Pisaliśmy o tym od jakiegoś czasu. Teraz możemy to napisać oficjalnie! Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO) spotka się z Giennadijem Gołowkinem (40-1-1, 35 KO) jeszcze w tym roku.
Pojedynek o należący do kazachskiego króla nokautów tytuł mistrza świata wagi średniej federacji IBF odbędzie się 18 grudnia. Polak jest obowiązkowym pretendentem narzucanym przez International Boxing Federation.
Organizatorzy, czyli grupy Matchroom oraz GGG Promotions, nie ujawnili lokalizacji, choć od kilku dni w kuluarach słychać głosy o gali na Florydzie. Pojedynek pokaże platforma streamingowa DAZN.
Wielki mistrz z Karagandy, żyjąca legenda wagi średniej, został poproszony przez DAZN o obniżenie wynagrodzenia przed planowaną obroną tytułu z pięściarzem z Białegostoku. W myśl kontraktu miał zarobić 100 milionów dolarów za 6 walk, co daje średnią około 16 milionów za jeden występ. Gołowkin zgodził się na kompromis i dostanie dużo mniej, wciąż jednak zarobi bardzo dobrze. Dla Polaka, byłego mistrza Europy, będzie to pierwsza potyczka takiego kalibru. Ale wierzy w siebie. Poniżej przypominamy Wam nasz wywiad z Szeremetą z zeszłego miesiąca.
To jest niewiarygodne z kim będzie bił się teraz Canelo i Golovkin. Meksykaniec bierze kolejnego kozaka i buduje swoją legendę a Kazach będzie się znęcał nad wszystkim znanym i potężnie bijącym Szeremetą.
Autor: Clevland
Data: 24-11-2020 23:17:24
@Zartan - Canelo "Syn Sędziów" buduje legendę? Zapewne odchudzą przeciwnika i zapłacą mu pod stołem aby bardziej opłacało mu się przegrać... Mam nadzieję że GGG nie zakończy kariery Kamila. Nieważne ile lat ma GGG, ale ma niesamowitą moc obalającą.
Autor: Furmi
Data: 24-11-2020 23:21:29
Już dawno polski pięściarz nie mierzył się z rywalem takiego kalibru. Piękna sprawa dla Kamila. Pamiętam jego początki (jako pro) na salce w Dzierżoniowie i Bielawie. Kto by wtedy pomyślał, że sam sobie wywalczy starcie z GGG. Może tylko zyskać.
Autor: ALiBudda
Data: 24-11-2020 23:22:41
Bedzie swiateczny łomot, oby nie skończyło sie barszczykiem przez słomkę itp. 😂 odchudzony i przekupiony Smith dalej ma wieksze szanse niz Kamil na radzieckim koksie i soku z gumijagod. No po prostu badzmy realistami.
Autor: leon84
Data: 25-11-2020 00:16:53
Kolejna walka o Mistrzostwo Świata,która jest zupełnie bez sensu.Kompletny Mismatch...Jakiś czas temu Munguia nie został dopuszczony do walki z Golovkinem bo komisja uznała,że jest zbyt duża róznica umiejętności.Te decyzje w boksie i wyłanianie pretendentów przez federacje,to jeddna wielka kpina.
Autor: Jabol
Data: 25-11-2020 06:29:44
sparingi z soldiciem z ksw najlepsze sparingi jakie moze zrobic żeby sprawdzić co znaczy sila i celownik.
Autor: adam77
Data: 25-11-2020 09:22:31
Szykuję sie wpierdol zycie.. juz na plakcie promo zrozumiał co go czeka
Autor: Hugo
Data: 25-11-2020 09:41:01
@Furmi W jaki sposób Szeremeta "wywalczył sobie" starcie z GGG? Walcząc z tymi leszczami, których pokonał? Oto miejsca na Boxrecu jego ostatnich 6 rywali: 695, 594, 152, 151, 253, 780. Jemu walkę z GGG załatwił promotor dzięki układom w federacjach. Taka jest prawda i żadne zaklinanie rzeczywistości nic nie zmieni.
Autor: KalarCz
Data: 25-11-2020 10:00:40
potwierdzam że nawet na plakacie u Kamila widać już strach :D u Kazacha za to widać wiek - postarzał się z twarzy, potwierdzam też że to kompletny mismatch, potwierdzam również to że nie Kamil wywalczył sobie tą walke a Wasilewski mu ją załatwił, szkoda że obozowi GGG to pasowało, słabo to o nich świadczy, szczególnie że "moda" w boksie na bicie słabszych mija, patrz walki - Lopez-Łoma, Usyk-Chisora, Fury-Wilder, Powietkin-White zapowiadana Fury-Joshua, Canelo Smith i wiele wiele innych
Autor: Stieczkin
Data: 25-11-2020 10:11:30
Dla GGG walka z Szeremetą to znakomicie płatny sparing, urządzony w celu podtrzymania aktywności. I tak należy tę walkę traktować. Z kolei Szeremeta nie ma nic do stracenia. Jego rekord to typowa wydmuszka pasiona na bumach. Nie posiada ani doświadczenia ani nawet zaplecza szkoleniowego, które dałoby jakąkolwiek szansę w starciu z kimś takim jak Kazach. Z drugiej strony zarobi lepiej, niż podczas całej dotychczasowej "kariery". Do tego jeżeli nie padnie w pierwszych trzech rundach, ale dociągnie powiedzmy do ósmej, to może dostanie jeszcze z jedną albo dwie dobrze płatne walki. Szkoda tylko, że Polacy od jakiegoś czasu zaczęli na światowych ringach odgrywać rolę europejskich Argentyńczyków. Czyli dostarczycieli mięsa armatniego, od totalnych łachmaniarzy po "luksusowych bumów", z co najmniej kilkunastoma walkami i brakiem porażek.
