ZWOLNIONY TRENER WILDERA: JEGO KARIERA JEST SKOŃCZONA!

Dodano: 6 lutego 2021 03:59
ZWOLNIONY TRENER WILDERA: JEGO KARIERA JEST SKOŃCZONA!
Redakcja, Stamina for Sale
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Mark Breland to dawny mistrz olimpijski i były zawodowy mistrz świata, ale młodszym kibicom znany był jako trener Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO). Kiedy ten przegrał z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO), obwinił za porażkę właśnie Brelanda. Zaraz potem go zwolnił.

W siódmej rundzie zeszłorocznej walki Wilder był coraz bardziej rozbijany przez kompletnie dominującego Fury'ego. W końcu Breland rzucił ręcznik na znak poddania, ratując zapewne zdrowie ówczesnego mistrza WBC wagi ciężkiej. Amerykanin już w ringu był wściekły na trenera i na tym nie poprzestał. Zakończył z Brelandem współpracę, po czym zaatakował go w bardzo brutalny sposób, twierdząc między innymi, że Breland zatruł wodę, którą pił bokser.

- (...) Pomimo tych sztuczek wciąż nie potrafiłeś mnie pokonać. Potrzebowałeś więc sędziego po swojej stronie oraz nielojalnego trenera w moim zespole, który zdradził mnie i rzucił ręcznik. Ten sk....yn (trener Breland - przyp.red.) nawet mnie nie ostrzegł, że coś takiego zrobi. Po prostu mnie zdradził. On był częścią spisku. W siódmej rundzie zacząłem dochodzić do siebie, aż tu nagle poleciał ręcznik na znak poddania. Zatruto moją wodę, jakbym zażył jakiś środek rozluźniający mięśnie. Wszystko było dobrze, tuż przed wyjściem do ringu napiłem się wody i nagle mnie złapało. Nie miałem kontroli nad swoim ciałem, nogi odmawiały mi posłuszeństwa. Według mnie Mark Breland coś kombinował przy mojej wodzie do picia, ten sk...l mnie zdradził - mówił na początku listopada Wilder, dołączając oskarżenia wobec Brelanda do serii innych absurdalnych oskarżeń. Była mowa między innymi o tajemniczych, podkładanych przez zespół Fury'ego przedmiotach w rękawicach. "Brązowy Bombardier" został za swoje słowa powszechnie potępiony przez środowisko, ale byli i tacy, którzy uwierzyli w te głupoty. Zwolniony trener wydał tylko krótkie oświadczenie i milczał, zbierając na klatę te wszystkie wymówki. Minęło trochę czasu i w końcu odniósł się do oskarżeń byłego już zawodnika.

- Skończyłem z nim. Jego kariera jest skończona. Wilder ma tylko mocne uderzenie, zobaczymy jak daleko na tym zajedzie - stwierdził szkoleniowiec, który "ulepił" punchera z Alabamy w późniejszego mistrza świata.

- Zatruta woda? Przecież można przejrzeć taśmy, nie zobaczycie na nich wody w moich rękach. Poza tym jeśli mój zawodnik wygrywa, ja też na tym zyskuję i wygrywam, zawsze byłem tam tylko po to, żeby pomóc. Rękawice Fury'ego? Wątpię, by cokolwiek przy nich majstrowano. Zresztą Jay Deas, który został z Wilderem, był podczas tejpowania i bandażowania dłoni oraz zakładania rękawic. Niektórzy po prostu nie potrafią przyjąć porażki. Jeśli przegrasz, to przegrasz, zdarza się, ale nie obwiniaj wszystkich dookoła, tylko pomyśl o swoich błędach. On nie pokona Fury'ego, Wilder jest skończony - dodał Breland.

Niemal dokładnie rok temu Wilder padał na deski w trzeciej i piątej rundzie. W siódmej został poddany po kolejnych ciosach Fury'ego. Tym samym po dziesięciu skutecznych obronach tytułu stracił pas World Boxing Council wagi ciężkiej na rzecz Anglika. W styczniu pojawiły się informacje o możliwej potyczce Wildera z innym byłym mistrzem świata, Charlesem Martinem (28-2-1, 25 KO). Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.

