OKOLIE O JEŻEWSKIM: MAŁO O NIM WIEM, NIE BĘDĘ SIĘ ŚPIESZYĆ

Dodano: 10 grudnia 2020 20:14
OKOLIE O JEŻEWSKIM: MAŁO O NIM WIEM, NIE BĘDĘ SIĘ ŚPIESZYĆ
Redakcja, Sky Sports
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Tak naprawdę od trzech dni wiadomo było, że Nikodem Jeżewski (19-0-1, 9 KO) i Lawrence Okolie (14-0, 11 KO) nie zawalczą o tytuł mistrza świata, ale lepszy z sobotniej potyczki ma zagwarantowany bój z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO) o wakujący pas federacji WBO w limicie 90,7 kilograma.

- Wyobraźcie sobie co by było, gdyby Jeżewski sprawił niespodziankę, wygrał z Lawrence'em i potem zaboksował w Polsce z Głowackim o tytuł - podgrzewał dziś atmosferę promotor gali w Londynie, Eddie Hearn.

- Wierzyłem, że w sobotę zdobędę tytuł mistrza świata, ale pozostaję cierpliwy. Mój czas jeszcze nadejdzie. Przede mną stanie dobry i niepokonany zawodnik, którego muszę pokonać. Mam robotę do zrobienia przeciwko Jeżewskiemu. Przygotowywałem się bardzo długo pod kątem walki z mańkutem, ale przecież prawie zawsze miałem do czynienia z rywalami praworęcznymi, więc jestem pewny swego. To nie będzie dla mnie problemem. Jeśli wygram w sobotę, w kolejnym starcie i tak będę atakował tron mistrza świata. Wydaje mi się, że w okolicach połowy walki z narożnika Jeżewskiego poleci ręcznik, albo do akcji wkroczy sędzia. Ja na pewno nie będę się nigdzie śpieszył, bo mało wiem o tym zawodniku. Chcę go złamać wraz z upływem czasu - stwierdził Anglik.

- To dla mnie duża szansa, więc postanowiłem przyjąć tę propozycję. Słowa uznania dla mojego rywala, to przecież olimpijczyk, a teraz pora na robotę. Nie wiem, czy dobrze zrobiłem godząc się na taki pojedynek, w tych okolicznościach, ale zrobię co w mojej mocy aby zwyciężyć. Tak naprawdę szykowałem się pod Lawrence'a pięć dni. Dam z siebie wszystko i zobaczymy na ile to wystarczy - powiedział Jeżewski.

Więcej informacji: Nikodem JeżewskiLawrence Okolie
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: teanshin
Data: 10-12-2020 20:36:51
Jeż już się tłumaczy a to nie dobrze. W sumie dla niego pierwszy poważny test, lokalny faworyt do tego na wyjeździe. Żeby Jeżu mógł chociaż postraszyć ciosem, a tu też jest średnio. Nie wiem, jak dla mnie nie jest to materiał na mistrza ale kibicowali będę, w końcu to chłopak z za miedzy.
Autor: slovik
Data: 11-12-2020 07:00:55
A co ma robić? Wie, że jego rywal jest w o wiele bardziej komfortowej sytuacji, natomiast to on jedzie do jaskini lwa na spontana. Jak nie wyjdzie to trudno, świat się nie skończy na tej walce.
Autor: holy
Data: 11-12-2020 08:38:57
Może się tłumaczy dlatego, że nie jest to walka o pas, jak pierwotnie chyba zakładano?
Autor: Ramirez82
Data: 11-12-2020 09:32:11
Okolie na Jeżewskiego szykował się od początku kariery :)
Kalendarz imprez