HRGOVIĆ: W PRZYSZŁYM ROKU TRZY WALKI Z ZAWODNIKAMI CZOŁÓWKI

Dodano: 26 grudnia 2020 11:54
HRGOVIĆ: W PRZYSZŁYM ROKU TRZY WALKI Z ZAWODNIKAMI CZOŁÓWKI
Redakcja, HRT Sport
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Charyzmatyczny Chorwat Filip Hrgović (12-0, 10 KO) jest już na piątym miejscu rankingu IBF wagi ciężkiej i twierdzi, że przyszły rok będzie przełomem w jego karierze. Planem jest stoczenie trzech walk z przeciwnikami należącymi do światowej czołówki.

- Mam jeden cel: bycie najlepszym. Nie interesują mnie żadne miejsca w rankingu, tylko mistrzostwo. W boksie nie ma ma wicemistrzów, liczy się jedynie czempion. Krok po kroku idę po swoje, wszystko idzie w dobrą stronę. W najtrudniejszym momencie tego roku trenowałem sam, ale nie przestawałem i myślę, że jestem teraz lepszym bokserem niż rok temu - powiedział Hrgović, który trenuje w tej chwili w Zagrzebiu ze swoim kubańskim trenerem Pedro Diazem. ''El Animal'' miał stoczyć pojedynek w Chorwacji 19 grudnia, jednak ostatecznie do niego nie doszło.

- W przyszłym roku planujemy trzy trudne walki z wymagającymi rywalami, czołowymi zawodnikami na świecie. To powinien być punkt zwrotny w mojej karierze. Wszystko, co działo się dotychczas, było przygotowaniem do tych testów. Teraz poznamy prawdę o ''El Animalu''. Pierwsza walka z tych trzech czeka mnie pod koniec lutego albo na początku marca - dodał Chorwat.

- Prowadzone są negocjacje z Michaelem Hunterem, który jest znakomitym zawodnikiem, należy do czołowej dziesiątki. Nie osiągnęliśmy jeszcze porozumienia, ale Hunter na pewno byłby najlepszym rywalem w mojej zawodowej karierze - podsumował temat brązowy medalista igrzysk w Rio.

- Nie bój się, to potrwa krótko. Nic nie poczujesz, po prostu pójdziesz spać i obudzisz się w szpitalu. Nie będzie bolało - mówił Hrgović do Michaela Huntera (19-1-1, 13 KO) w listopadzie, po zwycięstwie nad Rydellem Bookerem. Hunter twierdzi, że jego były promotor Eddie Hearn chce doprowadzić do walki z Hrgoviciem, by Chorwat mógł się wybić i że ludzie Hrgovicia zrobią wszystko, by Amerykanin przegrał. Wygląda jednak na to, że pojedynek Hrgović vs Hunter nadal jest najbardziej możliwą opcją na pierwszy kwartał przyszłego roku.

Więcej informacji: Filip Hrgović
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Marduk
Data: 26-12-2020 12:06:01
Pamiętam walkę z Moliną, gdzie strasznie łatwo zbierał, w obronie nie jest za wesoło, balansu ciała nie ma zbytnio. To samo ma Efe Ajagba jakby kije połknęli tacy są sztywni. Mam nadzieję, że się poprawili.
Autor: Stieczkin
Data: 26-12-2020 12:35:27
Uwierzę jak zobaczę. Na razie to standardowe pięściarski "nadymki". A później z trzech walk z przeciwnikami z topu robi się jedna, z jakimś łachmaniarzem albo wykopaliskiem. I wytłumaczenia w stylu "Bo pryszcz na dupie, bo "pandemia" od trzech lat się sroży okropnie, bo oni chcieli astronomiczną kasę.
Autor: puncher48
Data: 26-12-2020 14:14:43
Babic/Bakole/Hunter i zasłużona walka o pas, o ile oczywiście z nimi wygra.
Autor: KalarCz
Data: 26-12-2020 15:06:37
pewnie Kevin Johnson, Wach, Kuzmin hehe
Autor: marcinm
Data: 26-12-2020 15:21:05
Niejednokrotnie pisalem, ze jakos nie wierze w Hrgovica, ale zycze mu powodzenia. Niech wkoncu wyjdzie od kogokolwiek solidnego i udowodni, ze pokladane w nim nadzieje sa sluszne. Póki co on jes prospektem tylko i wylacznie na podstawie tego jak konczy walki oraz na podstawie warunkow fizycznych (ew. zaplecza amatorksiego, ale to nie zawsze rzutuje, ba.. wiecej olimpijczykow nie zostalo mistrzami swiata niz nimi zostalo ;) ). Dla mnie na chwile obecna to taki V. Kliczko ale o 2 poziomy nizej pod kazdym wzgledem, a nie mam pewnosci czy nawet VK bylby dzisiaj mistrzem. Podobnie jak @puncher48 chcialbym go zobaczyc z Bakole/Hunterem (Babiciem to chyba tylko, zeby szybko zamknac jego temat), nie ukrywam że nie pogardzilbym tez zestawieniem np. z Chisora lub nawet H. Furym - zeby zobaczyc jak Hrgovic sobie radzi z roznymi stylami na poziomie top20-30, bo poki co to on ma samych dziadow na rozkladzie - sporo osob sie podnieca wygrana nad Molina, gdzie po 1. Chorwat faulowal, 2. sam zbieral 3. Molina to zawodnik, ktory w HW poprzyjmował cała mase bomb od wielkich puncherow (DW, AJ) i zawodnikow mocno bijacych (wieki temu szybkie KO od Areoli, Breazele)- to i tak cud, ze ten chlop sie nie przewraca jeszcze od podmuchu wiatru i, że wziął walke z kolejnym koniem (z ktorymi ewidentnie nie umie walczyc)
Autor: MLJ
Data: 26-12-2020 17:01:55
Kibicuję mu, ale jeśli w przyszłym roku nie zrobi 66 procent tego co planuje, to sobie odpuszczę. Chorwat dużo gada, mam nadzieję że swoje słowa poprze walkami.
Autor: KECZAP
Data: 26-12-2020 17:17:58
sty monki hleba nie bydzie
Autor: lubieznyzenon
Data: 26-12-2020 22:27:12
Jak będzie choć jedna walka z szeroką czołówką, to nie będzie źle.
Autor: Scross
Data: 27-12-2020 09:36:59
Wieczny prospekt.
Kalendarz imprez