Autor: leon84
Data: 25-11-2020 10:45:05
@KalarCz Spójrz na przebieg kariery Golovkina i z kim on wywalczył i bronił tytuły.Cała kariera,to wybieranie zawodników na poziomie Szeremety)poza kilkoma wyjątkami).a IBF wymysliło już kolejny eliminator dla Golovkina,czyli Wojcicki vs Volny.Jedni chcą mierzyć się z najlepszymi,a inni obijać trzecią ligę.
Autor: Hugo
Data: 25-11-2020 11:06:21
@ KalarCz, Stieczkin, leon84 Nie sadzę, żeby obozowi Gołowkina pasowała walka z Szeremetą. Narzucili go jako obowiązkowego pretendenta i musi z nim walczyć, jeśli nie chce stracić pasa. Gołowkina obowiązują przepisy. To tylko Canelo (a przed nim Floyd) może mieć je w dupie i wybierać sobie rywali jakich zechce w dowolnych kategoriach.
Autor: Stieczkin
Data: 25-11-2020 12:10:08
@Hugo A ja myślę, że mu pasuje. Bo z kim niby miałby walczyć? Żeby mu się to finansowo kalkulowało w końcówce kariery? On już nic nie musi nikomu udowadniać. Teraz chce tylko bezproblemowo dociągnąć do kolejnej walki z Canelo, bo to będzie ostatnia duża wypłata. Więc Szeremeta jest jak znalazł. Po co mu wojna z Charlo albo uganianie się za kimś w stylu Andrade? Gdyby naprawdę nie chciał się bić z Szeremetą, to by mu odpalił trochę kasy za rezygnację a sam bił się z kimś mocniejszym. Ale jemu Szeremeta nie przeszkadza. Doholuje go do piątej, może szóstej rundy a potem skosi, zgarnie kasę i pójdzie wpieprzać wontony, czy co oni w tym Kazachstanie jedzą. Rdza zrzucona, kasa zarobiona.
Autor: DeontayWilder
Data: 25-11-2020 12:18:01
Najgorsze że tu nie ma nawet żadnego punktu zaczepienia, jak Adamek wychodził do Kliczki to mówiło się, że będzie szybszy i może Kliczko go nie trafi xD A tu? Nie czarujmy się chłopak idzie pod topór, zgarnie fajną wypłatę i tyle.
Autor: Akwizytor41
Data: 25-11-2020 18:54:56
Pamiętam jak walczył Główka z Huckiem - kolega z bloku pytał mnie jak to widzę. Powiedziałem, że Huck to straszny mocarz i Głowacki nie ma najmniejszych szans. Prawda była taka, że w tamtym czasie nie widziałem Krzyska w akcji na żywo i w sumie nic o nim nie wiedziałem. Podobnie jest teraz z Szeremetą - w sumie nie za dużo o nim wiem. Jak znam życie to raczej rzadko się zdarza, że ktoś dochodzi tak daleko przez przypadek. Więc coś w tym chłopaku musi być, że walczy z samym Gołowkinem. Będę mu kibicował i byłyby naprawdę niezłe emocje jakby chociaż postawił mu dość trudne warunki. Goły wydaję się być nadludzko silny, wytrzymały, odporny i mentalnie mieć ogromną przewagę, ale to jednak tylko człowiek. Wszystko się może zdarzyć...
Autor: MLJ
Data: 25-11-2020 19:01:35
A ja myśle że Golovkinowi naprawdę niewiele brakuje do końca kariery. Szeremeta, może jeszcze jakas mocniejsza walka, góra dwie i koniec. Chciałbym zobaczyc kazacha z Andrade, bo z tego gościa zrobiło się jakiegoś hegomena, bo obnażył brak ;pomysłu na walkę Maćka. Ale ten cały hegeomn męczył się i z Culcayem i szorował dechy z Martirosyanem. Niegłupią walką byloby starci kazacha w superśredniej z BJS. To moje wymarzone dwa starcia na koniec kariery tego wielkiego zawodnika.
Autor: leon84
Data: 25-11-2020 23:07:43
@Akwizytor Bardzo kiepskie porównanie z tym Huck-Głowacki...Głowacki ma czym uderzyć i trafł Hucka,mimo,że na punkty wyraźnie przegrywał...A co do Szeremety,to gdzie on niby daleko zaszedł???Bo dostał walkę mistrzowską???Można by setki pretendentów wymieniać co dostali taką szansę,przez jakieś mega dziwne układy...A ja oglądałem jego ostatnie kilka walk(Szeremety).Golovkin w porównaniu z tymi,co się mierzył,to przepaść nad przepaścią,a już z 39-letnim przeciętniakiem Diazem miał spore problemy.Tak jak ktoś wyżej napisał.Tu nawet nie ma punktu zaczepienia,bo Szeremeta nie ma nawet czym uderzyć.
Autor: golabek
Data: 26-11-2020 09:55:08
Będę trzymał kciuki ale będzie naprawdę bardzo trudno. Martwi mnie też to co mówi KAmil w tym wywiadzie: "Moje nogi takie trochę leniwe, trzeba je pobudzić, myślę że po ciosie już się rozbudzą" Obawiam się, że po ciosie może już byc za późno. Kurde, chciałbym, żęby się przynajmniej pokazał z dobrej strony i nie straci za dużo zdorwia. Powodzenia!