Więcej informacji: Deontay Wilder
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: krzysiek123777
Data: 06-02-2021 08:09:28
No jednak wilder w boksie jest potrzebny przegral ale każdego ma szanse pokonac dalej cios potężny oby wrócił bo mam wątpliwości co do tego
Autor: Zartan
Data: 06-02-2021 08:59:38
Jak już jego wieloletni trener wykłada kawę na ławę waląc prosto z mostu to co każdy wie , że gość ma tylko cios i jest skończony to idealnie podsumował byłego podopiecznego. Według mnie Wilder już nie wróci bo gość odjechał totalnie po tej porażce a po takich słowach to ja nie wiem czy ktoś w ogóle będzie chciał go trenować.
Autor: COVID19
Data: 06-02-2021 09:21:10
Co ten stary pierdziel pierdoli? Wilder ma mocny cios, warunki fizyczne, szybkość, odporność i jako jedyny z HW jest naprawdę pierdolnięty. Ja tu widzę 5 atutów jak w mordę strzelił.
Autor: MLJ
Data: 06-02-2021 09:50:31
Wilder to pajac, ale z tym swoim prawym będzie zagrożeniem dla każdego do końca kariery. Wildera do walki z Ortizem nazywałem bumobijcą, ale w pokazał w niej charakter. Lubię oglądac walki z udziałem puncherów i byłoby szkoda jakby Denotaj nie pokazał się już ringu. Są tacy co twierdzą że tak może być. Ja myślę że Wildera w nim zobaczymy i to jeszcze w tym półroczu.. Martin to świetna walka na powrót.
Autor: COVID19
Data: 06-02-2021 09:55:38
MLJ wreszcie mówisz ludzkim głosem, tak trzymaj.
Autor: filozofi
Data: 06-02-2021 10:55:50
Bardzo dobrze, że Wilder wypierdolił tego idiotę ze swojego sztabu. Wilder w walce z Fury'm w ostatniej rundzie dostawał, ale stał na nogach a Fury powoli się męczył. Wilder jest twardy, każdy kto zna się na boksie wie, że takie walki potrafią czasem zmieniać zupełnie swój przebieg. Wilder stał, a większość ciosów Fury'ego w narożniku szło na rękawice i gardę Wildera. Wilder powoli mógł zacząć się w tamtej walce odradzać, to jest bardzo twardy gość z jajami do walki. Fury wyglądał powoli na zmęczonego i kto wie, czy gdyby walka dalej nie trwała, Wilder powoli nie zacząłby się otrząsnąć i nie trafił czymś męczącego się już Fury'ego. A tak, mimo że Wilder nie padł, to ten skończony idiota Breland przerwał walkę. Bardzo dobrze, że Wilder wywalił barania ze swojego sztabu.
Autor: MLJ
Data: 06-02-2021 11:06:29
Covid19 Możesz sie podlizywać, przeszłości nie zmienisz.. Rafał Po chuj ten wywód. Napisz wprost, gdyby Breland nie przerwał, to Wilder by wygrał.. Każdy wie że zyjesz w swoim trwającym 12 sekund, 10 sekundowym Matrixie.
Autor: Callisto
Data: 06-02-2021 11:09:30
@filozofi Zgadzam się i nie boję się nawet napisać że Denotej w tych ostatnich rundach zaczynał mieć nad Furym powoli przewagę. Rzeczywiście Fury powoli zaczynał się męczyć bo Denotej, doskonale znany ze swej nienagannej obrony i technik defensywnych, wyłapywał prawie każdy cios tzw. blokiem ryjem, którego nauczył się od polskiego Tysona, czyli Artura 'Pinezki' Szpilki. Dla znawców boksu było oczywistym ze prędzej czy później Fury albo osłabnie albo dojdzie do kontuzji jego ręki i w końcówce pojedynku Wilder się cudownie odrodzi i zarazem eksploduje niczym Bomba ze squatu. Niestety ten szczegółowy plan popsuł spisek w którym poza trenerem, telewizją oraz masztami 5G oraz chipami brali też udział Illuminaci, związki masonskie, reptalianie, Marek Cukierkowagóra a także środowiska WKS i LPG+. Wielka szkoda.
Autor: lubieznyzenon
Data: 06-02-2021 11:10:18
A ja utrzymuję, że Wilder już na ring nie wróci. Będą plotki, opowieści, może nawet ustalane terminy, ale ostatecznie nic z tego nie będzie. Coś się temu misiu z główką stało najprawdopodobniej. A gdyby miał wrócić - to wyczuwam, że dość szybko znajdzie się ktoś, kto go wyczuje i bezpiecznie wyboksuje, a sfrustrowany Wilder nie będzie mógł trafić żadnego pół czystego ciosu. Na pewno nie będzie to Martin, który do 4 rundy będzie leżał, bo jest do tego boksersko stworzony xD
Autor: MLJ
Data: 06-02-2021 11:15:26
Jedyna szansa Martina w walce z Denotajem, to go upalić przed walką..
