DUBOIS W SZPITALU - JOYCE: CHCĘ USYKA

Dodano: 29 listopada 2020 03:58
DUBOIS W SZPITALU - JOYCE: CHCĘ USYKA
Redakcja, BT Sport Boxing
Lawrence Lustig/Matchroom Boxing

- Teraz jestem gotowy i chcę Usyka - mówi Joe Joyce (12-0, 11 KO), który pokonując przed czasem Daniela Dubois (15-1, 14 KO) sięgnął po wakujący tytuł mistrza Europy wagi ciężkiej.

- Mój lewy prosty wchodził regularnie, a jednocześnie unikałem jego prawej ręki. Daniel bije mocno i szacunek dla niego, ale już wcześniej poczułem porównywalną moc. To nie było dla mnie nic nowego. Mam dobrą i twardą szczękę, a przyjmowałem już w przeszłości równie mocne uderzenia, miałem więc już podobne doświadczenia i ani przez moment nie byłem zraniony. Nie chciałem za bardzo się zbliżyć ani opierać się na linach, bo wtedy on zaczynał bić seriami. Teraz chcę walczyć z Usykiem - dodał Joyce.

- Cóż mogę powiedzieć? Jestem twardym zawodnikiem, ale trafił mnie dobrym jabem, a nie widziałem już nic na oko. Jeszcze wrócę - stwierdził Dubois, który zaraz po wywiadzie został odwieziony do szpitala na obserwację.

- W boksie trzeba umieć wrócić po porażce i wierzę, że Daniel wróci. Przecież on ma dopiero 23 lata. W jego wieku Joyce dopiero zaczynał boksować. Pamiętajcie jak karierę Davida Haye'a zatrzymał na moment Carl Thompson, lecz Haye potrafił wrócić i wierzę, że Daniel również wróci. Być może nawet dojdzie do rewanżu, tylko już z udziałem kibiców - dodał promujący obu Frank Warren.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Galed12
Data: 29-11-2020 04:19:27
Ja nigdy w Dubois nie widziałem wielkiego boksera. Słabe warunki fizyczne (wzrost i zasięg), za duża masa mięśniowa żeby bić się w 12 rundowych walkach, może i w miarę szybkie kombinacje ale jednak widać ociężałość i to sporą. Dubois to po prostu gorsza wersja Joshuy. Też nie bardzo rozumiem co robił Dubois. Nie potrafił po prostu trzymać rąk wysoko i po każdym ciosie wracać do gardy, tylko zamiast tego przyjmował każdy lewy prosty JJ? przecież JJ był tak bardzo przewidywalny, że to szok. Jak dla mnie Andy Ruiz robi DDD i JJ bez problemu.
Autor: puncher48
Data: 29-11-2020 11:42:36
Usyk to stylowo istny koszmar dla Joyce'a, tak samo jak i Tyson Fury, a może i nawet Hughie,chociaż ten jest zbyt delikatny i zapewne zjadłby go cykor,więc Joe wcześniej czy później by go dopadł.Z kolei Joyce przetoczyłby się po takich pięściarzach jak Kownacki, czy choćby Ruiz(ten batonikowy). Patrząc wstecz to doszłoby do powtórki z historii Foreman - Frazier,natomiast Joshua w zależności od tego jaki styl by przyjął,jeżeli ten z Whyte'a czy Kliczko,miałby znowu kłopoty, a z rewanżu z Ruizem pewnie by wypunktował "Juggernaut'a".
Kalendarz imprez