CARL FROCH O WALCE JOSHUA vs FURY

Dodano: 30 grudnia 2020 11:05
CARL FROCH O WALCE JOSHUA vs FURY
Redakcja, Sky Sports
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Mimo że o planowanej na przyszły rok walce Anthony’ego Joshuy (24-1, 22 KO) z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) powiedziano już naprawdę wiele, swoje trzy grosze postanowił dorzucić jeszcze Carl Froch, który nie skreśla popularnego "AJ'a", choć zdaje się nie specjalnie za nim przepadać.

Zdaniem byłego mistrza świata w wadze super średniej, Joshua jest zdolny pokonać "Cygańskiego Króla", ale raczej nie decyzją sędziów. – W mojej opinii Anthony Joshua musiałby zastopować rywala, aby wygrać tę walkę. Nie jest w stanie wyboksować Fury’ego, który jest zbyt dobry w dystansie. Zadaje ciosy w różnych płaszczyznach i jest strasznie niewygodny – powiedział dziennikarzom brytyjskiego Sky Sports Froch.

- Pamiętajmy jednak, że Joshua to złoty medalista olimpijski o mocnych podstawach bokserskich, bije kombinacjami z prawdziwą agresją. Jeśli obudzi w sobie ten instynkt zabójcy, który pokazał już w swoich poprzednich walkach, będzie w stanie pokonać Fury’ego – dodał "Kobra".

- "AJ" potrafi obudzić ten instynkt, widzieliśmy nawet te wybuchy agresji w walce z Pulewem. Jeśli AJ je utrzyma, będzie miał szanse na zastopowanie Fury’ego, problem polega jednak na tym, że gdy tego nie zrobi, to ostatecznie przegra na punkty – zakończył 43-latek.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: trashtalk
Data: 30-12-2020 11:36:57
Froch nie powiedział niczego, czego byśmy już nie wiedzieli. AJ nie ma praktycznie żadnych szans, na wygraną na punkty, chyba, że zafunduje "Cyganowi" kilka knock down'ów. Ma szanse go znokautować (co też nie będzie łatwe), ale musi zbudować top'ową formę fizyczną i ciągle napierać, żeby Fury w którymś momencie się pogubił, co zdarza mu się niekiedy. Jeśli AJ spełni powyższy warunek, to dla mnie ta walka będzie bez wyraźnego faworyta.
Autor: BOXER
Data: 30-12-2020 13:07:24
Antek wygra z watą Furym .Chyba że Fury znowu będzie dziwnie uderzał nasadą jak Wildera.
Autor: puncher48
Data: 30-12-2020 13:47:28
Barbarzyński Joshua powinien ogarnąć Fury'ego, z kolei ten wyrachowany polegnie z kretesem.Froch to był kawał twardziela i ten jego rachityczny styl pijanego mistrza,trudno go nie pamiętać, bo i walki dawał pełne emocji,choć czasami bredzi jak po paru głębszych albo kalkuje oczywistości.
Autor: andrewsky
Data: 30-12-2020 15:10:47
No cóż nie do końca się zgodzę z Frochem Przecież zwycięstwo na punkty nie jest równoznaczne z tym ze walka musi wyglądać jak szermierka na pieści toczona na dystans Po mojemu Furemu nie uda się bezkarnie przekicac 12 rund.Zreszta wcale się nie zdziwię jak Antek będzie punktował Cygana z dystansu ciosami na korpus,czy nawet lewym prostym.Jeżeli do tego dołoży akcje w półdystansie to rundy będą zapisywane na jego konto
Autor: didier89
Data: 30-12-2020 16:00:20
Skoro cepiarz wiatrak z Alabamy mógł mieć remis to Aj może mieć zwycięstwo na punkty ale najbardziej prawdopodobne scenariusze to te opisane przez frocha
Autor: JIN
Data: 30-12-2020 20:34:46
Od kiedy Froch nie przepada za Joshuą? Kiedyś chyba byli ziomeczkami z sali
Autor: Scross
Data: 31-12-2020 16:54:05
A co na to filozofi?
Kalendarz imprez