Autor: puncher48
Data: 06-02-2021 12:06:34
Widziałem siebie,jako to króla już byłem w niebie,bijąc tak ciula a on nie pękał,wstawał *ebany mimo że klękał,ciul wygadany miał serce wole i hart też ducha wciąż to posiada, są to też cuda tym łamie bokserów i grzebie marzenia dobrą nawijką,wszystko też zmienia obraz tej walki,psychikę fajtera wbił do mej głowy,tak od niechcenia zrobił rozgardiasz,burdel też mega był moim rywalem,żaden kolega siedział tam w środku,podgryzał co chwilę był konsekwentny,zabierał mi pewność tym mnie rozłożył,tu się nie mylę zabiła mnie w sumie,jego wylewność Miało być pięknie, a sukces na tacy a nawet lepiej,powaga wariaci jest qurwa lipa i spora depresja wiem jestem pipa, taka dygresja Zwolniłem kołcza,nie dawał rady teraz się pulta,wytyka mi wady jak mnie trenował, to było cacy teraz narzeka i szuka wciąż pracy obraża ma wąty,bredzi jak zawsze mam tego dosyć,nie znoszę go także nie kuma bazy,jedzie tak po mnie nie myśli chłopina,nie działa roztropnie brakuje mi słowa, a nawet zdania moja w tym głowa,coś do pisania na już potrzebuje,mam swoją wizje plan nowy zbuduje i kogoś tak pizgnę gdy wtedy trafie, koniec jest amba zaczynam szaleć,normalnie la bamba wracam na miejsce,moje w szeregu wracam czym prędzej,normalnie w biegu Miało być pięknie, a sukces na tacy a nawet lepiej,powaga wariaci jest qurwa lipa i spora depresja wiem jestem pipa, taka dygresja
Autor: rocky86
Data: 06-02-2021 12:11:12
Breland może być wqrwiony po tym co Wilder nawygadywal o nim, szczególnie biorąc pod uwagę, że on zachował się tak jak powinien zachować się trener. Niekiedy zawodnik będąc zbyt dumny by się poddać, potrzebuje kogoś kto zdejmie z niego ten ciężar i weźmie to na siebie. Poddanie się to nic ujmującego, w MMA nikt nie ma pretensji do zawodnika, gdy ten odklepie. Wilder był w beznadziejnej sytuacji, ledwo stał na nogach, zbierał bardzo dużo, praktycznie nie oddawał, a jak oddawał to były to tak skrajnie wolne i sygnalizowane ciosy, że sebiks na baletach by je ominął. Nie mówiąc już o tym, że te ciosy nie miały już żadnej wymowy. Gdyby to ciągnęli dalej to Dzikus mógłby skończyć jak Mago. Od tego jest trener by dbać o bezpieczeństwo zawodnika. Dzikus z tymi kretyńskimi zarzutami zachował się jak ostatnia menda. Co nie zmienia faktu, że chętnie zobaczyłbym go z Whytem, Dubois, czy z AJ (nawet jeśli przegra z Tysonem). Chłop jest już w końcowej fazie kariery, nie trzeba już dbać o jego rekord, można zestawiac z topem bez obaw o utratę pasa czy 0 w rekordzie.
Autor: COVID19
Data: 06-02-2021 12:40:20
MLJ Żeby podlizywać się tobie wycieruchu trzeba pierw upaść na dno. Ja zwyczajnie i obiektywnie stwierdziłem fakt, bo potrafię docenić również taką zakłamaną łajzę jak ty, kiedy napisze coś rozsądnego.
Autor: COVID19
Data: 06-02-2021 12:48:05
Jeżeli ktoś mówi że Wilder ma tylko cios to jest zwykłe pierdolenie, a jeżeli mówi to trener który przy nim pracował całą karierę to znaczy, że powtarza tylko puste frazesy po tych wszystkich baranach które tak twierdzą. W jego przypadku jest to może zrozumiałe, bo robi to żeby się odgryźć, ale ta opinia jest warta mniej więcej tyle co ta paplanina Wildera. Trudno się nie zgodzić z tym, że Wilder ma mało atutów, ale trzeba podkreślić, że te które ma, są na wybitnym poziomie. Wilder ma wybitny cios, wybitne warunki fizyczne, wybitną szybkość, odporność może nie wybitną, ale tez przynajmniej bardzo dobrą. Bo przecież taki Chisora też ma mocny cios, ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie stwierdzi, że jest to taki sam atut u Chisory jak u Wildera. I na tym też jego wielkość, że on tych atutów ma niewiele, ale te które ma, są wyżyłowane do granic możliwości.
