy ta zmiana wyjdzie mu na lepsze?
Autor: NietrzezwyTomasz
Data: 05-03-2021 08:21:32
Albo na te ostatnie kilka wypłat chce przyciąć koszty i weźmie kogoś, kto będzie brał mniejszy procent jak Gołowkin.
Autor: Ramirez82
Data: 05-03-2021 08:23:22
Rogera niech ściągnie z rybek :)
Autor: MirKiewicz
Data: 05-03-2021 09:42:13
Interpretacja słów innego człowieka jest zawsze bardzo ryzykowna, ale odniosłem dawno temu wrażenie, że Izu był nieco rozczarowany pobytem w tej grupie. No bo tak: facet miał u siebie wtedy dwóch rokujących i nieszablonowych ciężkich, ale nietrudno zauważyć, że zdecydowany akcent był kładziony na Parkera. Oczywiście nie wiem, na jakich warunkach byli w tym teamie, ale wyglądało to tak, jakby Izu był tylko do pomocy na sali treningowej. A może w trakcie sparringów, Parker był zdecydowanie lepszy (poza tym, że "swój"). Konkludując, ani z Parkera ani z Izu nie zrobił kogoś ekstra, ale być może każdemu innemu trenerowi też się to nie mogło udać.
Autor: pavlus
Data: 05-03-2021 09:42:35
Z Chisorą może być niezła bitka.
Autor: rocky86
Data: 05-03-2021 10:13:39
Parker jest jeszcze dość młody, może się czegoś nowego nauczyć, względnie zmienić sposób prowadzenia walki na bardziej aktywny. Nie sądzę, by chłopak już zrezygnował z dalszej kariery i chciał przyoszczędzić na sztabie. Jest na to jeszcze za młody. Okaże się po wyborze nowego trenera.
Autor: EwaBrodnicka
Data: 05-03-2021 12:01:39
Mi się wydaje że to nie trener, tylko wina leży po stronie Parkera który naprawdę wiele potrafi ale w walce wygląda jakby mu się nie chciało, nie ma tego oka tygrysa tylko jest kluchą jak nasz Wach.