Autor: sekundant
Data: 06-02-2021 13:06:24
filozofi, Jak zwykle pełna zgoda. Wilder szedł z Furym na przełamanie w tamtej walce. Trener się nie popisał :)
Autor: andrewsky
Data: 06-02-2021 13:57:01
Ja tam nie będę płakał jeżeli Alabamus nie pokaże już się więcej w ringu Po za tymże jest odrażającym prostakiem któremu marzył się trup w ringu, to jeszcze ten jego pokraczny styl walki nie nadaje się do oglądania I jeszcze ci jego kibice,ludziki o dość prymitywnych umysłach:( Jedynie czym przyciągał mnie przed telewizor to oczekiwaniem, ze ktoś w końcu zamiecie nim ring A tak swoją droga to jakim cudem ten cały Brendal nie potrafił w 15 lat nauczyć swojego podopiecznego podstawowych zasad obrony, czyli łokci przy tułowiu,broda przy klatce piersiowej, ułożenie stop czyli basic boksu....
Autor: Granat
Data: 06-02-2021 14:02:53
filozofi Jak już wcześniej pisałem, Wilder potrzebuje w narożniku ludzi takich jak ty.
Autor: COVID19
Data: 06-02-2021 14:29:05
andrewsky Za to fanboye Joshuy to intelektualne ewenementy i zakłamane przeszczepy które od lat liżą się po jajach. Towarzystwo wzajemnej adoracji które jest na tyle bezczelne, że uważa się tu za całą społeczność, która ma decydować o wszystkim. Co jest dobre, co złe, kogo można hejtować, kogo nie, co jest prawdą, a co nie, kogo należy zbanować, gdzie jest granica wyzwisk itd. A jest was tu zaledwie garstka zakłamanych chwastów, którzy myślą, że są lepsi od innych, na szczęście coraz mniejsza. Ty jesteś oczywiście jedną z nich, kreaturą na wymarciu.
Autor: tapir
Data: 06-02-2021 14:51:41
Gdy oglądałem walkę na żywo, w emocjach, to miałem wrażenie, że ręcznik został rzucony zbyt szybko. Gdy oglądałem potyczkę ponownie trochę zmieniłem zdanie, ale dalej sądzę, że walka mogła toczyć się dalej. Był tam sędzia ringowy, który oglądał wszystko z bliska. Joshua z Ruizem wyglądał gorzej, a ręcznik nie poleciał. Być może Breland wiedział coś o Wilderze czego my nie wiemy.
Autor: tomekzzar
Data: 06-02-2021 15:08:42
Pewnej rzeczy nie rozumiem ? Skoro Wilder to taka jednowymiarowa bokserska sierota bijąca tylko jedną ręką to skąd ten zachwyt nad gosciem który go pokonał,dlaczego Furego porównują niektórzy do Alego? Bo jesli faktycznie tak jest że Denotay to takie zero to w koncu kogo pokonał Tyson Fury w całej swojej karierze?
Autor: przyczajony
Data: 06-02-2021 15:23:44
tomekzzar Pokonał Włada. Dla mnie to zwycięstwo jest o wiele większe. Ale ja i tak wolę resume AJ lub Powietkina. Fury niepotrzebnie stracił czas na kilku bumów, z którymi walczył.
Autor: CzystyHarry
Data: 06-02-2021 15:44:40
Przez ucho wypłynęła mu część mózgu i osłabł.
Autor: andrewsky
Data: 06-02-2021 16:04:54
Wilder to bokserska pokraka,skacząca po ringu jak pasikonik i strzelająca cepami niczym pijany wsiok na „solówce” ale jednocześnie posiadał cechy czyniąc go groźnym przeciwnikiem Szybkość,dynamika,timing no i tytanowe implanty, ja mu tego nigdy nie odbierałem Fury pokonał zwykła siła fizyczna.Oczywiście w połączeniu z wyszkoleniem i doświadczeniem bokserskim Oddając Cyganowi co cygańskie ,ja tez wyżej cenie jego zwycięstwo nad Kliczko niż nad Wilderem Chociaż trzeba pamiętać ze już wtedy RoboWladek był past i nawet Jennings zdołał ukraść mu kilka rund...
Autor: puncher48
Data: 06-02-2021 16:05:35
Wilder umie boksować jak ma przed sobą nieruchawego kołka, jak swego czasu Stiverne w ich pierwszej walce, a tak bazuje na dynamicznym, a zarazem potężnym uderzeniu,ale jego boks z technicznego punktu widzenia jest mizerny, a i dobór przeciwników przez lata nie rzucał na kolana.Dopiero Ortiz i Fury coś w tej materii zmienili.To groźny zawodnik,ale jak się dobrze przyjrzeć jego karierze to raczej nikt nie zaprzeczy, że przez dłuższy okres czasu był wyraźnie kloszowany, a nadmiar trupów wyciąganych z szafy stających naprzeciw niego, aż kłuł w oczy.Tak czy inaczej, niech wraca,bo jest jeszcze parę ciekawych zestawień do zrobienia z nim w roli głównej.
Autor: filozofi
Data: 06-02-2021 19:52:06
"Autor komentarza: sekundantData: 06-02-2021 13:06:24 filozofi, Jak zwykle pełna zgoda. Wilder szedł z Furym na przełamanie w tamtej walce. Trener się nie popisał :)" Dokładnie tak. Wilder dostawał - owszem, ale to twardziel, stał na nogach, a Fury już się zaczynał męczyć. Każdy kto zna się na boksie, nie mówię oczywiście o idiotach i trollach @MLJ, @Ramirez i reszta hołoty - wie, że nie takie sytuacje w ringu bywały, gdy zawodnik przegrywając i obrywając zaczął się odradzać. Wilder to kawał twardego skurwysyna i nie padał po tych atakach Fury'ego, a jebnąć mógł sam w każdej chwili. Fury wyglądał olśniewająco, ale powoli tez się już męczył - różnie jeszcze mogłoby się to potoczyć gdyby potrwało to dalej, każdy kto się na tym sporcie zna, ten to wie. A ten idiota i baran Breland powinien jeszcze na koniec dostać kopa w dupę od Wildera i plaskacza z otwartej za zjebanie mu kariery. Przygłup pierdolony
Autor: filozofi
Data: 06-02-2021 19:55:57
Ja na miejscu Wildera jeszcze bym najebał temu idiocie Brelandowi. Nie po to Wilder ma granitową szczękę i jaja ze stali żeby się napierdalać w ringu, żeby ta ciota mu odbierała szanse przerywaniem walki. Wilder to twardziel i waleczny zawodnik który napierdala się do końca - ta zjebana ciota Breland powinien jeszcze zarobić po mordzie za to co zrobił i piszę to zupełnie poważnie. Wilder to nie jest jakiś leszcz barowy, to była wielka walka o najwyższe tytuły, Wilder ma jajca z granitu - trener powinien wierzyć w swojego zawodnika i póki stał i próbował - dać mu walczyć, a nie jak ta ciota zjebana - rozumiem jakby to sędzia przerwał, ale kurwa WŁASNY TRENER WŁASNEGO ZAWODNIKA, KTÓRY STAŁ?! No to są kurwa jakieś jaja.
Autor: filozofi
Data: 06-02-2021 19:59:30
I dobrze Wilder mówi - Breland powinien się pytać Wildera czy da radę walczyć, ostrzec go, że chce rzucić ręcznik - a ta zjebana ciota nic, ani me - nic mu nie powiedział, a potem po paru ciosach które Wilder zarobił NA STOJĄCO - ta zjebana ciota od razu walkę przerywa :D No to są kurwa jakieś JAJA. Fury też nie jest nie do pokonania, on się w tej walce już męczył, a Wilder ma jajca ze stali i jeszcze mógł pójść na przełamanie, to nie jest byle leszcz barowy, facet ma charakter do tego sportu. A ta pierdolona ciota Breland od razu przerwał STOJĄCEGO WŁASNEGO ZAWODNIKA bez ostrzeżenia. No kurwa mać. Większego BARANA to dawno nie widziałem. Na miejscu Wildera bym nie tylko go zwolnił ale jeszcze zajebał mu w ryj z otwartej, pierdolony baran.
Autor: MLJ
Data: 06-02-2021 20:14:01
Rafał bo ci żyłka pęknie i cię warszawianki oskubią..
Kalendarz imprez